Logo Fritz Bauer Institut
 
Fritz Bauer Institut: Mitschnitte Prozessprotokolle

1. Frankfurter Auschwitz-Prozess
»Strafsache gegen Mulka u.a.«, 4 Ks 2/63
Landgericht Frankfurt am Main

 

94. Verhandlungstag, 28.9.1964

 

Vernehmung des Zeugen Józef Polak

 

Vorsitzender Richter:

[+ Sind Sie damit einverstanden, daß wir Ihre Aussage auf ein Tonband] nehmen zum Zweck der Stützung des Gedächtnisses des Gerichts?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy zgadza się pan, że zeznanie pana będzie wzięte na taśmę magnetofonową dla ułatwienia przypomnienia sądowi zeznania pana?

 

Zeuge Józef Polak:

Jak to ma być, ja nie wiem, co to?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Na taśmę magnetofonową.

 

Zeuge Józef Polak:

No tak, co będę mówił prawdę, to...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, sicher, ich spreche doch die Wahrheit.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

Będę mówił to, co wiem, prawda, przecież ja nie będę mówił, [czego] nie wiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich spreche ja das, was ich weiß. Also es kann ja auch aufgenommen werden.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Polak, wann sind Sie verhaftet und nach Birkenau transportiert worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan został zaaresztowany i przewieziony do Brzezinki?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie [przyszedłem] zaraz do Brzezinki, bo Brzezinka [+ była] później. Najpierw byłem zamknięty, do więzie nia odstawiony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan został zaaresztowany?

 

Zeuge Józef Polak:

W kwietniu 40 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also April 1940. Und ich kam nicht sofort nach Birkenau. Birkenau kam ja später. Ich kam zuerst nach — Doką d pan?

 

Zeuge Józef Polak:

Oświęcim I.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nach Auschwitz I.

 

Vorsitzender Richter:

Nach Auschwitz I. Das war im August 1940?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy to było w sierpniu 40 roku, kiedy pan przybył do Oświęcimia?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak, w 40 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und wo wurden Sie in Auschwitz untergebracht?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie pan został [umieszczony] w Oświęcimiu? Gdzie pan mieszkał?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja najpierw byłem na bloku 8.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst war ich auf dem Block 8.

 

Vorsitzender Richter:

Block 8. Und wer war damals Ihr Blockführer?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kto był blokowym tego bloku, Blockführerem?

 

Zeuge Józef Polak:

Blockführerem, czy Blockälteste?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nie, Blockführerem.

 

Zeuge Józef Polak:

SS?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tak.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also SS-Führer.

 

Zeuge Józef Polak:

A to byli różni, to ja nie pamiętam, to byli różni, ja nie pamiętam w tej chwili.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ach, das waren verschiedene. Ich kann mich nicht erinnern. Das waren so viele.

 

Zeuge Józef Polak:

To był rok 40, ja nie pamiętam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Für das Jahr 1940, da erinnere ich mich.

 

Vorsitzender Richter:

Und der Blockälteste?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A blokowy?

 

Zeuge Józef Polak:

Blokowego pamiętam. To był Ślązak, tak jak i ja. Nazywał się Karol, Karol, zaraz...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

An den Blockältesten kann ich mich erinnern. Das war ein Schlesier wie ich, und der hieß

 

Zeuge Józef Polak:

Karol Fajkus.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und der hieß Karol Fajkus.

 

Vorsitzender Richter:

Fajkus. Haben Sie auch den Angeklagten Bednarek gekannt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan oskarżonego Bednarka również znał?

 

Zeuge Józef Polak:

Znałem go też, ale później.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich kannte ihn auch, von später.

 

Vorsitzender Richter:

Von später. War er nicht im selben Gebäude untergebracht wie Sie?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy on nie był w tym samym pomieszczeniu, co i pan? W tym samym gmachu?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, nie był.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, nein, nicht in dem gleichen.

 

Vorsitzender Richter:

Nun, Herr Zeuge, wie lang waren Sie in Auschwitz I?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan był w Oświęcimiu, w obozie I?

 

Zeuge Józef Polak:

W Oświęcimiu byłem, dokładnie pamiętam, bo to był transport wszystkich chorych, pozostałych, którzy mieli jechać na takie, żeby się uleczyć, żeby ich wyleczyć. To się nazywało, że ci ludzie będą leczeni. [Myśmy] nie wiedzieli, gdzie my idziemy. A okazało się później, że to był ten nowy Lager, który powstał w Brzezince.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich ganz genau erinnern, wann es war. Da ist nämlich ein Transport damals zusammengestellt worden von den kranken Leuten.

 

Zeuge Józef Polak:

I ruski, i ruski. I reszta rosyjskich niewolników tam też był a.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und auch ein Rest von den russischen Kriegsgefangenen. Es hieß damals, daß wir behandelt werden, daß wir darum in einen Transport zusammenkommen. Und da kamen wir in ein neues Lager.

 

Zeuge Józef Polak:

Dokładną datę pamiętam. To było 12 kwietnia 42.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich kann mich darum an das Datum ganz genau erinnern. Das war der 12. April 1942.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo kamen Sie damals hin, in welches Lager?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dokąd wyście wtedy przybyli, do jakiego obozu?

 

Zeuge Józef Polak:

No to był ten nowy obóz w Brezinkach, który powstał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war das neue Lager in Birkenau, das eben entstanden ist.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie hieß das, wie war die nähere Bezeichnung?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak się nazywał ten obóz, jakie było bliższe określenie?

 

Zeuge Józef Polak:

Ten obóz miał się nazywać [+ obozem] dla więźniów rosyjskich. To miał być obóz zbudowany, ale później to jakoś musieli zmienić tę nazwę i później ten obóz w ogóle nie był gotowy jeszcze całkiem, był całkiem surowy. Na około nie było drutów wcale, tych naładowanych prądem elektrycznym, tylko były takie zwykłe słupki z takimi drutami. I tam były straszne warunki, bo to był świeży obóz, straszne takie błoto było i tak dalej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es hatte keine Bezeichnung. Das sollte ursprünglich ein Lager für die sowjetischen Kriegsgefangenen sein. Und dann haben sie das später umgeändert. Und dies Lager war im Rohzustand, dort waren schreckliche Bedingungen. Es gab auch einen Draht drum herum, mit Strom geladen. Nein, das waren so Pfeile, mit Draht drum herum. Es war schrecklich da drin.

 

Vorsitzender Richter:

Würden Sie uns vielleicht an der Karte einmal zeigen, wo das Lager war, wo Sie untergebracht waren?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan pokaże na [mapie,] gdzie był ten obóz, w którym pan został pomieszczony.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak znam to. Całe to, cały ten, cały ten

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Stehen Sie ruhig mal bitte auf.

 

Zeuge Józef Polak:

Wszystko to znam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

[unverständlich]

 

Vorsitzender Richter:

Orientieren Sie sich zunächst.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z jakiego obozu pan przybył?

 

Zeuge Józef Polak:

Byliśmy tutaj.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst waren wir hier.

 

Zeuge Józef Polak:

Tego jeszcze, tak. To jest brama, tak?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war doch das Tor.

 

Zeuge Józef Polak:

Tego jeszcze wcale nie było. Tego jeszcze wcale nie było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das Ganze gab es damals noch nicht.

 

Vorsitzender Richter:

Das gab es noch nicht. Sondern was gab es denn, als Sie hinkamen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co tam było, kiedy pan przybył?

 

Zeuge Józef Polak:

To było ogrodzone takimi drutami, jak powiedziałem, takie zwykłe [+ druty].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also hier war nur die Umzäunung, aber ganz gewöhnlicher Draht drum herum, wie ich bereits gesagt habe.

 

Zeuge Józef Polak:

Ta są bloki murowane, takie niskie bloki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und das waren so kleine, niedrige, gemauerte Blocks.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

A to są baraki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und hier waren die Baracken.

 

Zeuge Józef Polak:

To już takie z drzewa.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo haben Sie gewohnt damals?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I gdzie pan wtedy mieszkał?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja najpierw byłem wtedy w tym bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst war ich ja hier in der Mitte in diesem Block.

 

Zeuge Józef Polak:

Później był em w tym bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später war ich in diesem Block, jetzt in dem letzten.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lang blieben Sie da?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan tam pozostał?

 

Zeuge Józef Polak:

Myśmy tam byli może rok. Nie pamiętam dokładnie, ale może przeszło rok.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich nicht so ganz genau erinnern, aber es war so ein Jahr ungefähr, etwas mehr vielleicht.

 

Vorsitzender Richter:

Und dann?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A potem?

 

Zeuge Józef Polak:

A p otem przyszły kobiety

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später kamen die Frauen. Das war hier.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich] budowano.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst wurde das hier da unten gebaut.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als wir dort oben waren, da fing man an, hier unten zu bauen.

 

Zeuge Józef Polak:

I później budowano to naokoło te [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später hat man dann die Umzäunung drum herum gebaut.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich] naładowanym elektrycznie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mit mit Strom geladenem Draht.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo kamen Sie dann hin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I dokąd pan wtedy przybył?

 

Zeuge Józef Polak:

Wtedy jak kobiety przyszły, to jeszcze tu byliśmy jakiś czas. Nie pamiętam, jak to długo było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als die Frauen dahin kamen, da waren wir noch eine Weile auch dort, wo wir früher waren. Ich weiß nicht mehr genau, wie es war.

 

Vorsitzender Richter:

Und im April 1943, wo kamen Sie da hin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I w kwietniu 43 roku dokąd pan przybył? — Also April 43?

 

Vorsitzender Richter:

Ja, also nachdem er ein Jahr in Birkenau war.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Potem, kiedy pan już mniej więcej rok tam był, tam na górze.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich] m usieli tu przenieść [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir mußten ja fortgehen, weil die Frauen, die da an unsere Stelle kamen, auch da oben...

 

Vorsitzender Richter:

Ja, das weiß ich. Und wo kamen Sie dann bitte hin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No, więc dokąd pan przybył?

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich] Który się nowy obóz tu budował znowu tutaj [unverständlich] Budował [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von dieser Seite hier, als dieses Lager fertig war, da kamen wir dorthin.

 

Vorsitzender Richter:

Also in das Lager d?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc, znaczy do którego, do obozu d?

 

Zeuge Józef Polak:

B tak [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

D?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

B, czy d?

 

Zeuge Józef Polak:

D, to był d, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war d.1

 

Zeuge Józef Polak:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, also er zeigt auf c und meint d. Oder wie ist das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No, niech pan pokaże, gdzie.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir kamen von dort den Weg entlang.

 

Zeuge Józef Polak:

Przed nami byli Cyganie tutaj.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich, daß vor uns bereits die Zigeuner hier waren.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich] Tutaj była brama. [unverständlich] Dolmetscherin Kapkajew:

Und hier kamen wir dorthin. Ja, das war d. Hier war so ein Tor. Moment, Moment. Ich komme ja gar nicht zurecht.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier war eine Straße, die ging vom Frauenlager durch das ganze Lager durch.

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ist der Weg. Ja, ja.

 

Vorsitzender Richter:

Und Sie waren im Lager d?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I pan był w obozie d?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

So. Dann nehmen Sie bitte wieder Platz. Wie lang blieben Sie in Birkenau?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan pozostał w Brzezince?

 

Zeuge Józef Polak:

Do końca grudnia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bis Ende Dezember.

 

Vorsitzender Richter:

Neunzehnhundert...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Którego roku?

 

Zeuge Józef Polak:

44.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

1944.

 

Vorsitzender Richter:

Bis zum Dezember 1944. Und was geschah dann?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co się potem stało z panem?

 

Zeuge Józef Polak:

A, zostałem zwolniony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann wurde ich entlassen.

 

Vorsitzender Richter:

Wie? Vollkommen entlassen, oder?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To znaczy zupełnie zwolniony z obozu?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest, z obozu zwolniony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ganz aus dem Lager entlassen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ponieważ, ponieważ więcej Ślązaków zwolniono. Na wielkie prośby naszych rodziców, i tak dalej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Viele Schlesier wurden zu dieser Zeit entlassen auf die Bitte unserer Mütter und Frauen hin.

 

Zeuge Józef Polak:

Muszę to podkreślić, że to jest takie wielkie niezrozumienie do dziś, do tej pory, że ja będąc w lagrze taki długi czas prawie za nic, miałem dwóch braci przy niemieckim wojsku. I moje bracia właśnie o to się starali, [żeby ] mnie z tego obozu wy dostać, bo właściwie...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ist nämlich gerade etwas, was ich bis heute noch nicht verstehen kann.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie mogłem tego zrozumieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war praktisch für nichts und wegen nichts im Lager. Und zur gleichen Zeit waren zwei meiner Brüder bei der deutschen Wehrmacht. Und die haben das auch erreicht, daß ich aus dem Lager entlassen wurde.

 

Zeuge Józef Polak:

I jeszcze jedno mi się przypomina. Właśnie było tak

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich erinnere mich noch an etwas.

 

Zeuge Józef Polak:

Że w 44 roku niespodziewanie przyszedł mój brat w mundurze niemieckim mnie odwiedzić. Wtedy mnie Blockführer, tak się nazywał, odprowadził do Oświęcimia I.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kto? Blockführer?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, to był esesman.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also ich erinnere mich noch, daß im Jahre 1944 mein Bruder in der Uniform der Wehrmacht mich im Lager besuchen kam. Mein Blockführer hat mich damals bis zum — Dokąd pana doprowadził?

 

Zeuge Józef Polak:

Do Oświęcimia I, do Politische Abteilung.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat mich dann nach Auschwitz I gebracht, um den Bruder zu treffen.

 

Zeuge Józef Polak:

Wtedy byłem w wielkim strachu, bo myślałem, że coś nagadałem, że mnie chcą albo zastrzelić, albo coś, bo to często bywało, prawda.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich hatte ja große Angst. Ich habe gedacht, ich habe vielleicht irgend etwas mal gesagt und man will mich erschießen. Ich hatte große Angst.

 

Zeuge Józef Polak:

I było to potem wielkie i miłe rozczarowanie, gdy zobaczyłem mojego brata i moją matkę i moją żonę i siostrę. Wszyscy wtedy przyjechali nielegalnie, ponieważ tylko brat miał odwiedziny. Ale on to tak zrobił, był trochę odważny i zabrał i rodzinę moją.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und das war eine sehr angenehme Überraschung, als ich dann meinen Bruder gesehen habe und meine Mutter und meine Frau und meine Schwester. Die Genehmigung hatte eigentlich nur mein Bruder, aber er war so tapfer, und er hat die ganze Familie mitgebracht.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und als Sie entlassen wurden, konnten Sie da nach Hause gehen, oder sind Sie in irgendeine andere Einheit gekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan, jak pan został zwolniony z obozu, to mógł pan do domu iść zupełnie swobodnie, czy pan został do jakiejś innej części przydzielony?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, ja byłem na Oświęcim I przydzielony na tak zwaną kwarantannę. Ja tam byłem coś dwa tygodnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, ich kam also in Auschwitz I in eine Quarantäne und blieb dort so ungefähr zwei Wochen lang.

 

Vorsitzender Richter:

Und dann?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A potem?

 

Zeuge Józef Polak:

Potem mnie zwolniono.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Do domu?

 

Zeuge Józef Polak:

Do domu, do domu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dann wurde ich nach Hause entlassen.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Zeuge, warum sind Sie eigentlich nach Auschwitz gekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dlaczego pan w ogóle przybył do obozu, proszę świadka?

 

Zeuge Józef Polak:

Dlaczego przyszedł do obozu?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Za co?

 

Zeuge Józef Polak:

[Mam] tak powiedzieć, jak to jest, tak?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Darf ich das sagen, genau wie es gewesen ist?

 

Vorsitzender Richter:

Selbstverständlich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Oczywiście.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja byłem przed wojną urzędnikiem dość dobrze płatnym. [Mnie] się nieźle powodziło. Ja nigdy Niemcom nic złego nie zrobiłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war vor dem Kriege Beamter, also Angestellter, und es ging mir ziemlich gut. Und ich habe ja niemals den Deutschen etwas Böses getan.

 

Zeuge Józef Polak:

Poza tym ja byłem w takim urzędzie, gdzie wystawiano tak zwane, takie Verkehrskarty po niemiecku się to nazywa: Verkehrskarte. Karty cyrkulacyjne.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war ja in einem Amt vor dem Kriege, wo man solche Verkehrskarten ausgestellt hat, so hieß es damals.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak się nazywało, tak. I przy tych kartach, jak ja wystawiałem, to wielu ludzi nie miało roboty w Polsce, to oni szukali roboty po niemieckiej stronie. To ja im te karty prędko [wystawiałem].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aha. Und damals, als verschiedene Menschen keine Arbeit hatten in Polen, da wollten sie in Deutschland eine Arbeit finden. Und da habe ich ihnen solche Verkehrskarten ausgestellt. Dann durften sie nach Deutschland gehen und Arbeit suchen.

 

Zeuge Józef Polak:

To było przez starostwo, ja sam nie robiłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ging ja alles durch das Kreisamt.

 

Zeuge Józef Polak:

I ci ludzie właśnie, jak wybuchła wojna, byli jednymi z pierwszych, którzy mieli mundury SA.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und gerade diese Leute, die waren die ersten, die, als der Krieg ausbrach, die SA-Uniformen anzogen.

 

Zeuge Józef Polak:

W tym czasie ja jednak nie byłem w domu, ponieważ ja byłem ściągnięty na wojnę, jako polski żołnierz.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war damals gar nicht zu Hause, weil ich doch eingezogen war, eingezogen als polnischer Soldat, bei der polnischen Armee.

 

Zeuge Józef Polak:

A gdy mnie jako Ślązaka zwolniono, jak mnie jako Ślązaka zwolniono, jak przyszedłem do domu, to właśnie tych kolegów spotkałem i wszyscy mnie namawiali, żebym ja wstąpił do SA, do organizacji.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und als ich dann entlassen wurde nach Hause als Schlesier, da habe ich diese Kameraden getroffen. Und die haben mich alle zu überzeugen versucht, daß ich ja zur SA gehen soll.

 

Zeuge Józef Polak:

Czego ja je dnak nie zrobiłem, bo nie chciałem być takim zdrajcą, raz Polakiem, raz Niemcem, to nie wypada przecież.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das habe ich ja nicht getan. Ich wollte doch kein Verräter sein: einmal Pole, einmal Deutscher.

 

Zeuge Józef Polak:

I myślałem, że mnie przyjmą z powrotem do pracy, do tej gminy, gdzie pracowałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich habe geglaubt, daß ich wieder auf meinen Posten komme, dort in der Gemeinde, wo ich früher gearbeitet habe.

 

Zeuge Józef Polak:

Jednak mnie nie pr zyjęto, ponieważ mój ojciec był znanym Polakiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Man hat mich aber nicht wieder aufgenommen, weil mein Vater als Pole bekannt war.

 

Zeuge Józef Polak:

Już tak? No i już nie dostałem pracy w ogóle i wtedy ja zacząłem z kolegami trochę z tego wszystkiego [+ się] naśmiewać, że to tyle roboty mamy dostać, że dobrze nam będzie, a tymczasem ja tej pracy nie otrzymałem. I zacząłem właśnie, o to chodzi, zacząłem z tego wszystkiego się naśmiewać i zamiast pozdrawiać »Heil Hitler«, to ja pozdrawiał »Haziel, Haziel«, nie wiem, czy mam tak powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da habe ich keine Arbeit bekommen und blieb also arbeitslos. Und da fing ich an, mit den Kameraden so darüber zu spotten, es sollte uns doch so gut gehen, und wir sollten alle soviel Arbeit haben und ein so gutes Leben haben, und jetzt gehen wir ohne Arbeit. Und dann, wenn ich so richtig sagen soll, da habe ich nicht mit »Heil Hitler«[+ gegrüßt], wir sollten doch mit »Heil Hitler« grüßen. Da habe ich...

 

Zeuge Józef Polak:

»Haziel«.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

»Haziel« gesagt.

 

Zeuge Józef Polak:

To był wyraz taki śląski, wyraz taki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war so ein schlesischer Spottausdruck.

 

Zeuge Józef Polak:

I ktoś nas zgłosił za to i wtedy nas aresztowano: 42 ludzi nas aresztowano.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und irgend jemand hat uns angezeigt. Und wir, so 40 Personen, wurden damals verhaftet.

 

Zeuge Józef Polak:

Niektórym zarzucono organizację podziemną, różne tam rzeczy. No, mnie tego nie udowodniono, bo naprawdę tylko mnie za to zamknęli.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und manchen hat man dann Zugehörigkeit zu der Untergrundbewegung vorgeworfen. Und mir hat man das nicht bewiesen. Man hat mich eigentlich deswegen ja festgenommen.

 

Zeuge Józef Polak:

I cały czas

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Und was für einen Winkel hatten Sie?

 

Zeuge Józef Polak:

Co on mówi? Winkel, jaki?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jaki pan [+ miał trójkąt]? Tak, jaki trójkąt?

 

Zeuge Józef Polak:

Czerwony, czerwony, czerwony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Rot.

 

Vorsitzender Richter:

Einen roten Winkel. Also als politischer Häftling waren Sie dort, und zwar vom 12.4.1942 bis zum Dezember 1944.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von April 1940, Herr Direktor.

 

Zeuge Józef Polak:

W kwietniu aresztowany, ale do obozu przyszedłem w sierpniu dopiero.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im April verhaftet, 1940, und im August 1940 nach Auschwitz gebracht.

 

Vorsitzender Richter:

Nach Auschwitz gekommen. So war es, jawohl. Nun, Herr Zeuge, was haben Sie denn arbeiten müssen in Auschwitz beziehungsweise in Birkenau?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc gdzie pan musiał pracować w Oświęcimiu, czy też w Brzezince?

 

Zeuge Józef Polak:

Najpier w wykonywaliśmy różne prace, dlatego że to był obóz nowy, to były przecież koszary wojskowe.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst haben wir verschiedene Arbeiten ausüben müssen. Das war doch ein neues Lager, das waren früher so Baracken.

 

Zeuge Józef Polak:

To wojsko tam było

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Ja, das Lager wurde noch ausgebaut

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Ach so, nein, früher war die polnische Armee da drin.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, das Lager wurde ausgebaut, und da hat er dabei gearbeitet.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dalej.

 

Zeuge Józef Polak:

No, ja różne roboty wykonywałem, ale ponieważ ja znałem język, trochę niemiecki, nie dużo, bo teraz zapomniałem. Ja tak się boję nawet, bo mógłbym coś źle zrozumieć, albo źle powiedzieć, dlatego wolę już po polsku, żeby to dokładnie powiedzieć. To ja właśnie byłem przy robotach takich różnych, na ulicy, później kolegów też poznałem różnych, Ślązaków. No i już [stałem] się takim Schreiberem, Hilfsschreiberem, takim pomocniczym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich habe also verschiedene Arbeiten getan. Da ich aber Deutsch konnte – jetzt habe ich viel vergessen, und deswegen traue ich mich nicht, jetzt deutsch zu sprechen, weil ich vielleicht verschiedenes nicht so genau verstehe oder ausdrücke –, habe ich verschiedene Arbeiten gehabt, und dann wurde ich zum Schluß Hilfsschreiber.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, und wo?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I gdzie?

 

Zeuge Józef Polak:

Na bloku właśnie 8.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Eben auf dem Block 8.

 

Zeuge Józef Polak:

Gdzie był ten skrzypek, ten blokowy, ten Ślązak.

 

Vorsitzender Richter:

In Auschwitz I?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort, wo dieser Schlesier als Blockältester war, der Fajkus.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

Fajkus.

 

Vorsitzender Richter:

Sie sagten aber doch, daß Sie weggekommen sind von Auschwitz I nach Birkenau im Jahr 43 etwa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan powiedział, że pan z Oświęcimia został przeniesiony do Brzezinki. Kiedy to [+ było] w 43 roku, tak?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, [+ w] 42 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, 1942.

 

Vorsitzender Richter:

42, ja. Und was machten Sie denn dann für eine Arbeit?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No, a potem, co tam pan robił, [jaką pracę pan] wykonywał?

 

Zeuge Józef Polak:

Znowu za Schreibera, za Schreibera byłem. Schreiber byłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war wieder Schreiber. Ich war ja Schreiber.

 

Vorsitzender Richter:

Sie waren wieder Schreiber?

 

Zeuge Józef Polak:

Właściwie to potem dopiero Schreiberem był em, prawdziwym Schreiberem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Eigentlich wurde ich erst dann ein richtiger Schreiber.

 

Vorsitzender Richter:

Und lernten Sie bei dieser Tätigkeit die Angeklagten Boger, Broad und Baretzki kennen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy właśnie przy tej okoliczności pan poznał oskarżonych Bogera, Broada i Baretzkiego?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, poznałem to z prasy, bo to u nas pokazywali w prasie, nam pokazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ach, pan rozpoznał ich?

 

Zeuge Józef Polak:

W prasie. A ja ich znałem, ja już znałem, dlatego w prasie pierwszy raz ich widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe die dort kennengelernt, und in der Presse habe ich sie wiedererkannt.

 

Vorsitzender Richter:

Wo haben Sie sie wiedererkannt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In der Presse.

 

Vorsitzender Richter:

In der Presse, ja. Und wie haben Sie denn die Leute kennengelernt, bei welcher Gelegenheit?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak pan poznał tych ludzi, przy jakich okolicznościach pan ich poznał?

 

Zeuge Józef Polak:

To są pewne takie, gdzie w obozie, czy teraz?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W obozie, w obozie.

 

Zeuge Józef Polak:

Ach tak, bo ja ich widziałem. Codziennie widywałem ich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja wo sollte ich sie kennengelernt haben? Im Lager. Ich habe sie doch täglich gesehen, tagtäglich.

 

Vorsitzender Richter:

Nun, Herr Zeuge, ich glaube, daß Sie sehr viele Leute täglich gesehen haben. Aber wieso sind Ihnen denn gerade diese drei Namen bekanntgeworden? Und warum sind Ihnen diese Leute besonders im Gedächtnis geblieben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No, pan na pewno w obozie, proszę świadka, poznał wielu ludzi, ale dlaczego właśnie te trzy nazwiska, te trzy osoby, dlaczego pan ich sobie zapamiętał i co to było, przy jakich okolicznościach i dlaczego?

 

Zeuge Józef Polak:

Bo to byli [najgorsi, najgorsi] z tych wszystkich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil sie die Schlimmsten waren von allen.

 

Zeuge Józef Polak:

Jes zcze było ich więcej, ale ja ich nie [+ pamiętam].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es waren noch mehrere schlimm, aber die waren die Schlimmsten.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Dann wollen Sie uns bitte einmal sagen, wann Sie die Leute zum ersten Mal kennengelernt haben und wer Ihnen gesagt hat, um wen es sich da handelt.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc proszę nam opowiedzieć, kiedy pan tych ludzi poznał i kto panu powiedział, że to są właśnie te osoby?

 

Zeuge Józef Polak:

Kto mi powiedział? Ja ich przecież poznałem na zdjęciach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wtedy w obozie.

 

Zeuge Józef Polak:

Ach tak. No, oni się przecież tak nazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil sie doch so hießen.

 

Vorsitzender Richter:

Ich kann mir nicht vorstellen, daß die Angeklagten Ihnen selbst ihre Namen gesagt haben. Es war überhaupt nicht üblich, daß sich dort die SS-Leute den Häftlingen gegenüber vorstellten. Wer hat Sie denn darauf aufmerksam gemacht, daß es sich um diese Leute handelte?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Przecież nie przypuszczam, żeby oni się panu przedstawiali, bo to nie było takiego zwyczaju, żeby esesmani się przedstawiali więźniom tam w obozie.

 

Zeuge Józef Polak:

No, nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc jak to było, że ktoś panu powiedział i w jakich okolicznościach, że to jest właśnie ta, czy inna osoba, [+ że] on się tak a tak nazywa?

 

Zeuge Józef Polak:

No, wszyscy wiedzieli, jak się ktoś nazywa z tych esesmanów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jeder hat gewußt, wie diese SS-Männer heißen.

 

Vorsitzender Richter:

Na. Also Sie können mir heute nicht mehr sagen, was die Veranlassung dafür war, daß man Ihnen die Namen dieser Leute gesagt hat?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan dzisiaj, znaczy, nie może opisać, co to była za przyczyna, że poraz pierwszy panu pokazano i powiedziano, to sa ci, ci i ci i tak się nazywają?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja, nie rozumiem tego pytania. O co tu właściwie chodzi?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich verstehe eigentlich nicht die Frage. Ich weiß ja gar nicht, worum es Ihnen geht.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, das glaube ich. Herr Zeuge, die Angeklagten Boger und Broad waren in Auschwitz I tätig, nicht. Und Sie waren in Birkenau.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, oskarżony Boger i Broad, na przykład, pracowali w Oświęcimiu I, tak, a pan był w Brzezince?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Nun, wie kommt es denn, daß Sie trotzdem diese Leute a) gesehen und b) mit Namen kennengelernt haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc jak to się stało, że pan przede wszystkim widział ich i po drugie poznał ich z nazwiska? W jakich okolicznościach?

 

Zeuge Józef Polak:

Oni przecież pracowali w oddziale politycznym. Oni tam często przebywali, przyjeżdżali po prostu do nas.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sie haben doch in der Politischen Abteilung gearbeitet, und da kamen sie doch einfach zu uns.

 

Vorsitzender Richter:

Wieso? Was wollten die denn bei Ihnen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A p o co oni przyjeżdżali do was, co oni tam chcieli u was?

 

Zeuge Józef Polak:

Bo na cygańskim obozie, na cygańskim obozie była taka Politische Abteilung się to nazywało.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil im Zigeunerlager, da gab es doch auch so eine Politische Abteilung, hieß es.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I?

 

Zeuge Józef Polak:

Oni tam przyjeżdżali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und sie kamen ja dorthin.

 

Vorsitzender Richter:

Sie waren doch gar nicht im Zigeunerlager.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A pan przecież nie był w obozie cygańskim.

 

Zeuge Józef Polak:

Ale to było bardzo [blisko, w bezpośrednim sąsiedztwie] to było, jakoś byłem przeniesiony tam, to przecież to było obok, przecież.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber das war doch ganz nahe. Als ich dorthin gebracht wurde, da war ich doch direkt daneben. Das war doch ganz nahe.

 

Zeuge Józef Polak:

Poza tym oni często do naszego lagru przychodzili.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und darüber hinaus kamen sie doch oft direkt in unser Lager.

 

Vorsitzender Richter:

Was wollten die denn dort?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Co oni chcieli u was w obozie.

 

Zeuge Józef Polak:

Oni zawsze przychodzili, bo różnych [ludzi] zabierali na przesłuchania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sie kamen immer, um verschiedene Leute abzuholen zum Verhör.

 

Vorsitzender Richter:

Kamen die persönlich, um die Leute dort abzuholen? Na.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc oni przychodzili osobiście, żeby zabierać ludzi?

 

Zeuge Józef Polak:

No, nie zawsze osobiście, ale kilka razy. Na przykład Boger, oskarżonego Bogera widziałem. Kilka razy u nas nawet na bloku, na którym ja byłem, widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nicht immer persönlich, aber manchmal. Ich habe zum Beispiel einige Male den Angeklagten Boger sogar auf dem Block gesehen, auf dem ich ja selbst war.

 

Vorsitzender Richter:

Und was war mit Baretzki?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A co było z Baretzkim?

 

Zeuge Józef Polak:

Baretzki to był rumuński obywatel. [+ Rumuńskiego] pochodzenia, nawet dobrze po niemiecku gadać nie umiał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also Baretzki, der war von rumänischer Herkunft.

 

Zeuge Józef Polak:

Dobrze po niemiecku nie umiał mówić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er konnte nicht gut Deutsch sprechen.

 

Zeuge Józef Polak:

To był młody człowiek i on się oznaczał taką sylwetką. Taki młody to był człowiek i tak szybko latał. To się tak rzucało w oczy, on był taki...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war so ein junger Mensch, der lief immer so schnell hin und her. Das fiel direkt auf.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo lief er denn hin und her?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I [gdzież] on tak szybko biegał?

 

Zeuge Józef Polak:

On był u nas Blockführerem, na naszym lagrze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er war Blockführer in unserem Lager.

 

Vorsitzender Richter:

In Ihrem Lager.

 

Zeuge Józef Polak:

Na męskim lagrze, nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Niech pan puści nogę!

 

Zeuge Józef Polak:

Proszę? Nie, mnie tu bardzo noga boli.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im Männerlager war er.

 

Vorsitzender Richter:

Im Männerlager. Wir werden eine Pause einlegen bis um Viertel nach drei und werden die Vernehmung dann fortsetzen.

 

– Schnitt –

 

Vorsitzender Richter:

gekannt, weil Sie öfters im Zigeunerlager, aber auch in Ihrem Lager erschienen wären. Und schließlich wäre Baretzki Blockführer gewesen in demselben Lager, in dem Sie sich befunden haben.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan powiedział, że pan zna oskarżonych Bogera i Broada i z tego powodu, że oni często przychodzili do obozu, gdzie pan się znajdował, a oskarżonego Baretzkiego, ponieważ on był Blockführerem w tym samym lagrze, tak?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Können Sie sich noch entsinnen an die Räumung des Zigeunerlagers?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy przypomina pan sobie likwidację obozu cygańskiego?

 

Zeuge Józef Polak:

To, jeżeli [mogę] powiedzieć, to było moje największe przeżycie z całego pobytu mojego w obozie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn ich mich denn so ausdrücken darf, war das das größte Erlebnis in der ganzen Zeit meines Aufenthaltes im Lager.

 

Vorsitzender Richter:

Wollen Sie mal erzählen, was sich da zugetragen hat.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę niech pan opowie, jak to się odbywało?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja w późniejszym czasie byłem blokowym, to zapomniałem jeszcze powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In der späteren Zeit, da war ich Blockältester.

 

Zeuge Józef Polak:

I byłem na bloku 4 blokowym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war auf dem Block 4 Blockältester.

 

Zeuge Józef Polak:

Tam różne były komanda, byli różni, przeważnie byli to więźniowie starzy na różnych tych komandach, tak zwanych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort gab es verschiedene Häftlinge, auch ältere Häftlinge, und verschiedene Kommandos. Die arbeiteten eben in verschiedenen Kommandos, die Leute.

 

Vorsitzender Richter:

War das im Lager d wie Dora?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy to było proszę pana na, w obozie d?

 

Zeuge Józef Polak:

D, d, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

D?

 

Zeuge Józef Polak:

Na męskim obozie d.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tak jak Dominik?

 

Zeuge Józef Polak:

Na męskim obozie d.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl, im Männerlager d.

 

Vorsitzender Richter:

D. Waren Sie Blockältester?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wiec pan był blokowym?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte weiter.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dalej.

 

Zeuge Józef Polak:

I na tym właśnie bloku, gdzie ja byłem, to byli sami funkcyjni, wszystko starzy koledzy, tam w kuchni pracowali. Byli [Rosjanie,] wszyscy byliśmy takimi kolegami. I tam były urządzone różne...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und auf diesem Block, wovon ich ja jetzt spreche, da waren Funktionshäftlinge meistens und auch sowjetische Kriegsgefangene und solche, die auf der Küche gearbeitet haben. Und wir hatten so eine gute Kameradschaft miteinander gehabt.

 

Zeuge Józef Polak:

Już? Tak, to był taki blok, w którym tam się każdy dobrze czuł. Myśmy tam nawet różne rzeczy tam sobie tak grali, muzyka była, jak to w warunkach obozowych, no. Po prostu takie koleżeństwo to było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es war ein guter Block. Wir haben ein gutes Verhältnis miteinander gehabt. Also sie haben sich gut gefühlt, soweit es unter diesen Bedingungen dort ging. Wir haben auch gespielt mal und so.

 

Zeuge Józef Polak:

I po tym czasie ja później zachorowałem na zapalenie stawów, na nogi. Ja jestem do tej pory chory. W tej chwili jestem bardzo chory i ja się obawiam, że ja może to nie dokończę, bo się tutaj źle czuję, tutaj. Dlatego tą nogę tak przekładałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich dort war, auf diesem Block, da wurde ich krank. Ich bekam Gelenkentzündung. Und auch jetzt habe ich große Schmerzen. Deswegen habe ich auch große Angst, ob ich diese Aussage hier bis zu Ende führen kann. Ich fühle mich sehr schlecht.

 

Zeuge Józef Polak:

Mnie bardzo nogi spuchły. Ja nie wiem, co to jest. Mam w tej chwili spuchnięte i źle się czuję w ogóle tym całym przeżyciem, przeżywaniem. I dlatego chcę to podkreślić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Meine Beine sind sehr geschwollen. Und das wollte ich ja eben dem Gericht sagen, daß ich mich jetzt nicht sehr gut fühle.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak już? Tak?

 

Vorsitzender Richter:

Nun, was haben Sie erlebt bei der Räumung des Zigeunerlagers?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc, co pan przeżył przy likwidacji obozu cygańskiego?

 

Zeuge Józef Polak:

Więc, jako blokowy już nie byłem po jakimś czasie, po tym Krankenbau, jak to tam leżałem i zostałem przez Lagerältestera, bo właściwie blokowy wybierał, nie jakiś tam esesman, czy jakiś tam ktoś inny, tylko Lagerältester wybierał blokowych. Kogo sobie wybrał, to taki był. Więc mnie po szpitalu, po Krankenbau mnie dano do cygańskiego obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also da wurde ich ja krank. Und nachdem ich wieder vom Krankenbau zurückkam, war ich ja kein Blockältester mehr. Und ich wurde von dem Lagerältesten – es war nämlich der Lagerälteste derjenige, der bestimmt hat, nicht irgendein SS-Mann – ins Zigeunerlager geschickt.

 

Vorsitzender Richter:

Als was und wohin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jako kto pan poszedł tam do obozu?

 

Zeuge Józef Polak:

Tam, to było tak. Tam w tym czasie, gdy ja do obozu cygańskiego przyszedłem, to już w połowie obozu nie było cyganów: byli wybrani i wysłani byli w transporty. Zostało tam parę tysięcy Cyganów po prawej stronie tego lagru cygańskiego. A po lewej stronie były dwa albo trzy baraki, więźniów żydowskich, którzy co pewien czas wyjeżdżali w transporty. Ci ludzie, którzy byli do robót przesyłani.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich ins Zigeunerlager kam, da waren eigentlich nur noch einige Tausende Zigeuner drin. Die befanden sich an der rechten Seite des Lagers. Und an der linken Seite, da waren vielleicht so zwei, drei Baracken, wo die jüdischen Häftlinge drin waren. — To były baraki, czy?

 

Zeuge Józef Polak:

Baraki, wszystko było w barakach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das waren alles Baracken. Und da waren zwei bis drei, wo die jüdischen Häftlinge waren, die immer wieder in die Transporte gingen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest, tak jest. I właśnie na tych trzech blokach mnie polecono [zaprowadzać] ten porządek, żeby ci ludzie byli dobrze zaopatrzeni w transport, ubrani. Bo oni ciągle przychodzili z tymi Zugangami z całej Europy i oni ciągle byli wysyłani do jakiś fabryk. Ja nie wiem, co to za akcja była. Żeby to »klapowało« wszystko, ponieważ byłem z zawodu księgowy, ja mogłem spotkać się z urzędnikiem, to u mnie to grało, to było bardzo ważne, żeby każdy raport, żeby każdy więzień był uchwycony i żeby w...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich wurde für diese drei Blocks, also für ebendiese jüdischen Häftlinge, bestimmt. Ich sollte dort für Ordnung sorgen, daß es alles erfaßt wird und daß sie alle die Bekleidung bekommen. Die kamen nämlich und wurden sofort in verschiedene Transporte geschickt. Ich weiß nicht, was da für eine »Aktion« gewesen ist. Und da ich doch von Beruf aus Buchhalter war und mich darin verstand, da spielte sich auch bei mir alles so gut ab.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest, tak. Lagerältesterem w tym lagrze, cygańskim obozie był wtedy Leon Siwy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Der Lagerälteste im Zigeunerlager war damals Leon Siwy.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest. Leon Siwy. A ja byłem po lewej stronie, ja miałem te trzy baraki pod moją opieką.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war also an der linken Seite und hatte unter mir diese drei Baracken, von denen ich gesprochen habe.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. Pewnego dnia zostali wszyscy więźniowie, Polacy i ci wszyscy sanitariusze, którzy dotychczas w obozie cygańskim się zajmowali, zostali przełożeni do lagru d, do męskiego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Eines Tages wurden die Polen und auch die Sanitäter, die dort in dem Zigeunerlager tätig waren, ins Lager d, in das Männerlager d geschickt.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest. I wtedy było to coś podejrzane, co się tu dzieje. Byliśmy wtedy w strachu. Sam ten Siwy mówił: »Wiesz co, z tymi Cyganami [zdaje się] coś zrobią. Czy [aby] oni ich nie zagazują«.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir hatten alle einen Verdacht, und es schien uns alles so merkwürdig zu sein. Sogar dieser Siwy, der Lagerälteste, hat zu mir gesagt: »Also ich weiß nicht, was da alles mit diesen Zigeunern passiert, da passiert irgend etwas mit denen.«

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak. I my byli wtedy w wielkim strachu, co się tu teraz będzie działo. A się akurat tym, w tym lagrze też znajdowałem, miałem trochę strach, co to będzie z tym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir hatten Angst gehabt, was jetzt in dem Lager passieren wird. Und da ich ja auch in dem Lager war, hatte ich auch Angst.

 

Vorsitzender Richter:

Wann war denn das ungefähr?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy to było?

 

Zeuge Józef Polak:

To było w lecie, lipiec, tak, lipiec, czerwiec, lipiec ja tam byłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war also im Sommer. Juni/Juli, so was, als ich dort war.

 

Zeuge Józef Polak:

W sierpniu [zaczęło] się, to był taki strach, nie wiadomo, co to miało być potem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im August ungefähr kam diese Unruhe auf da.

 

Vorsitzender Richter:

Neunzehnhundert...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W którym to roku było?

 

Zeuge Józef Polak:

W 44 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

1944.

 

Vorsitzender Richter:

Im August tauchte die Unruhe auf, daß hier irgend etwas passieren könnte?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc znaczy w sierpniu 44 roku powstało takie, takie niespokojne uczucie, że coś się stanie.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak jest, tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Und weiter?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A dalej?

 

Zeuge Józef Polak:

No i w pewnej nocy, [zdaje się ] to było pod koniec sierpnia, na początku września.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In einer Nacht, das war so Ende August/Anfang September

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. Po apelu Siwy mi powiedział: »Wiesz co, [zdaje się], teraz będzie się coś działo«.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nach dem Appell hat der Siwy zu mir gesagt: »Also ich glaube, jetzt wird was geschehen.«

 

Zeuge Józef Polak:

I powiedział, że ja mam ze swojego bloku nie wychodzić, bo będzie [zdaje się] Blocksperra, lepiej się wcale nie pokazywać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er sagte mir, ich soll meinen Block nicht verlassen. Er glaubt, es wird eine Sperre sein, und es ist besser, ich zeige mich gar nicht.

 

Zeuge Józef Polak:

I właśnie ta Sperra nastąpiła.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Sperre wurde auch angeordnet.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak pod wieczór, pod wieczór.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So ungefähr dem Abend zu.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. I wtedy nie wolno nam było [+ wych odzić z baraków], zapowiedziano Blocksperre i nikt nie wychodził, każdy się bał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also es wurde die Blocksperre angeordnet, und niemand ging raus. Wir hatten alle Angst.

 

Zeuge Józef Polak:

Pomimo tego ja byłem trochę ciekawy, co to będzie, bo ja się bałem o swoje życie, wszyscy się bali. I ja wtedy uchyliłem drzwi tego baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte ja große Angst, und trotzdem war ich etwas neugierig. Ich wollte mal wissen, was da geschieht. Da habe ich die Tür von der Baracke ein wenig aufgemacht.

 

Zeuge Józef Polak:

I zobaczyłem przy bramie naszego lagru, że zbierają się esesmani.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da sah ich am Tor zu unserem Lager, wie sich die SS-Männer gruppieren.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak. Co najgorsze, co zobaczyłem, to tego człowieka, którego się prawie wszyscy strasznie bali. Pokazał się Moll, Moll.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da habe ich den Menschen gesehen, vor dem wir alle im Lager große Angst hatten. Das war Moll.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. Myśmy go nazywali » Drei M«, my go tak nazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir nannten ihn »Drei M«.

 

Zeuge Józef Polak:

To znaczy po niemiecku: Massenmörder Moll.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aha. Und das bedeutete in Deutsch: Massenmörder Moll.

 

Zeuge Józef Polak:

Drei M, tak, tak. Jego go tak nazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So haben wir ihn genannt.

 

Zeuge Józef Polak:

Jak ja zobaczyłem tych, [+ że zaczęli] się zbierać, to ja zamknąłem baraki i już potem...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich also gesehen habe, daß sie sich dort versammeln. Da habe ich Angst gehabt und die Tür der Baracke zugemacht.

 

Zeuge Józef Polak:

W całym obozie wtedy panowała cisza, nikt się nie pokazywał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im Lager wurde es dann ganz still, und niemand hat sich gezeigt.

 

Zeuge Józef Polak:

I po jakimś czasie zaczęły przyjeżdżać samochody.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nach einer Weile kamen dann die Autos angefahren.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, i zaczęli blok za blokiem opróżniać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und die fingen an, einen Block nach dem anderen zu entleeren.

 

Zeuge Józef Polak:

Przy okropnym krzyku i okropnych wrzaskach zaczęli...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Begleitet von schrecklichem Geschrei und Rufen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, kobiety i dzieci strasznie krzyczały.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Frauen, Kinder haben fürchterlich geschrien.

 

Zeuge Józef Polak:

Ponieważ oni zdawali sobie sprawę, że to nie jest żaden [+ transport] tam gdzieś, bo oni t ak czuli.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da sie doch genau gewußt haben und geahnt haben, was das bedeutet und daß sie nicht irgendwohin gehen, sondern daß sie etwas Schlimmes treffen wird.

 

Zeuge Józef Polak:

I tak ładowali może do późna w nocy, może nad samym ranem, nie mogę powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und so haben sie die ganze Nacht durch bis zu den Morgenstunden geladen. Ich weiß ja nicht genau, wann.

 

Zeuge Józef Polak:

No, tak do trzeciej rano, tak do drugiej, trzeciej rano.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So ungefähr bis zwei, drei Uhr morgens.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. Ja nie pamiętam, bo nie patrzyłem na zegar. Ja nie patrzyłem, bo to było w nocy, to się działo w nocy, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich nicht genau, weil ich nicht auf die Uhr geguckt habe. Das war aber nachts.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest, tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Zeuge Józef Polak:

Rano, jak myśmy wstali, znowu mieliśmy na Lager wyjść, ale potem się wszystko uspokoiło, nikogo w lagrze już nie [widzieliśmy]. Poszliśmy z Siwym, tym blokowym, tym Lagerälstesten, oglądać te baraki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und am Morgen, als schon alles sich beruhigt hatte und wir niemanden mehr im Lager gesehen haben, ging ich mit dem Siwy, die Baracken zu besichtigen.

 

Zeuge Józef Polak:

I wszystkie te baraki, były wszystkie takie porozrzucane, ten rozmaity dobytek tych ludzi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In den Baracken war alles durcheinandergeworfen. Die Sachen, die diesen Menschen gehörten, lagen herum, zerstreut.

 

Zeuge Józef Polak:

I dużo widziałem śladów krwi, na blokach, ślady krwi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich sah auch auf den Blocks Spuren von Blut.

 

Zeuge Józef Polak:

Po jakimś czasie potem już więcej Cyganów nie było, transporty już nie były wysyłane. Nie wiem, bo takie transporty przestały przychodzić, takich zdrowych ludzi. No ja zostałem znowu z powrotem przełożony na męski obóz, d-Lager.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also im Lager waren keine Zigeuner mehr. Und keine Transporte sind gekommen, und auch keine wurden formiert, so daß ich wieder zurück ins Lager geschickt wurde. — Do którego?

 

Zeuge Józef Polak:

Transporty jeszcze przychodziły do gazowania, ale już nie przychodziły na te baraki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Transporte, die kamen zur Vergasung, ja, die kamen dann an, aber nicht in diese drei Baracken, um die ich mich kümmern sollte.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak, tak. No i zostałem przełożony z powrotem do obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kam also zurück ins Lager.

 

Zeuge Józef Polak:

A wtedy już nie chciałem być wcale blokowym, nie chciałem być nic, niczym nie chciałem być.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich wollte damals nicht mehr Blockältester sein, und ich wollte von nichts mehr wissen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Sie haben, wenn ich Sie recht verstanden habe, nur den Moll gesehen bei dieser Gelegenheit, und dann haben Sie die Tür zugemacht und haben nicht mehr die Sache beobachtet? Stimmt das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak pana dobrze zrozumiałem, to pan zasadniczo widział przy tym tylko Molla?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, widziałem więcej ich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, ich habe mehr gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ale ten mnie w ystraszył.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber der hat mich erschreckt.

 

Vorsitzender Richter:

Der hat Sie erschreckt. Wen haben Sie denn sonst noch gesehen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A kogo pan tam jeszcze widział?

 

Zeuge Józef Polak:

Bogera widziałem, oskarżonego Bogera widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe den Angeklagten Boger gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

I widziałem Broada, widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe den Broad gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Baretzkiego, Schneidera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Baretzki, Schneider.

 

Zeuge Józef Polak:

Schneider, tak, to też był Rumun, też to był jeden Rumun.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war übrigens auch ein Rumäne.

 

Zeuge Józef Polak:

Bo ja ich znałem tych wszystkich esesmanów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kannte alle diese SS-Männer.

 

Zeuge Józef Polak:

Potem był Plagge.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann war noch Plagge dabei.

 

Zeuge Józef Polak:

Kto to jeszcze był? Schwarzhuber, nasz Lagerführer stał obok.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dann unser Lagerführer Schwarzhuber.

 

Zeuge Józef Polak:

Coś tam gadał z nimi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Der hat irgend etwas mit ihnen gesprochen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ale on się [do niczego] nie wtrącał, on tak stał jakiś taki przejęty tą całą sprawą, ja nie wiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber er, der hat sich mit nichts eigentlich befaßt. Der stand ein bißchen wie mitgenommen daneben.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, jakby miał współczucie, bo ja wiem, można z tej twarzy było wyczytać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So als ob er Mitgefühl empfand.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak się tylko patrzył na to wszystko, prawda, i tak. No, po prostu taką twarz miał jakąś, jakąś taką...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er schaute nur so zu. Er hatte so ein merkwürdiges Gesicht dabei gemacht.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. No i potem już się nie pokazywałem i potem słyszałem, po głosach poznałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später habe ich mich nicht mehr gezeigt, und ich habe nur nach den Stimmen dann gehört.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. I chyba wtedy słyszałem głośno, Bogera głos poznałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da habe ich ja die Stimme von Boger erkannt, wie er so laut gesprochen hat.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest, te głosy poznałem, tak.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, Herr Zeuge, es ist uns bisher berichtet worden, daß die Räumung dieses Zigeunerlagers Ende Juli 1944 stattgefunden haben soll. Sie sagen, im August/September.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

44 meinen Sie?

 

Vorsitzender Richter:

44, ja.

 

Zeuge Józef Polak:

No, zgadza się, zgadza się.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc dotychczas nam było przez świadków mówione, że to było koniec lipca 44, pan teraz powiada koniec sierpnia, początek września.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja mogę się teraz pomylić, może to było, ale [+ to] był początek. Koniec lipca, koniec sierpnia, mogło to tak być. Przecież to już 20 lat temu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, es könnte so sein, daß es Ende Juli/Anfang August war. Das ist ja immerhin 20 Jahre her.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja już mogę się nawet mylić, ale to tak było w tym czasie. W tym czasie to było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich ja irren sogar, aber um diese Zeit ist es gewesen.

 

Vorsitzender Richter:

Und wir haben auch bisher nicht gehört, daß in dem Lager gleichzeitig mit den Zigeunern die Hälfte mit Juden belegt gewesen sein soll.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I my dotychczas też nie słyszeliśmy, że połowa była zajęta przez Żydów.

 

Zeuge Józef Polak:

A jednak tak było. To były trzy baraki, gdzie Żydzi przychodzili jako zdrowi z tych transportów do gazu i tych ludzi zaraz na drugi dzień, trzeci dzień wysłano w dalszy transport do jakiś fabryk.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und doch war es so. Es gab drei Baracken. Und da kamen die gesunden Juden dann aus den Transporten, und sie wurden sofort nach ein paar Tagen dann aus dem Lager wiederum in andere Transporte geschickt.

 

Vorsitzender Richter:

Nun noch etwas anderes: Haben Sie am nächsten Tag in dem geräumten Zigeunerlager noch Kinder vorgefunden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan następnego dnia po likwidacji obozu, widział pan dzieci w obozie?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, ja już nikogo nie widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, ich habe niemanden mehr gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja, byłem tak przejęty, że ja w ogóle już się nie chciałem pokazać. Mnie Siwy pokazał te parę baraków: »Pan wie co, daj mi spokój. Ja już nie chcę nic wiedzieć.« Ja miałem strach, żeby mnie też potem [+ nie] wzięli jako takiego świadka, który [za dużo] widział. Mogą go też zlikwidować. Ja już nie chciałem nic widzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war ja so aufgeregt. Ich wollte ja gar nichts sehen. Der Siwy, der hat mir da diese paar Baracken gezeigt. Und ich habe gesagt: »Laß mich in Ruhe, ich will ja gar nichts sehen.« Ich hatte Angst, wenn ich zu viel sehe, dann können sie mich genauso liquidieren.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie irgendeine Wahrnehmung gemacht, daß bei dieser Räumung auch Menschen erschossen oder erschlagen worden sind?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pa n miał możność stwierdzenia, że podczas likwidacji obozu ludzie zostali rozstrzelani, że była strzelanina i czy kogoś rozstrzelali, czy też zatłukli na śmierć?

 

Zeuge Józef Polak:

Był całą noc wielki, był wielki hałas, [głośne] jęki, bicie, głosy słyszałem esesmanów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die ganze Nacht gab es Geschrei und Stöhnen, und das habe ich ja gehört.

 

Zeuge Józef Polak:

I słyszałem głos esesmanów, rozpoznałem głos.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich habe auch die Stimmen von SS-Männern gehört. Ich habe die Stimmen erkannt, die Stimmen von?

 

Zeuge Józef Polak:

No, Bogera poznałem głos, on ma taki charakterystyczny głos.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Stimme von Boger, die habe ich erkannt.

 

Zeuge Józef Polak:

[zdaje się] i Baretzkiego, też głos poznałem jego, też.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich glaube, auch die Stimme von Baretzki.

 

Zeuge Józef Polak:

To poznałem na pewno, musiał przy tym być obecny.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er mußte dabeigewesen sein.

 

Zeuge Józef Polak:

A le ludzi jakiś po obozie, dzieci, to ja nie widziałem [+ wśród] baraków.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber Kinder danach oder Menschen nach der Liquidierung? Nein, in den Baracken habe ich keine gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie widziałem tego.

 

Vorsitzender Richter:

Sie sagten eben: »Baretzki mußte dabeigewesen sein.« Habe ich Sie nicht richtig verstanden, daß Sie vorhin sagten, Sie haben gesehen, daß bei denen, die sich da an dem Tor versammelt haben, Boger, Broad und Baretzki waren?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan powiedział, że Baretzki musiał przy tym być, czy ja pana dobrze zrozumiałem, że pan poprzednio powiedział, że pan widział jego?

 

Zeuge Józef Polak:

Widziałem, widziałem, ja ich widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich habe ihn gesehen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, haben Sie ihn gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ale jeszcze w nocy ich słyszałem, te głosy też słyszałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber in der Nacht habe ich auch die Stimmen gehört.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Zeuge, der Angeklagte Broad hat hier erklärt, er sei um diese Zeit gar nicht im Lager Auschwitz beziehungsweise

 

Zeuge Józef Polak [unterbricht]:

To nie [+ jest prawdą], to nieprawda jest.

 

Vorsitzender Richter:

Birkenau gewesen, sondern er sei um diese Zeit abkommandiert gewesen auf einen Lehrgang in Arolsen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Oskarżony Broad powiedział nam, że w tym czasie nie był w ogóle w obozie w Oświęcimiu, czy też w innym i że był odkomenderowany na kurs, który odbywał się w Arolsen.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, to nie może się zgadzać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das kann nicht stimmen.

 

Zeuge Józef Polak:

Przecież on tam był, przecież ja go widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er war ja doch dort. Ich habe ihn doch gesehen.

 

Vorsitzender Richter:

Also Sie besinnen sich genau, daß Sie an diesem Abend den Angeklagten Broad dort im Zigeunerlager gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan sobie przypomina dokładnie, że w tym czasie w tym dniu widział pan oskarżonego w czasie likwidacji obozu w tym dniu oskarżonego Broada w obozie cygańskim?

 

Zeuge Józef Polak:

Widziałem go właśnie przy tym, gdzie się zbierali przed gazowaniem, przed tym całym, jak to się miało odbywać, tam w tym miejscu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn ebendort an dieser Stelle, wo sie sich versammelt haben vor der Vergasung, gesehen.

 

Vorsitzender Richter:

Gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

To była taka Blockführerstuba, taka brama. To tam stali wszyscy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war ja so eine Blockführerstube. Das war so ein Tor, und die standen alle daneben.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Nun ja. Dann habe ich an den Zeugen keine Frage mehr. Vielleicht von seiten des Gerichts? Bitte schön.

 

Richter Hotz:

Herr Zeuge, Sie erwähnten vorhin, daß Sie Bednarek gekannt hätten. Können Sie über ihn etwas Bestimmtes aussagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan na początku swojego zeznania powiedział, że pan znał też oskarżonego Bednarka. Czy pan może coś powiedzieć o nim konkretnego?

 

Zeuge Józef Polak:

To jest przykro mówić, bo to był blokowy, ja byłem blokowy. Ja nie widziałem, żeby on tam komuś coś złego zrobił, ale dobrej opinii to on w obozie nie miał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es tut mir leid, so von ihm zu sprechen. Es ist mir so unangenehm.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja sam osobiście nic nie widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war der Blockälteste, er war der Blockälteste. Ich persönlich habe es ja nicht gesehen, aber er hatte einen schlechten Ruf im Lager.

 

Richter Hotz:

In welcher Richtung?

 

Zeuge Józef Polak:

Może, że to jest, że to jest

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

W jakim kierunku miał te

 

Zeuge Józef Polak [unterbricht]:

Kabul, że to ludzie ginęli.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Że oni co?

 

Zeuge Józef Polak:

Że to jest »Kabul«, gdzie on był blokowym? To, ten sam fakt, że kompania karna to była. Bo to dlatego, że on był blokowym w tym SK, to takie już opinie najgorsze, najgorszy blok. Tam ludzie umierają, giną, [+ że tam ludzi] zabijają.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er war ja in der Strafkompanie dort im Lager. Und die hatte einen schlechten Ruf, und es hieß, daß die Leute dort sterben, daß sie dort umgebracht werden.

 

Zeuge Józef Polak:

Muszę ale jedno powiedzieć, podkreślić chciałem, że Bednarek pod koniec był naprawdę poprawnym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber ich muß etwas sagen, das will ich betont haben, daß zum Schluß Bednarek sehr in Ordnung gewesen ist.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, poprawił się i w ogóle był koleżeński.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat sich gebessert. Er war kameradschaftlich.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja nie wiem. Tak mi się wydaje, że Bednarek, on był tylko za bardzo takim służbistą.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es scheint mir, daß Bednarek nur zu diensteifrig gewesen ist.

 

Zeuge Józef Polak:

Wielkim służbistą był, no i dlatego on tak się może, ja nie wiem, ale pod koniec potem to on z nami chodził. Nawet opiekował się pewnymi dziećmi polskimi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, daß er diensteifrig gewesen ist. Aber zum Schluß, da hat er sich gebessert. Er hat ja niemandem was getan. Im Gegenteil, er hat für Kinder gesorgt, polnische Kinder betreut.

 

Zeuge Józef Polak:

No tak, on się nimi opiekował i tak widać było, że on się opiekuje i ma takie współczucie do nich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat die Kinder betreut, und man hat gesehen, daß er Mitleid mit ihnen hat.

 

Richter Hotz:

Ja, das ist schon bekannt, danke schön. Dann noch ein anderer Komplex, Herr Polak: Kannten Sie die Schreiberin der Politischen Abteilung, die draußen in Birkenau ein Büro hatte?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan, proszę pana, zna pisarkę, tę Schreiberkę z politycznego oddziału, która też w Brzezince pracowała?

 

Zeuge Józef Polak:

Ta, co dzisiaj jest?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ist das die, die heute hier ist? — Tak?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, ja ją widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich habe sie einige Male gesehen.

 

Richter Hotz:

Haben Sie diese Frau auch an dem Tag gesehen, von dem Sie eben sprachen, daß dort die Lkws ins Lager gekommen seien, um die Zigeuner abzufahren?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan ja w tym dniu te właśnie kobietę, czy pan w tym dniu ją widział, kiedy ciężarowe auta przyszły wtedy w tym dniu likwidacji?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja sobie tego nie przypominam. Może w tym samym dniu nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Daran kann ich mich nicht erinnern.

 

Zeuge Józef Polak:

W tym samym dniu, żebym ją widział, to jest takie [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

An demselben Tag? Nein, das kann ich nicht sagen.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie chciałbym powiedzieć, że to w tym samym dniu było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich möchte nicht sagen, an dem gleichen Tag, weil ich das nicht mit Bestimmtheit weiß.

 

Vorsitzender Richter:

Hat das Gericht noch Fragen? Herr Staatsanwalt.

 

Staatsanwalt Kügler:

Wie weit waren Sie von der Gruppe entfernt, in der Sie Boger, Broad und Baretzki erkannt haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W jakiej odległości pan stał od tej grupy, w której pan rozpoznał Bogera, Broada i Baretzkiego?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja może bym to pokazał, jaka odległość to była? Na tym planie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Darf ich das bitte zeigen auf dem Plan?

 

Vorsitzender Richter:

Bitte sehr.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

[Pause] Hier war das Tor. Hier war das Tor.

 

Zeuge Józef Polak:

A ja byłem tu w tr zecim baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war hier in der dritten Baracke.

 

Zeuge Józef Polak:

I oni się tutaj zbierali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und die haben sich hier eben alle versammelt.

 

Zeuge Józef Polak:

Tu była kuchnia, tutaj kuchnia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier war die Küche.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja w tym, w tym [zdaje się] baraku byłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war, glaube ich, in dieser Baracke.

 

Zeuge Józef Polak:

Jak ja otwierałem drzwi, to tu wszystko widziałem, jak się tu wszystko zbierało.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und als ich die Tür geöffnet habe, da habe ich ja gesehen, wie die sich dort gesammelt haben.

 

Zeuge Józef Polak:

A Moll przyszedł od tej strony, tam z nimi rozmawiał. [unverständlich] Nie pamiętam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und Moll kam von dieser Richtung auf sie zu und hat mit ihnen, mit diesen SS-Männern, gesprochen.

 

Staatsanwalt Kügler:

Danke schön. Keine Frage mehr.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Rechtsanwalt Ormond.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Habe ich Sie vorhin richtig verstanden, Herr Zeuge, daß Baretzki eine Zeitlang Ihr Blockführer war?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy ja pana dobrze zrozumiałem, że Baretzki był przez pewien czas blokowym?

 

Zeuge Józef Polak:

Blokowym? Nie blokowym, Blockführerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, nicht der Blockälteste, der Blockführer.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Das habe ich...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, Blockführerem?

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak, tak.

 

Vorsitzender Richter:

Das hatte er gesagt. Der Herr Rechtsanwalt Ormond hat gefragt, ob er Ihr Blockführer war, das heißt für Ihren Block zuständig war.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ale czy on był Blockführerem pana bloku, to znaczy pana blok podlegał jemu jak o Blockführerowi?

 

Zeuge Józef Polak:

Ale oni się zmieniali, raz ten był, raz ten. To zależało, kto raport odbierał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die haben sich abgewechselt. Das hing davon ab, wer den Rapport entgegengenommen hat.

 

Zeuge Józef Polak:

Raz był ten, raz był ten.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Einmal der und einmal der andere.

 

Zeuge Józef Polak:

No i odbierał raport, odbierał jako blokowy i meldował do przodu.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Haben Sie selbst erlebt, daß Baretzki Häftlinge geschlagen hat?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sam widział, żeby Baretzki bił więźniów?

 

Zeuge Józef Polak:

Widziałem, widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich habe es gesehen.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

War er als Schläger bekannt? Hat er einen besonderen Schlag gehabt, einen sogenannten Spezialschlag?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Że on był znany jako specjalnie bijący i czy miał jakiś specjalny sposób uderzenia?

 

Zeuge Józef Polak:

On się tym chełpił. Jak uderzył to zaraz człowiek [przewracał] się. Jak uderzył czasem łokciem uderzył, tak uderzył...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er prahlte damit, daß, wenn er einmal schlägt, da... — Że, jak uderzył?

 

Zeuge Józef Polak:

Zaraz się przewrócił.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da fällt man gleich um. Er schlug so mit dem Ellenbogen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, ręką i tak łokciem bił.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, mit der Hand und mit dem Ellenbogen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So schlug er.

 

Zeuge Józef Polak:

Poza tym kopał bardzo niebezpiecznie. Niebezpiecznie kopał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und darüber hinaus trat er nach Häftlingen sehr gefährlich.

 

Zeuge Józef Polak:

Niebezpiecznie bo kopał w miejsca takie, nie chcę [tego] określać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So in gefährliche Stellen. Ich möchte das nicht genau beschreiben.

 

Zeuge Józef Polak:

A ja tych ludzi później widziałem w Krankenbauu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber ich habe diese Leute später im Krankenbau gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Przypominam sobie dokładnie jednego takiego skopanego Żydka.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich ganz genau an einen Juden erinnern, der so eben getreten wurde von ihm.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, i on był w stadium konania, on umierał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er befand sich in einer Agonie. Er lag im Sterben.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja go się pytam: »Kto ci to zrobił?«, bo to było takie uderzenie, no nie chcę określić, gdzie to było, ale to wszystko było spuchnięte, jakieś zropiałe.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er wurde nämlich so getreten. Also ich möchte das nicht genau beschreiben, wohin. Aber alles war so geschwollen und voll Eiter.

 

Zeuge Józef Polak:

I wszystko ropiało, tak. Ja go się pytam: »Kto ci to zrobił?«

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich habe ihn gefragt: »Wer hat dir das angetan?«

 

Zeuge Józef Polak:

A on mi powiedział: »Baretzki.«

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er hat geantwortet: »Baretzki.«

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Wissen Sie genau, daß dieser Häftling später gestorben ist?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan wie dokładnie, że ten więzień potem umarł?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja właśnie byłem u blokowego. Ten blokowy się nazywał Mordarski. Jak wróciłem to ten chłopak już nie [+ żył].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mordarski?

 

Zeuge Józef Polak:

Mordarski się nazywał. To był taki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war ja später bei dem Blockältesten von dem Mann, Mordarski hieß er. Und da lebte er.

 

Zeuge Józef Polak:

I on już nie żył, [w] parę minut umarł.

 

Vorsitzender Richter:

Was? Und da?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da sagte er, er lebte nicht mehr. In ein paar

 

Zeuge Józef Polak [unterbricht]:

Ten Mordarski żyje gdzieś, ja nie wiem gdzie. Ale ten blokowy mógłby to potwierdzić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Na, der Mordarski, der lebt heute noch, ich weiß nur nicht, wo. Er kann das bestätigen. Und der Mordarski hat gesagt, daß derjenige, der Getretene, nicht mehr lebt.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, ja go widziałem, że on nie żył, on zmarł.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn sogar gesehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Zanim ja z nim rozmawiałem, to [unverständlich] gotowy był. On tam leżał kilka, dni ten chory.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er lag dort einige Tage.

 

Zeuge Józef Polak:

Ten chory, ten skopany, tak. I on już był na placu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dieser Kranke, dieser Getretene.

 

Zeuge Józef Polak:

On już był na plac wyrzucony. Tam na placu leżał

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Einen kleinen Moment mal. Diese beiden jungen Leute da in der zweiten Bank: Wenn Sie so müde sind, daß Sie sich nicht mehr gerade setzen können, dann können Sie rausgehen. Es ist nicht unbedingt erforderlich, daß Sie hier dabei sind. Aber wenn Sie hier sind, betragen Sie sich anständig. Der Wachtmeister war vorhin schon mal bei Ihnen und hat Ihnen das gesagt, nicht.

Ich bitte noch mal, Frau Dolmetscherin, um Entschuldigung.

 

Zeuge Józef Polak:

Ten chory, ten skopany, to był taki plac, takie ogrodzenie to było. W baraku bardzo chorzy ludzie leżeli. A który już umierał, to ten blokowy musiał go na podwórko wyrzucić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort vor der Baracke war so ein kleiner Platz. Und in dieser Baracke lagen die Kranken. Und wenn sie schon sehr krank waren, da mußte der Blockälteste sie auf diesen Hof rauswerfen.

 

Zeuge Józef Polak:

I oni tam umierali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und die starben ja dort.

 

Zeuge Józef Polak:

I właśnie ten, o którym ja mówię, to właśnie mi powiedział, że go Baretzki kopnął.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dieser Mann eben, von dem ich erzählt habe, mit dem ich gesprochen habe, der hat gesagt, Baretzki hätte ihn getreten.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Können Sie sagen, wann das ungefähr gewesen ist?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan powiedzieć, kiedy to mniej więcej było?

 

Zeuge Józef Polak:

Zaraz w czterdziestym, w maju 44 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war so Mai 1944.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Können Sie sich an einen Vorgang erinnern, der den Krematoriumsaufstand betroffen hat?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan może sobie przypomnieć, jakiś wypadek, który jest związany z powstaniem w krematorium?

 

Zeuge Józef Polak:

To chciałbym właśnie teraz opowiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich wollte eben an dieser Stelle das Ganze erzählen.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie tylko, że wiem o tym, ale nas ci wszyscy, co to powstanie zrobili, ci z krematorium, [häftlindzy, wołali ] o pomoc. Wtedy my wszyscy na dach wesz liśmy, bo się krematorium zapaliło. [+ Pytaliśmy], co się tu dzieje.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nicht nur, daß ich das gesehen habe, aber diese Häftlinge, die diesen Aufstand im Krematorium gemacht haben, die haben uns aufgefordert, zu Hilfe zu kommen. Und wir stiegen alle aufs Dach.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, my weszliśmy na baraki. I [obserwowaliśmy], co się dzieje.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf die Baracken stiegen wir und haben beobachtet, was geschah.

 

Zeuge Józef Polak:

I zaczęli przyjeżdżać esesmani, bo to był alarm zrobiony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die SS-Männer begannen zu kommen. Es war nämlich Alarm.

 

Zeuge Józef Polak:

Alarm i przyjeżdżali esesmani na motocyklach i na motocyklach całe kompanie i to krematorium obsadzali, bo ono się paliło.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die SS-Männer kamen dann mit Motorrädern, ganze Kompanien. Und die haben das Krematorium umringt. Das hat gebrannt.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak. I wtedy my nie mogliśmy przyjść na pomoc, bo to przecież by było samobójstwo, przecież w lagrze nikogo nie było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir konnten ihnen nicht zu Hilfe kommen. Das wäre ja Selbstmord gewesen.

 

Zeuge Józef Polak:

Bo to było w południe akurat, to wszyscy więźniowie byli poza lagrem. Lager był pusty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war nämlich um die Mittagszeit. Das ganze Lager war leer. Alle waren außerhalb.

 

Zeuge Józef Polak:

No i nie mogliśmy im przyjść [z pomocą] i w ogóle nie chcieliśmy wcale, bo się wszyscy baliśmy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir konnten ihnen ja nicht helfen. Wir wollten auch nicht helfen, weil wir ja selbst nun dabei betroffen wären.

 

Zeuge Józef Polak:

I wtedy ci więźniowie tam wyrwali się niektórzy z tego całego powstania i lec ieli na druty do lasu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und manche von den Häftlingen, die an dem Aufstand teilnahmen, die liefen dann davon und auf die Drähte.

 

Zeuge Józef Polak:

No, z tyłu do ucieczki tam z tyłu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von hinten, um zu entfliehen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak. Wtedy goniono i strzelano [do nich,] strzelano [do nich] jak na polowaniu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Man lief hinter ihnen her und schoß auf sie wie auf einer Jagd.

 

Zeuge Józef Polak:

I wszyscy prawdopodobnie zostali wystrzelani.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Alle sind wahrscheinlich erschossen worden.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Haben Sie selbst gesehen, daß Baretzki sich an dieser Jagd beteiligt hat?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy p an sam widział, żeby Baretzki brał udział w tym polowaniu?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja z takiej odległości nie mogłem powiedzieć, że to był Baretzki. Ale Baretzki mi to opowiadał sam osobiście, ilu on rozstrzelał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aus solcher Entfernung konnte ich ja nicht sehen, ob Baretzki dran teilgenommen hat. — Opowiadał że?

 

Zeuge Józef Polak:

Że on zastrzelił około 15.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Baretzki hat mir selbst erzählt, daß er ungefähr 15 Personen erschossen hatte dabei.

 

Nebenklagevertreter Ormond:

Danke, keine Frage. Nur die Frage – Herr Vorsitzender, werden Sie sie stellen –, ob Baretzki sich dazu äußern will.

 

Vorsitzender Richter:

Er hat das Recht dazu, ja. Sind von seiten der Verteidigung Fragen zu stellen? Bitte schön, der erste: Herr Doktor Laternser.

 

Verteidiger Laternser:

Ich habe nur eine Frage. Herr Zeuge, Sie haben vorhin gesagt, daß an dem Abend, als die Räumung des Zigeunerlagers vor sich ging, dann gegen Abend Blocksperre verkündet worden sei. Und Sie hätten dann trotzdem aus Neugierde die Tür des Blocks ein wenig geöffnet, um da zu beobachten.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Entschuldigen Sie. — Proszę świadka, powiedział pan w swoim zeznaniu, że w tym dniu likwidacji obozu była Sperra znaczy oświadczono, że jest Sperra i że pan mimo to otworzył, troszkę uchylił drzwi baraku, ponieważ pan był ciekawy i chciał pan obserwować.

 

Verteidiger Laternser:

Würden Sie mal zeigen, wie weit etwa Sie die Tür geöffnet haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy może pan powiedzieć mniej więcej, jak daleko...

 

Verteidiger Laternser:

Und würden Sie überhaupt mal die Bewegung des Öffnens vormachen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy może pan ruchem ręki pokazać, jak daleko pan otworzył te drzwi?

 

Zeuge Józef Polak:

Taki kawałek, bo te drzwi szły tak, w tym kierunku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So ungefähr, so ein Stück.

 

Zeuge Józef Polak:

W tym kierunku, tak, szły te drzwi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Niech pan pokaż e adwokatowi!

 

Zeuge Józef Polak:

Tak tyle otwarłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So ungefähr.

 

Zeuge Józef Polak:

Tam były takie baraki, to były.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das waren so Baracken.

 

Zeuge Józef Polak:

Takie duże baraki, to jak odchyliłem, to przymknąłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So große Baracken.

 

Zeuge Józef Polak:

To drewniane takie drzwi [+ były].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So eine Holztür war das.

 

Verteidiger Laternser:

Ja, und wie haben Sie die aufgemacht? Würden Sie das mal zeigen.

 

Zeuge Józef Polak:

Tu był taki [rygiel.]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak pan to otworzył te drzwi? Może pan pokazać.

 

Verteidiger Laternser:

Die wissen es wieder besser, die Zuhörer.

 

Vorsitzender Richter:

Das ist nicht nötig gewesen. Der Herr Rechtsanwalt Doktor Laternser will wissen, ob die Tür nach rechts aufging oder ob sie nach links aufging.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Adwokat Doktor Laternser

 

Verteidiger Laternser [unterbricht]:

Sicher, ich wollte es nur anders fragen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Chce się tylko dowiedzieć, jak pan otworzył drzwi na lewo, czy na prawo, jak one się otwierały?

 

Verteidiger Laternser:

Würden Sie das mal zeigen, wie Sie das gemacht haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan może pokazać, jak pan te drzwi otworzył?

 

Zeuge Józef Polak:

Jak ja byłem w bloku, to te drzwi otwierałem lewą ręką.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich im Lager also war, da habe ich mit der linken Hand die Tür geöffnet.

 

Zeuge Józef Polak:

Bo one tak przylegały, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sie gingen so.

 

Zeuge Józef Polak:

Mniej więcej tak, schodziły się tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Türen kamen dann so aufeinander, so daß ich mit der linken Hand geöffnet habe.

 

Verteidiger Laternser:

Ja. Und wie weit schätzen Sie die Entfernung?

 

Vorsitzender Richter:

Hat er schon gesagt.

 

Verteidiger Laternser:

Von dieser Tür? Wie weit er die Entfernung schätzt, auf die er die Gruppe der SS-Leute gesehen hat von dieser Stelle aus?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak pan określa odległość pomiędzy panem a grupą tych esesmanów, których pan widział?

 

Zeuge Józef Polak:

[Pause] Jakieś do 100 metrów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So bis 100 Meter.

 

Verteidiger Laternser:

So. Danke schön, keine weiteren Fragen.

 

Verteidiger Steinacker:

Ich habe eine Frage. Herr Zeuge, Sie haben gesagt, Sie waren teilweise auch Blockältester.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan powiedział, że pan był częściowo też blokowym.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Verteidiger Steinacker:

Hatten Sie es sehr schwer, mit den Häftlingen zurechtzukommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy miał pan trudności z więźniami?

 

Zeuge Józef Polak:

Już powiedziałem, że ten blok, na którym ja byłem, to byli sami więźniowi funkcyjni, sami koledzy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe bereits gesagt, daß auf diesem Block nur Funktionshäftlinge waren, also nur Kameraden waren.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak, tak jest. Nie miałem żadnych trudności.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte ja keine Schwierigkeiten mit denen.

 

Verteidiger Steinacker:

Und als Sie die drei Blocks in dem Zigeunerlager unter sich hatten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No, a wtedy, kiedy pan miał te trzy bloki w obozie cygańskim? Miał pan wtedy trudności?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja tych ludzi w ogóle nie znał em, bo oni przychodzili, odchodzili. Ja tylko ich...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe diese Menschen ja gar nicht gekannt. Sie kamen und gingen wieder.

 

Verteidiger Steinacker:

Ich habe nicht gefragt, ob er die Menschen gekannt hat, sondern ob er Schwierigkeiten mit ihnen hatte. Er mußte sie doch nach seiner Darstellung beaufsichtigen und mußte da für Ordnung sorgen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No tak, ale ja nie pytam się, czy pan je znał, tylko mnie chodzi o to, czy pan miał z nimi trudności. Przecież pan musiał dbać o porządek u nich.

 

Zeuge Józef Polak:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

Wszyscy ludzie byli ubierani i przychodzili do mnie, to ja ich uczyłem, jak się »Mützen ab« robi, jak się ustawia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Soweit sie angezogen waren, habe ich denen beigebracht, wie sie »Mütze ab« tun sollen, wie sie sich aufstellen sollen.

 

Zeuge Józef Polak:

Do apelu, to było całe tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zum Appell sich aufstellen sollen. Das war das Ganze.

 

Zeuge Józef Polak:

Byli bardzo posłuszni, byli wystraszeni, byli bardzo posłuszni.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sie waren ja sehr verängstigt und sehr folgsam.

 

Zeuge Józef Polak:

Nie miałem trudności, nie miałem trudności.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte keine Schwierigkeiten, nein.

 

Verteidiger Steinacker:

Haben Sie als Blockältester auch den Häftlingen gegenüber zu Mißhandlungen greifen müssen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan musiał jako blokowy też maltretować więźniów?

 

Zeuge Józef Polak:

Były wypadki, że ukradł ktoś paczkę, kolega koledze, z domu posłaną, no, to dostał po pysku, bo to cały lager tego [+ wymagał], cały blok tego wymagał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es gab Fälle, daß ein Häftling dem anderen ein Paket, was er von zu Hause bekommen hat, geklaut hat.

 

Zeuge Józef Polak:

Albo chleb ukradł.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Oder vielleicht Brot gestohlen hat. Da bekam er eine geklebt.

 

Verteidiger Steinacker:

Von ihm?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Przez pana?

 

Zeuge Józef Polak:

Ode mnie, ode mnie, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sicher, von mir. Das wurde auch vom ganzen Block verlangt.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Doktor Aschenauer.

 

Verteidiger Aschenauer:

Ich habe ein paar Fragen. Herr Zeuge, Sie sagten, Sie hätten Herrn Boger gesehen und auch in der Nacht seine Stimme erkannt.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, pan powiedział, że pan widział wówczas Bogera i w nocy też rozpoznał pan jego głos.

 

Verteidiger Aschenauer:

Wann haben Sie Herrn Boger zum ersten Mal mit Bewußtsein kennengelernt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan po raz pierwszy z całą świadomością poznał oskarżonego Bogera?

 

Zeuge Józef Polak:

To b yła taka słynna postać, że [+ była ogólnie znana]. Ja poznałem go 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war so eine bekannte Persönlichkeit. Aber kennengelernt habe ich ihn 1943.

 

Verteidiger Aschenauer:

Hatte Herr Boger mit Ihnen irgend einmal etwas zu tun gehabt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan [miał z Bogerem] cokolwiek kiedykolwiek do czynienia?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie, bezpośrednio nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Zeuge Józef Polak:

Bezpośrednio nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Unmittelbar nicht.

 

Verteidiger Aschenauer:

Haben Sie mit ihm einmal gesprochen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan z nim kiedykolwiek rozmawiał?

 

Zeuge Józef Polak:

Nie rozmawiałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, ich habe nicht gesprochen.

 

Verteidiger Aschenauer:

Danke.

 

Vorsitzender Richter:

Keine Frage mehr? Von seiten der Angeklagten? Nein. Baretzki.

 

Angeklagter Baretzki:

Herr Vorsitzender, was der Zeuge sagt da, mit den Häftlingen erschossen, das ist ja gar nicht wahr. Ich habe mit dem Mann über so was überhaupt niemals gesprochen.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte? Ich verstehe nicht. Das ist

 

Angeklagter Baretzki [unterbricht]:

Das ist ja gar nicht wahr, was der Mann sagt, daß ich da Leute erschossen habe, im Krematorium. Das ist doch gar nicht wahr.

 

Zeuge Józef Polak:

To jest prawda.

 

Vorsitzender Richter:

Ja warum, waren Sie damals nicht bei diesem Aufstand im Krematorium?

 

Angeklagter Baretzki:

Da war ich ja gar nicht da.

 

Vorsitzender Richter:

Sie waren nicht da?

 

Angeklagter Baretzki:

Nein.

 

Vorsitzender Richter:

Wo waren Sie damals?

 

Zeuge Józef Polak:

Co za gówno

 

Angeklagter Baretzki [unterbricht]:

Ich war im Krematorium I beim Ausbruch [unverständlich] Häftlingen

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Wie war das? Langsam, langsam, langsam.

 

Angeklagter Baretzki:

Ich war im Krematorium I.

 

Vorsitzender Richter:

Sie waren im Krematorium I?

 

Angeklagter Baretzki:

Jawohl, den Häftlingen nachgefahren. Da sind die ersten ausgebrochen im Krematorium I, aber nicht im Krematorium III, wie der Mann sagt. Da habe ich ja gar nix [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Welches Krematorium ist damals gesprengt worden?

 

Angeklagter Baretzki:

Gesprengt nicht. Im Krematorium I sind die Häftlinge ausgebrochen.

 

Vorsitzender Richter:

Welches Krematorium hat gebrannt? I oder III?

 

Angeklagter Baretzki:

III hat gebrannt.

 

Vorsitzender Richter:

III.

 

Angeklagter Baretzki:

In I sind die Häftlinge ausgebrochen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, und III hat gebrannt?

 

Angeklagter Baretzki:

III hat gebrannt. Aber nachher, nach dem Ausbruch. Der Ausbruch war im Krematorium I.

 

Vorsitzender Richter:

Wo ist denn damals die Explosion beziehungsweise die Brandstiftung erfolgt?

 

Angeklagter Baretzki:

Das war in III.

 

Vorsitzender Richter:

In III?

 

Angeklagter Baretzki:

Das war ja nachher, nach dem Ausbruch.

 

Vorsitzender Richter:

Nach dem Ausbruch?

 

Angeklagter Baretzki:

Jawohl. Der Ausbruch war im Krematorium I.

 

Vorsitzender Richter:

Der war im Krematorium I.

 

Angeklagter Baretzki:

Da sind die Häftlinge ausgebrochen, im Krematorium I.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Angeklagter Baretzki:

Und sie sind in den Wald hineingelaufen.

 

Vorsitzender Richter:

Und da waren Sie dabei?

 

Angeklagter Baretzki:

Wir sind dann gefahren mit dem Auto bis an die Soła.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Sind Sie ausgeschwärmt? Und haben die Leute

 

Angeklagter Baretzki [unterbricht]:

Abzusperren die Soła.

 

Vorsitzender Richter:

Abgesperrt.

 

Angeklagter Baretzki:

Da sind wir hingefahren [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Und der Zeuge hat gesagt, er hat oben zum Dach herausgesehen und hat gesehen, wie die Häftlinge geflüchtet sind und wie sie verfolgt worden sind und abgeschossen worden sind. Stimmt es?

 

Angeklagter Baretzki:

Herr Vorsitzender, als wir hingekommen sind, waren die Häftlinge schon lange weg.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, über die Soła drüber?

 

Angeklagter Baretzki:

Nein, vom Krematorium heraus in den Wald.

 

Vorsitzender Richter:

In den Wald.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja może powiem to jeszcze.

 

Vorsitzender Richter:

Und Sie haben die Häftlinge dann vor der Soła abgefangen?

 

Angeklagter Baretzki:

Nein, wir haben dann eine Postenkette stellen müssen an der Weichsel.

 

Vorsitzender Richter:

Eine Postenkette gestellt?

 

Angeklagter Baretzki:

Ja sicher.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und geschossen worden ist damals nicht?

 

Angeklagter Baretzki:

Da sind doch ein paar Kompanien gekommen, ist der ganze Wald durchgekämmt worden. Es ist überhaupt verboten gewesen zu schießen im Wald.

 

Vorsitzender Richter:

Verboten gewesen zu schießen.

 

Angeklagter Baretzki:

Wegen den Querschlägern. Die hätten sich alle kaputtgeschossen.

 

Vorsitzender Richter:

Also sagen Sie bitte dem Zeugen folgendes. Erstens: Der Angeklagte Baretzki sagt, damals sei er eingesetzt gewesen, um die flüchtenden Häftlinge aus dem Krematorium I zu erfassen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

O skarżony Baretzki powiada, że on został skierowany do złapania tych więźniów, którzy uciekli z krematorium numer I.

 

Zeuge Józef Polak:

Wynikałoby z tego, że [w dwóch krematoriach] było powstanie, bo powstanie było tylko w jednym krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Man könnte daraus folgern, daß der Aufstand in zwei Krematorien erfolgte, und das war doch nur ein Aufstand.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, aber der Angeklagte sagt, er war eingesetzt, um die flüchtenden Häftlinge aus dem Krematorium I zu verfolgen und nicht die aus dem Krematorium III.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ale oskarżony Baretzki powiada, że on był skierowany do złapania więźniów, uciekających z krematorium I, a nie z krematorium III.

 

Zeuge Józef Polak:

No, to nie zmienia postaci rzeczy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ändert die Sachlage nicht.

 

Vorsitzender Richter:

Doch.

 

Zeuge Józef Polak:

Goniono tych wszystkich uciekinerów, j a nie wiem w tej chwili, czy w pierwszym krematorium to się [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Man hat die Flüchtenden gejagt. Ich weiß nicht, ob sie aus dem Krematorium I geflüchtet sind.

 

Zeuge Józef Polak:

Wszystko uciekało w las, uciekało.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Alle flüchteten in den Wald.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

I wtedy Baretzki ścigał ich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und Baretzki war hinterher.

 

Zeuge Józef Polak:

Dobrze strzelał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er schoß gut.

 

Zeuge Józef Polak:

I chwalił się w obozie wobec nas więźniów, ilu to ich nastrzelał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er prahlte im Lager uns Häftlingen gegenüber, wie viele er erschossen hat.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und was haben Sie gesehen bei dieser Gelegenheit? Hat er die Häftlinge vor dem Wald erschossen oder im Wald, oder wo?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A pan sam, czy pan widział, czy on ich zastrzelił przed lasem, czy w lesie, czy gdzie?

 

Zeuge Józef Polak:

Ja nie widziałem, czy on ich zastrzelił, bo to była odległość [zbyt] wielka, tylko strzelali, to było tak jakby polowanie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe doch nicht gesehen, wie er sie erschossen hat, weil das eine zu große Entfernung war. Das sah so aus wie eine Jagd.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So wurde geschossen.

 

Vorsitzender Richter:

Sondern Sie haben es nur erfahren?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan, to znaczy, tylko dowiedział się o tym.

 

Zeuge Józef Polak:

Od niego samego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von ihm selbst.

 

Vorsitzender Richter:

Von ihm selbst. Und womit er geschossen haben soll?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I czym, z czego on miał strzelać?

 

Zeuge Józef Polak:

Powiadał mi, że miał taki Maschinenpistole.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat mir erzählt, daß er eine Maschinenpistole gehabt hat.

 

Zeuge Józef Polak:

Poza tym dokładnie chciałem podkreślić, że on mi mówił, że niektórzy postrzeleni mieli przy sobie takie granaty porobione.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich erinnere mich noch genau, daß er mir erzählt hat, daß manche Angeschossenen noch Granaten in den Taschen hatten, die selbstgefertigt waren.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Józef Polak:

Oni mieli te granaty sporządzone przez więźniarki, które pracowały w [Union-Werke].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese wurde von den Häftlingsfrauen produziert, die in [den Union-Werken]gearbeitet haben.

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Ja, das wissen wir. Nun, er hat es Ihnen erzählt. Wo hat er Ihnen das erzählt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie on to panu opowiadał?

 

Zeuge Józef Polak:

Na naszym obozie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In unserem Lager.

 

Vorsitzender Richter:

Und bei welcher Gelegenheit?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Przy jakiej okoliczności?

 

Zeuge Józef Polak:

No, jak się to wszystko skończyło, to na drugi dzień opowiadał, bo to on chodził po bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als das Ganze zu Ende war, am nächsten Tag. Er ging so durch die Blocks.

 

Zeuge Józef Polak:

Chodził po lagrze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er ging durch das Lager und erzählte.

 

Zeuge Józef Polak:

Chwalił się po prostu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er prahlte damit.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie gehört?

 

Angeklagter Baretzki:

Herr Vorsitzender, das ist ja gar nicht wahr. Das ist ja völlig aus der Luft gegriffen. Erstens besitze ich überhaupt keine Maschinenpistole als Blockführer. Ich habe ja nur eine Pistole gehabt. Wo soll ich eine Maschinenpistole herholen?

 

Vorsitzender Richter:

Nun, vielleicht waren zur Bewaffnung der Leute Maschinenpistolen irgendwo in der Blockführerstube oder sonst irgendwo vorhanden. Das weiß ich nicht.

 

Angeklagter Baretzki:

Ich konnte nicht die Maschinenpistole holen gehen. Einen Schein holen für die Maschinenpistole und dann nach den Häftlingen gehen, da wäre ich ja zwei Tage später gekommen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, jedenfalls sagt der Zeuge, Sie hätten sich damit gebrüstet, daß Sie eine große Anzahl von Häftlingen, 15, erschossen hätten »auf der Flucht«. Das hat der Zeuge hier gesagt. Er hat nicht gesagt, daß er das gesehen hätte. Er hat uns eben gesagt: »Die Entfernung war viel zu groß. Ich konnte das gar nicht sehen. Ich konnte nur so eine allgemeine Treibjagd mit ansehen. Aber der Baretzki hat am nächsten Tag uns im Lager erzählt und sich damit gebrüstet, daß er die 15 Menschen totgeschossen hätte.« Und manche hätten sogar noch selbstgefertigte Handgranaten in der Tasche gehabt.

 

Angeklagter Baretzki:

Es ist ja kein Wort wahr dran, Herr Vorsitzender, was der Mann hier sagt.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Also Sie bestreiten das?

 

Angeklagter Baretzki:

Genau wie der Herr sagt, er war Lagerältester im Zigeunerlager. Da ist ja kein Wort wahr dran. Der Mann war Blockältester im Zigeunerlager. Da ist ja kein Wort dran wahr.

 

Vorsitzender Richter:

Nicht im Zigeunerlager.

 

Angeklagter Baretzki:

Er war im d-Lager Blockältester.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, und er sagt, nachher im Zigeunerlager – wir werden das jetzt gleich noch mal die Frau Steinberg fragen – auf der einen Seite seien Juden eingesperrt gewesen, auf der anderen Seite seien Zigeuner eingesperrt gewesen. Und auf der linken Seite, da wäre er Blockältester gewesen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Drei Baracken.

 

Angeklagter Baretzki:

Der konnte ja nicht auf zwei Stellen Blockältester sein. Er konnte nur im d-Lager Blockältester sein oder im Zigeunerlager. Und ich kenne ihn aus dem d-Lager als Blockältesten.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat ja nicht gesagt

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Sukzessive. Erst im einen, dann im anderen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja nie wiem, ten to kręci.

 

Angeklagter Baretzki:

Lagerältester vom Zigeunerlager, das war der Diamanski, aber nicht, wie der Mann gesagt hat, einen ganz anderen Namen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Siwy.

 

Angeklagter Baretzki:

Der sagte Siwy. Und Herr Diamanski war ja Blockältester im Zigeunerlager. Und ich habe ja nicht im Zigeunerlager Dienst gemacht, ich habe im d-Lager Dienst gemacht. Und ich kenne den Mann aus dem d-Lager.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, Moment.

 

Zeuge Józef Polak:

Czy mogę coś powiedzieć?

 

Vorsitzender Richter:

Wollten Sie noch etwas sagen, Herr Joschko?

 

Verteidiger Joschko:

Ich wollte noch etwas in diesem Zusammenhang fragen. Herr Zeuge, Sie standen doch auf dem Dach. Wie weit war es bis zum Krematorium von Ihnen ungefähr entfernt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, pan powiedział, że pan był na dachu. Jaka

 

Zeuge Józef Polak [unterbricht]:

Więcej nas było: wszyscyśmy na dach powychodzili.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir waren viele auf dem Dach. Wir alle stiegen.

 

Zeuge Józef Polak:

Cały Lager na dach powyłaził, wszyscy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ganze Lager war auf dem Dach.

 

Zeuge Józef Polak:

To obserwowaliśmy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jaka była odległość między panem a krematorium?

 

Zeuge Józef Polak:

[unverständlich]

 

Verteidiger Joschko [unterbricht]:

Wie weit schätzen Sie die Entfernung?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak pan mniej więcej określa?

 

Zeuge Józef Polak:

Jaka to odległość, teraz to nie mogę określić, ale to mogę pokazać, jak daleko to było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann das jetzt nicht schätzen.

 

Zeuge Józef Polak:

Ja nie wiem, jaka to jest skala w tym, jaka to jest skala.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich weiß es ja nicht. Aber ich kann es zeigen.

 

Zeuge Józef Polak:

Wszystko było widać, jak to tam latanie było, strzelanie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Man konnte das ganz genau sehen, wie alles rumlief und geschossen wurde.

 

Verteidiger Joschko:

Herr Zeuge, wie weit war der Wald entfernt vom Krematorium?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, jaka była odległość między lasem a krematorium?

 

Zeuge Józef Polak:

Krematorium IV, krematorium III można powiedzieć było całkiem w lesie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Krematorien IV und III, da konnte man sagen, die befanden sich fast im Wald.

 

Zeuge Józef Polak:

To był taki [unverständlich]

 

Verteidiger Joschko [unterbricht]:

Herr Zeuge, Sie sagten vorhin

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Das war so ein kleiner Wald da.

 

Verteidiger Joschko:

Herr Zeuge, wie konnten Sie sehen, daß es sich um eine Treibjagd handelte, wenn die Menschen sich im Wald befanden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

[Jak] pan może powiedzieć, że tu chodzi o polowanie, kiedy ludzie znajdowali się w lesie?

 

Zeuge Józef Polak:

Po prostu [w] całym lesie powstał ruch. Wszyscy latali i strzelali i nie wiadomo [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil im ganzen Wald eine Bewegung entstand. Alles lief und alles schoß. Hin und her wurde gelaufen und geschossen.

 

Zeuge Józef Polak:

Musiało się tam coś dziać w tym lesie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da mußte doch etwas geschehen, da drin in dem Wald.

 

Vorsitzender Richter:

Darf ich die Frau Steinberg noch mal vor bitten? Frau Steinberg, ich hätte noch eine Frage an Sie zu stellen. Sie haben eben gehört, daß der Zeuge hier gesagt hat, in dem Zigeunerlager seien auf der einen Seite Zigeuner untergebracht gewesen, vor ihrer Vernichtung. Und auf der anderen Seite seien Juden untergebracht gewesen. Stimmt das?

 

Zeugin Regina Steinberg:

Es war eine Zeit, wo auch Zigeuner und Juden beisammen waren. Ob es gerade in der Zeit der Liquidierung war, ist mir nicht erinnerlich. Das waren die Zugänge, die aus Ungarn kamen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, ganz recht. Aber uns ist es bisher so geschildert worden, daß nach der Räumung des Zigeunerlagers ungarische und tschechische Juden in diesem Lager, wo vorher die Zigeuner drin gewesen seien, untergebracht worden wären.

 

Zeugin Regina Steinberg:

Ich habe eine Zeitlang im Zigeunerlager gewohnt, als die ungarischen Juden, Männer, [+ dort] gewohnt haben. Und sonst durfte ich doch nicht wohnen im Männerlager.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeugin Regina Steinberg:

Aber mit den Zigeunern beisammen wohnte ich in dem Block der Zigeuner. Gegenüber waren einige Blocks. So genau weiß ich es nicht, wie viele. [+ Dort] waren Juden, Männer, untergebracht. Ob es gerade in der Nacht der Liquidierung war, ist mir nicht erinnerlich.

 

Vorsitzender Richter:

Das wissen Sie nicht mehr. Schön. Wollen Sie das noch versichern unter Bezugnahme auf den von Ihnen bereits geleisteten Eid?

 

Zeugin Regina Steinberg:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Das ist so gut, als ob Sie erneut geschworen hätten. Wollen Sie das aufnehmen. Ich danke recht schön. Sie können wieder Platz nehmen.

Sind sonst noch Fragen an den Zeugen zu stellen? Werden bezüglich seiner Beeidigung Anträge gestellt? Dann, Herr Zeuge, haben Sie das, was Sie gesagt haben, zu beschwören.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan [może] przysiąc na to, co pan teraz powiedział.

 

– Schnitt –

 

 

1. Männerlager BIId.

 

 
 
 
Seitenanfang
Haftungsausschluss | Impressum
 
© 2011 Fritz Bauer Institut • Frankfurt am Main • Stiftung des bürgerlichen Rechts
Letzte Änderung: 18. Juli 2013
 
Copyright © 2011 Fritz Bauer Institut • Grüneburgplatz 1 • 60323 Frankfurt am Main
Telefon: 0 69 79 83 22 40 • Telefax: 0 69 79 83 22 41 • Email: info(at)fritz-bauer-institut.de
X
Titel
Testinfo
Testinfo
Bitte aktuelle Flash Version installieren
X