Logo Fritz Bauer Institut
 
Fritz Bauer Institut: Mitschnitte Prozessprotokolle

1. Frankfurter Auschwitz-Prozess
»Strafsache gegen Mulka u.a.«, 4 Ks 2/63
Landgericht Frankfurt am Main

 

132. Verhandlungstag, 29.1.1965

 

Vernehmung des Zeugen Witold Dowgint-Nieciuński

 

Vorsitzender Richter:

[+ Sind Sie damit einverstanden, daß wir Ihre] Aussage auf ein Tonband nehmen zum Zweck der Stützung des Gedächtnisses des Gerichts?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy zgad za się pan z tym, że zeznanie pana będzie wzięte na taśmę magnetofonową dla ułatwienia pracy sądowi?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Proszę] bardzo.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bitte sehr.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Zeuge, Sie heißen mit Vornamen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Imię pana.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Witold.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Witold.

 

Vorsitzender Richter:

Witold. Sie sind wie alt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ile pan ma lat?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

50, 49 i pół.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

49 und ein halbes Jahr.

 

Vorsitzender Richter:

49 Jahre alt. Sind Sie verheiratet?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan [+ jest] żonaty?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Und Sie sind von Beruf?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zawód pana?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jestem ekonomistą specjalistą [w zakresie] zagadnień [unverständlich] mieszkaniowych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich bin Nationalökonom und Fachmann für Wohnungsangelegenheiten.

 

Vorsitzender Richter:

Nationalökonom. Wohnhaft in Warschau?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mieszka pan w Warszawie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Und nicht verwandt und nicht verschwägert mit den Angeklagten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z oskarżonymi nie [+ jest pan] spokrewniony i nie spowinowacony?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Vorsitzender Richter:

Zunächst eine Frage, Herr Zeuge. Außer Ihnen waren heute noch geladen die Zeugen Zalewski, Brol und Benesiewicz. Können Sie uns sagen, warum die Zeugen nicht erschienen sind?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, poza panem, na dzień dzisiejszy wezwani zostali następujący świadkowie: Zalewski, Brol i Benesiewicz. Czy panu jest wiadomym, dlaczego ci świadkowie nie przybyli dzisiaj?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie znam tych świadków i nie jest mi nic wiadome.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kenne diese Zeugen nicht, und es ist mir nichts darüber bekannt.

 

Vorsitzender Richter:

Hatten Sie irgendwelche Schwierigkeiten bei der Erlangung des Visums?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan miał jakieś trudności przy otrzymaniu wizy?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Absolutnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Überhaupt keine.

 

Vorsitzender Richter:

Nicht. Keine.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja byłem wezwany przedtem, miałem wizę, byłem chory i drugi raz otrzymałem wizę natychmiast. Żadnych trudności, ani za pierwszym razem, ani za drugim, nie miałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte bereits einmal ein Visum, aber ich war krank und konnte nicht kommen. Und jetzt, zum zweiten Mal, habe ich ohne jegliche Schwierigkeiten sofort das Visum bekommen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Herr Zeuge, Sie sind festgenommen worden in Warschau. Und wann war das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, pan został zatrzymany w Warszawie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W drugiej połowie marca 42 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zweite Hälfte März 1942.

 

Vorsitzender Richter:

Und warum sind Sie festgenommen worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dlaczego pan [+ został aresztowany]?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja pracowałem za zgodą i na polecenie swojej organizacji podziemnej, w której pracowałem w czasie okupacji. Pracowałem w niemieckim przedsiębiorstwie, to było kierownictwo niemieckich drukarni wydawnictw i gazet. Marszałkowska 3/5.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe im Auftrage und mit Genehmigung der Untergrundorganisation, in der ich tätig gewesen bin, in einem deutschen Unternehmen gearbeitet. Das war eine Druckerei für Zeitungen und Zeitschriften in Warschau. — Ulica?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Marszałkowska 3/5.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Marszałkowska-Straße 3/5.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Do dziś tam są nasze wydawnictwa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bis heute befinden sich dort auch Druckereien, also unsere diesmal.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tam zostałem aresztowany na skutek podejrzeń o działalność antyhitlerowską.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich wurde dort verhaftet und einer antihitleristischen Tätigkeit beschuldigt.

 

Vorsitzender Richter:

Also aus politischen Gründen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To znaczy z przyczyn politycznych?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Sie befanden sich dann zunächst drei Monate im Gefängnis und wurden wann nach Auschwitz geschickt?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

3 miesiące w więzieniu i później wysłany do Oświęcimia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z poczatku pan był 3 [+ miesiące] w więzieniu i później wysłany do Oświęcimia. — Ja, ich verstehe.

 

Vorsitzender Richter:

Wann wurden Sie nach Auschwitz geschickt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan został wysłany do Oświęcimia?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Między 20 a 25 czerwca 42 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war zwischen dem 20. und dem 25. Juni 1942.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lange sind Sie in Auschwitz geblieben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan przebywał w Oświęcimiu?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dokładnie [+ do] 11 listopada 44 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war dort genau bis zum 11. November 1944.

 

Vorsitzender Richter:

Und was geschah am 11. November 1944 mit Ihnen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co się stało z panem 11 listopada 44?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zostałem wywieziony z Oświęcimia do takiego niewielkiego obozu koncentracyjnego, który się nazywał Leonberg koło Sztuttgartu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich wurde an diesem Tag in ein kleines Lager gebracht. Das war ein kleines Konzentrationslager, Leonberg in der Nähe von Stuttgart.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lange blieben Sie dann dort?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak [długo pan] tam przebywał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam przebywałem do – Wielkanoc zdaje się była 1 kwietnia – do 1 kwietnia 45 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war dort – ich glaube, Ostern war damals am 1. April – bis zum 1. April 1945.

 

Vorsitzender Richter:

Nun zurück zum Lager Auschwitz.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, to nie był jeszcze koniec. Jeszcze później byłem miesiąc przerzucany do różnych obozów, a wyzwolony zostałem w końcu 26 lub 27 kwietnia dopiero.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war aber noch kein Schluß für mich. [Einen Monat] wurde ich noch von einem Lager ins andere geworfen, und befreit wurde ich erst etwa am 26. oder 27. April 1945.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Nun zurück zu Auschwitz. Herr Zeuge, wo sind Sie denn in Auschwitz ausgeladen worden, als Sie dorthin kamen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wróćmy z powrotem do Oświęcimia. Więc gdzie został pan wyładowany po przywiezieniu do Oświęcimia?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Na samej stacji Oświęcim.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf dem Bahnhof Auschwitz direkt.

 

Vorsitzender Richter:

Auf dem Personenbahnhof in der Stadt Auschwitz, oder war das ein Güterbahnhof?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy to był, proszę pana dworzec osobowy miasta Oświęcimia, czy to był...

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Raczej gdzieś na bocznych torach dworca osobowego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war etwa ein Nebengleis des Personenbahnhofs Auschwitz.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie viele Menschen sind da zusammen mit Ihnen etwa hingekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ile mniej więcej ludzi przybyło [razem z panem] d o Oświęcimia?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Czterdzieści, czterdzieści parę osób.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es waren so 40, vielleicht etwas mehr als 40 Personen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wszyscy z Warszawy. Jednym pociągiem zostaliśmy przywiezieni, jednym wagonem. To był cały transport z Warszawy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir waren alle aus Warschau. Wir sind in einem Zug, in einem Waggon, alle zusammen aus Warschau gekommen. Ein Transport.

 

Vorsitzender Richter:

Aber wegen 40 bis 50 Mann hat man doch keinen Zug zusammengestellt. War das nur ein Wagen, der an einem Zug angehängt war?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak. 1 tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc jeden był doczepiony bo przecież dla 40-50 ludzi

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

No tak, bo to był jeden wagon. On był tak...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Doczepiony?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tego ja nie wiem. Wsadzili nas do wagonu na dworcu kolejowym, wyładowali w Oświęcimiu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, wir waren alle in einem Waggon. Also wie es war, weiß ich ja nicht, was das für ein Zug gewesen ist oder ob wir da angehängt wurden.

 

Vorsitzender Richter:

Außer Ihnen ist niemand ausgeladen worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Poza wami nikogo więcej z pociągu nie wyładowali?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie. Nie.

 

Vorsitzender Richter:

Nein.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tylko nas.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nur wir.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tego dnia tylko myśmy przybyli.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

An diesem Tag kamen nur wir an.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie sind Sie dann von dem Bahnhof Auschwitz ins Lager gekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak wyście przybyli po wyładowaniu, znaczy z dworca w Oświęcimiu do obozu?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

O ile sobie dobrze przypominam, nie jestem pewien, jakimś samochodem ciężarowym. Nie wiem, czy specjalnym, czy normalnym, ale w każdym razie nie szliśmy pieszo, tylko zostaliśmy przewiezieni.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Soweit ich mich erinnere, also wie es mir jetzt scheint, sind wir mit irgendeinem Auto, mit einem Lastwagen, gefahren worden. Aber ob das ein besonderer Lastwagen gewesen ist oder ein einfacher, daran kann ich mich nicht entsinnen. Ich weiß nur, wir sind nicht zu Fuß gegangen. Wir sind gebracht worden.

 

Vorsitzender Richter:

Sind alle 40 bis 50 Leute im Lager aufgenommen worden, oder sind auch welche ausgesondert worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy wszyscy, te wszystkie osoby od 40 do 50, [+ czy] wszyscy zostali p rzyjęci do obozu, czy jacyś zostali wyselekcjonowani?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wszyscy, wszyscy byli z nami, tak. Było z nami kilku Żydów i oni też zostali przyjęci wszyscy do obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, alle sind ins Lager gekommen. Unter uns waren noch einige Juden, und sie sind auch alle im Lager aufgenommen worden.

 

Vorsitzender Richter:

Und welche Nummer haben Sie bekommen im Lager?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jaki pan otrzymał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

41.696.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

41.696. Ich habe die Nummer noch.

 

Vorsitzender Richter:

Ist sie eintätowiert worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ten numer jest wytatuowany?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest, tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl, jawohl.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie od razu, bo nam tatuowano numery dopiero chyba w 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber nicht unmittelbar nach unserer Ankunft. Ich glaube, das war erst 1943, als die Nummern uns eintätowiert wurden.

 

Vorsitzender Richter:

Wo sind Sie denn hingekommen im Lager? In welche Baracke oder in welchen Block?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc proszę pana, do jakiego baraku pan przybył, do jakiego bloku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Umieszczono [+ nas] w 11 bloku. To była tak zwana kwarantanna, wtedy mieściła się w 11 bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir sind alle auf den Block 11 gekommen. Das war ein Block, in dem die sogenannte Quarantäne sich befand. [...]

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lange waren Sie in Block 11?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan był na bloku 11?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Stosunkowo niedługo.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Verhältnismäßig kurz.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Może jakieś [Pause] 2 tygodnie, najwyżej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Vielleicht zwei Wochen, höchstens.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie wszyscy, bo zgłosił się jakiś kapo, jak się potem dowiedziałem, wtedy jeszcze nie znałem stosunków, który wziął, potrzebował do pracy około 10-15 ludzi. Ja na ochotnika zgłosiłem się z innymi, razem ze swoim bratem i nas wzięto wtedy z bloku 11 na blok 15

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Po 2 tygodniach?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A pozostała część tych naszych kolegów została i tam była jeszcze długi czas, ja tam nie wiem, [+ jak długo], ale w każdym razie znacznie dłużej od nas.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Damals kam nämlich ein Kapo zu uns – später habe ich das erfahren, damals kannte ich die Lagerverhältnisse noch nicht –, und dieser Kapo wollte 10 bis 15 Personen haben für irgendwelche Arbeit. Ich habe mich freiwillig, zusammen mit meinem Bruder, gemeldet und kam dann auf den Block 15. Die anderen Kameraden, die noch geblieben sind, die blieben noch ziemlich lange dort.

 

Vorsitzender Richter:

Das war also Anfang Juli, etwa am 10. Juli. Und wie lange blieben Sie in dem Block 15?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc to było na początku czerwca

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan na blok 15

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

W końcu, w końcu czerwca.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war Ende Juni.

 

Vorsitzender Richter:

Ende Juli.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nawet nie, początek lipca, bo ja przecież przyjechałem

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Julei.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W końcu czerwca, byłem około 2 tygodni, to był początek lipca.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war doch Anfang Juli, Julei, weil ich

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Ich dachte, etwa am 10. Julei. Denn er sagte, am 25.6. ist er hingekommen, ist dort 14 Tage geblieben, und da habe ich mir ausgerechnet

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Ich habe Juni verstanden, Entschuldigung.

 

Vorsitzender Richter:

Ein Hörfehler.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To było 10 lipca mniej więcej?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak mniej więcej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ungefähr am 10.

 

Vorsitzender Richter:

Jawohl.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Etwa.

 

Vorsitzender Richter:

Etwa. Und wie lang sind Sie dort geblieben, in dem Block 15?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak długo pan tam pozostawał na bloku 15?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W bloku mieszkałem [Pause] No, nie tak długo, wie pani, ja potem jakieś może 2-3 miesiące, najdłużej. Ja co prawda zrobiłem sobie taką karteczkę, nie wiem, czy Sąd pozwoli...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wie lange blieb ich denn in diesem Block? Etwa zwei, drei Monate höchstens. Ich habe mir übrigens ein paar Notizen gemacht. Wenn das Gericht es erlaubt, würde ich mir diese Notizen

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Können Sie Ihre Notizen einsehen, ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier auf den Tisch legen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak gdzieś w bloku 15 przebywałem, wie pani nie mam, [unverständlich] bardzo [unverständlich]. Najdłużej koło 2 miesięcy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war auf dem Block 15 verhältnismäßig kurz, höchstens zwei Monate, sehe ich eben.

 

Vorsitzender Richter:

Etwa zwei Monate. Das wäre August/September.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To znaczy, to by było sierpień, wrzesień.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo kamen Sie dann hin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I dokąd pan potem trafił?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Potem zostałem przeniesiony, pracowałem w tym czasie, mieszkałem na bloku 15, pracowałem w tak zwanym komandz ie Unterkunftskammer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe damals auf dem Block 15 gewohnt, und gearbeitet habe ich bei dem sogenannten Unterkunftskammer-Kommando. [...]

 

Vorsitzender Richter:

Unterkunftskammer, das war wo?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie to było?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To był nad rampą kolejową, duży blok, dawniejszy blok zakładów fabryki monopolu tytoniowego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war ein großer Block an der Rampe, oberhalb der Rampe. Früher war dort ein staatliches Tabakmonopolgebäude.

 

Vorsitzender Richter:

Wo sind Sie denn hingekommen, als Sie den Block 15 verließen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I dokąd pan trafił, dostał się po opuszczeniu bloku 15?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zostałem przeniesiony do komanda pracy warsztaty szklarskie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tak.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I przeniesiony do bloku 22 albo 23, ja teraz tego nie pamiętam, czy to był 22 czy 23a, bo to było, a na pewno, bo to był 22a, bo to był blok, gdzie mieszkało się na pierwszym piętrze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kam dann zu einem anderen Kommando, das war das Glasmacherkommando, Glaserei.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich kam dann aus dem Block 15 entweder auf den Block 22a, oder war das 23a. Ich habe in Erinnerung, daß a dabeigewesen ist. Aber ich bin jetzt nicht sicher, ob das 22 oder 23 gewesen ist.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lange blieben Sie dort etwa?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak [długo pan] tam pozostał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Do późnej jesieni, listopada 42 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich blieb dort bis Spätherbst, also bis November 1942.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A po szklarni, wyrzucił mnie z roboty późną jesienią, przed samą zimą i wtedy zostałem przeniesiony z tego bloku i z tego komanda gdzie indziej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich wurde von dem Kapo dieses Glasereikommandos rausgeschmissen, und das war November etwa, 42. Ich kam also aus dem Wohnblock auch heraus und aus dem Kommando.

 

Vorsitzender Richter:

Und wohin kamen Sie?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I dokąd?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Byłem wtedy przeniesiony do bloku 16a.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kam dann auf den Block 16a.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie lang blieben Sie dort?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak pan długo tam pozostawał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam mieszkałem dosyć długo, bo w każdym razie przez całą, prawie przez całą zimę z 42 na rok 43.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich blieb dort ziemlich lange, den ganzen Winter 1942 auf 43 hindurch.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja zostałem wtedy przeniesiony, zostałem wyrzucony z komanda szklarzy, dostałem się do komanda Landwirtschaft, gospodarstwa rolne.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Damals, als ich aus diesem Glasereikommando rausgeschmissen wurde, kam ich in das Kommando Landwirtschaft. Da habe ich dort gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Bardzo krótko pracowałem

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber eine sehr kurze Zeit.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Bo pracowałem w komando szklarzy razem ze swoim bratem, i potem razem dostaliśmy się do komanda Landwirtschaft i wtedy poszliśmy, koledzy nam poradzili, z obozu, poszliśmy do pana, do więźnia Pozimskiego, który był takim, był Arbeitdienstem, u Arbeitdiensta pracował, i wtedy Pozimski nas obu, w porozumieniu z Otto, to był ten [unverständlich], nie wiem, [unverständlich], nie znam nazwiska, to jego z [unverständlich]. Nas przeniesiono wtedy z powrotem do Unterkunftu i w ten sposób uratowaliśmy się i szczęśliwie zimę przeżyliśmy...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kam in das Kommando Landwirtschaft zusammen mit meinem Bruder. Die Kameraden haben uns geraten, uns an den Häftling Pozimski zu wenden. Pozimski, das war Arbeitsdienst. Und er besprach dann diese Angelegenheit mit dem Otto. Das war ein bekannter Deutscher, der das unter sich hatte. Ich kenne den Namen nicht, nur den Vornamen Otto. Und die haben uns dann wieder zurück in das Kommando Unterkunft gebracht. Auf diese Weise ist es uns gelungen, den Winter irgendwie zu überleben.

 

Vorsitzender Richter:

Das war also dieses Landwirtschaftskommando von November 42 bis Frühjahr 43.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Znaczy, to było to komando Landwirtschaft od listopada

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Nie, nie, Landwirtschaft to kilka dni, kilka dni pracowaliśmy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Landwirtschaftskommando dauerte nur ein paar Tage.

 

Vorsitzender Richter:

Und dann?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Unterkunft. Z powrotem do Unterkunftu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dann zu dieser Unterkunft zurück.

 

Vorsitzender Richter:

Zurück zur Unterkunft.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Aha. Unterkunftskammer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es gelang dem Pozimski zusammen mit dem Otto, uns wieder zurück in das Kommando Unterkunft zu bringen.

 

Vorsitzender Richter:

Gut. Und Sie blieben dort bis? Frühjahr 43.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I pan pozostał do wiosny

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

To jeszcze było dosyć zimno, bo jeszcze pamiętam paliło się w piecach, więc to był koniec zimy, początek, jeszcze może gdzieś tak, przełom zimy i wiosny.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir blieben dort bis... Es war noch kalt. Also man kann es schlecht sagen, Ende Winter, Anfang Frühling vielleicht. Spät im Winter, sagen wir mal.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo kamen Sie dann hin?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I dokąd pan przeszedł?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wtedy g dzieś z końcem zimy, zostałem razem z bratem też przez Ottona właśnie tego, przez Otto, przeniesiony do komanda Reinigerów. Reiniger Kommando.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ende Winter, wie ich ja vorher gesagt habe, wurde ich zusammen mit meinem Bruder von diesem Deutschen, Otto war sein Vorname, in das Kommando Reiniger gebracht, das Reinigerkommando.

 

Vorsitzender Richter:

Und in welchem Block wohnten Sie dann?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie pan mieszkał, w jakim bloku w tym czasie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wtedy zostałem natychmiast przeniesiony do bloku 24a.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da kam ich sofort auf den Block 24a.

 

Vorsitzender Richter:

24a. Und Sie blieben dort wie lange?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak długo pan tam pozostał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Do likwidacji tego bloku, bo ten blok został zamknięty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bis zur Liquidierung dieses Blocks.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Sąd na pewno wie, tam gdzie był otworzony słynny dom publiczny.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dem Gericht wird doch sicher bekannt sein, daß in diesem Block dann dieses berühmte Bordell errichtet wurde.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Eröffnet wurde.

 

Vorsitzender Richter:

Und wann war das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy to było?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Gdzieś latem 43 roku chyba.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war etwa Sommer 1943, glaube ich.

 

Vorsitzender Richter:

Sommer 43.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Chyba tak, bo przeniesieni zostali wtedy do bloku 14. Ws zyscy mieszkańcy bloku 24, którzy przeniesieni [+ zostali] do bloku 14. Ale nie jestem pewien, gdzieś to musiało być latem 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich glaube, das war so um die Zeit. Wir sind nämlich alle aus dem Block 24a dann auf den Block 14 gekommen. Es muß ja Sommer 1943 gewesen sein, glaube ich.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und wie lang blieben Sie auf Block 14?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak długo pan tam zostawał na bloku 14?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Też nie jestem pewien dokładnie, bo już później pracowałem w takich komandach, że to był blok 24, blok 14, a następnie blok 3a. To [było jedno] z lepszych miejsc zamieszkania, bo tam w blokach mieszkali tylko ci więźniowie, którzy bezpośrednio w pracy stykali się z Niemcami, czy pracowali w Reiniger Kommando, fryzjerzy, ogrodnicy i myśmy wtedy, wszyscy mieszkańcy bloku 14, przeszli kolejno na blok 3a. Wiem, że Nowy Rok [z 43 na 44 spędzaliśmy], już uroczystości noworoczne były na bloku 3a, więc to musiało być gdzieś chyba jesienią 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer, genau zu sagen, also den Zeitpunkt zu sagen, wann ich auf den Block 3a dann gekommen bin. Diese Blocks nämlich, 24, 14 und 3a, das waren die bevorzugten Blocks. Dort wohnten nur Häftlinge, die in einem Kommando gearbeitet haben und die mit den SS-Männern zu tun hatten, Friseure und Schneider und so weiter. Also solche, die unmittelbar mit den SS-Männern in Berührung kamen.

Wir wohnten also zuerst im Block 24, dann auf dem Block 14, dann auf dem Block 3a. Ich weiß nur, Neujahr, also Silvester 1943 war ich bereits auf dem Block 3a. Es müßte dann also etwa Spätherbst 1943 gewesen sein, als ich auf den Block 3a kam.

 

Vorsitzender Richter:

Spätherbst 43. Und blieben Sie dann bis zu Ihrer Verlegung auf 3a?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc do czasu pana przeniesienia z obozu już pan pozostał na bloku 3a?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak. I zrobiono zbiórkę wszystkich Polaków. To musiał być koniec października 44 roku. P olaków, którzy pozostali, pewnego dnia nas wszystkich [wywołano] na tak zwaną Birkenweg w Oświęcimiu i wtedy zostaliśmy przeniesieni do bloku w Birkenau i stamtąd już zostaliśmy wywiezieni do innego obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja. Dort blieb ich bis zur Liquidierung, das heißt bis Oktober 44. Damals, im Oktober 44, wurden sämtliche Polen, die noch dortgeblieben sind, zusammengerufen, und zwar auf dem sogenannten Birkenweg1. Dort hat man uns versammelt, und wir kamen alle nach Birkenau.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tam byłem 3 tygodnie i po 3 tygodniach byłem wywieziony już do Leonbergu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort blieb ich drei Wochen lang. Und von dort aus, nach diesen drei Wochen, kam ich in das Lager Leonberg.

 

Vorsitzender Richter:

Und wo waren Sie in Birkenau untergebracht?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie pan w Brzezince mieszkał? Te 3 tygodnie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie pamiętam, który to był odcinek. To był odcinek, przedostatni, bo za nami był jeszcze jeden odcinek i później już był szpital. Więc to był przedostatni przed szpitalem i przed krematoriami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich nicht entsinnen, was das für ein Lagerabschnitt gewesen ist. Ich weiß nur, daß unser Abschnitt der vorletzte gewesen ist. Nach uns kam noch ein Abschnitt, und dann war der Krankenbau. Also der vorletzte vom Krankenbau aus.

 

Vorsitzender Richter:

Da war es das Lager d, das war das Männerlager.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W takim razie d. Na pewno.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było tu, aha, tu jest ta mapa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich sehe, Sie haben hier eine Karte.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, wenn Sie es uns zeigen wollen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No tak, tu rampa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Niech pan pójdzi e, pokaże. [...]

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf jedem Fall waren wir auf dieser Seite, weil wir ja die Rampe gesehen haben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dlatego widzieliśmy rampę. Było widać rampę, tu gdzieś była droga, między tymi odcinkami była dość szeroka droga.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier zwischen diesen Abschnitten war ein breiter Weg.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I jeszcze wtedy widzieliśmy kilka razy, jak [unverständlich] transporty Żydów tak dookoła [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir haben damals auf diesem breiten Weg noch gesehen, wie man die Transporte hier, diesen Weg entlang, weggebracht hat.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A jeżeli się nie mylę, to chyba tu był Krankenbau.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn ich mich nicht irre, war das doch der Krankenbau.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie jestem pewien.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Oder? Ich bin nicht sicher.

 

Vorsitzender Richter:

Nein, geben Sie acht, Herr Zeuge, Sie irren sich vielleicht.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan się myli, proszę pana.

 

Vorsitzender Richter:

Wenn Sie einmal links unten hinsehen würden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Niech pan na dole na lewo, na dół popatrzy.

 

Vorsitzender Richter:

Links unten ist ein braunes Gebäude. Links, ganz links.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tutaj, proszę pana. Całkiem na prawo, tutaj jest brama.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, nie, nie [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter:

Das ist das braune Gebäude. Das ist das Eingangstor, wo die Gleise durchgeführt waren und wo die Züge durchfuhren.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To jest cygański obóz?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ach, dann ist das das Zigeunerlager.

 

Vorsitzender Richter:

Nein, das ist »Mexiko« dahinten, wenn Ihnen das ein Begriff ist.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Chwileczkę, proszę pana, to był »Mexiko«.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja bardzo mało [znam] Birkenau [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kenne ja Birkenau sehr wenig.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To jest [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Das da vorne, diese gelben

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Das ist doch das Frauenlager.

 

Vorsitzender Richter:

Das ist das Frauenlager, richtig.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, tak, to tu byliśmy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann waren wir hier.

 

Vorsitzender Richter:

Da waren Sie, jawohl, im Lager d. Und dann kam noch ein Lager, und dann kam das Krankenlager.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja się pomyliłem. Potem, bo ja pamiętałem, że

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ach, jetzt verstehe ich. Ich habe mich geirrt

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil ich mal als Eingang dort das Gebäude genommen habe.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, das dachte ich mir gleich. So, nehmen Sie bitte wieder Platz. Herr Zeuge, nun wollen wir einmal über Ihre Erlebnisse sprechen, die Sie in dieser Zeit gehabt haben.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, my chcemy omówić teraz przeżycia, które pan miał w tym okresie czasu w oboz ie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Vorsitzender Richter:

Zunächst würde mich einmal der Block 15 interessieren. Sie haben uns gesagt, Sie waren etwa von Anfang Juli bis Anfang September auf diesem Block 15.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc, proszę pa na, nas interesuje przede wszystkim blok 15.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Aha.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan powiedział, że pan był na tym bloku 15 od lipca gdzieś, od początku lipca do września.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

War damals dieser Block 15 noch einstöckig, oder war er schon zweistöckig?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy proszę pana, w tym czasie, ten blok 15 [+ to] był jednopiętrowy blok, czy już były 2 piętra. To znaczy parter i piętro, czy był tylko parter?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Wie pani, nie pamiętam, ale chyba już był, bo tam były bloki jeszcze. Jednopiętrowy to chyba był 13, jednopiętrowy, bo tam były resztki obozu rosyjskiego. Ale 15 chyba już był.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, wissen Sie, das fällt mir tatsächlich schwer jetzt zu sagen. Aber ich glaube, das war schon zweistöckig. Weil einstöckig war da nur der Block 13, da waren noch die Überreste von den sowjetischen Kriegsgefangenen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, tam byłem kiedyś, kiedyś byłem tam [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war ja dort auch einmal. Ich habe dorthin das Essen gebracht. Der war noch einstöckig. Aber unserer war schon, glaube ich, zweistöckig.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, bo ja pamiętam jak Himmler przyjechał do obozu byłem wtedy w 15 bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich nämlich daran, als Himmler ins Lager gekommen ist. Ich war damals auf dem Block 15 eben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wtedy c hyba staliśmy 15 i 15a, nie mogę na to przysiąc, ale [+ tak] mi [się zdaje].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und es kommt mir so vor, als ob wir damals gestanden sind, also 15 und 15a. Aber ich kann das nicht beschwören.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Jedenfalls war der Block 15 schon fertig gebaut, als Sie nach Auschwitz kamen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W każdym bądź razie ten blok 15 już był wykończony, całkowicie wtedy, kiedy pan już przybył do Oświęcimia.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, tak, tak, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Nun weiter. Können Sie sich noch an Ihre Blockführer erinnern in den verschiedenen Blocks, in denen Sie gelebt haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy przypomina pan sobie, proszę pana, blockführerów tych poszczególnych bloków, w których pan mieszkał? Blockführerów.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przecież blockführerzy nie byli ciagle ci sami, stali jedni, jednolici. Blockführerzy byli przy przyjmowaniu raportów, stały był tylko zawsze Blockältester, blokführerzy się zmieniali. Ale na ogół blockführerów, więźniów, Blockälteste, wszystkich pamiętam. Ale blockführerów na ogół nie pamiętam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Blockführer haben ja immer so gewechselt, wissen Sie. An die Blockältesten kann ich mich genau erinnern, aber an die Blockführer dann nicht so ganz.

 

Vorsitzender Richter:

Nein. Können Sie sich an den Angeklagten Bednarek erinnern?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina oskarżonego Bednarka?

 

Vorsitzender Richter:

Nein.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Vorsitzender Richter:

Können Sie sich an den Angeklagten Kaduk erinnern?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina Kaduka?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Bardzo dobrze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sehr gut.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja chciałem powiedzieć, jestem do dzisiaj, prawie że całkowicie głuchy na jedno ucho. Właśnie to zawdzięczam oskarżonemu Kadukowi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich möchte bei dieser Gelegenheit sagen, daß ich auf einem Ohr fast vollkommen taub bin. Und das habe ich dem Angeklagten Kaduk zu verdanken.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Erzählen Sie uns doch bitte, wie haben Sie denn den Angeklagten Kaduk kennengelernt, bei welcher Gelegenheit, und was war er denn damals?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan będzie łaskaw powiedzieć, kiedy pan pierwszy raz oskarżonego Kaduka zobaczył, w jakich okolicznościach i kim on był w tym czasie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jak się zetknąłem z oskarżonym Kadukiem po raz pierwszy, to nie przypominam sobie, kto on był w tym czasie, pracowałem w Unterkunfcie wtedy, i to nazwisko już było wtedy znanym postrachem, więc koledzy w obozie wszyscy mówili, że trzeba się bać Kaduka i nie jestem absolutnie pewien, w jakich okolicznościach, ale pamiętam, że zetknąłem się z oskarżonym Kadukiem po raz pierwszy już w 42 roku, ale to było tylko zetknięcie się przejściowe i jakiś specjalnych wspomnień z tego nie mam i nic na ten temat bliższego nie mogę powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich den Angeklagten Kaduk zum erstenmal kennengelernt habe, da habe ich im Kommando Unterkunft gearbeitet. Es war 1942. Aber bei welcher Gelegenheit das gewesen ist, kann ich nicht sagen. Ich wußte schon, die Kameraden haben mir gesagt, man muß vor dem Kaduk Angst haben. Aber was er damals gewesen ist und die näheren Umstände, unter denen ich ihn kennengelernt habe, kann ich jetzt nicht sagen.

 

Vorsitzender Richter:

War denn der Kaduk zu einer gewissen Zeit einmal Blockführer oder Rapportführer?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy os karżony Kaduk był w jakimś okresie czasu Blockführerem albo Rapportführerem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Czy był Blockführerem jest mi trudno powiedzieć, ale przecież był Rapportführerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ob er Blockführer mal gewesen ist, das ist für mich schwer zu sagen. Aber Rapportführer war er im Jahre 1944.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

44. Po Stiwitzu, jeśli się nie mylę, chyba nikogo nie było.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Soweit ich mich nicht irre, kam er nach Stiwitz.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Pamiętam, jak był Stiwitz w 43 roku, Rapportführerem, i nie pamiętam dokładnie kiedy, bo się przestałem ze Stiwitzem stykać, ale później pamiętam, że Kaduk został Rapportführerem, ale dokładnie nie pamiętam, w jakim to było czasie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich weiß nämlich, ich erinnere mich, daß 1943 Stiwitz dagewesen ist. Und ich kann mich nicht erinnern, wann er fortgegangen ist, weil ich mit ihm da nichts zu tun hatte. Und ich erinnere mich, daß danach, 1944, Kaduk Rapportführer gewesen ist.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie w 43 roku, bo ja jeszcze nie mówiłem sądowi, jak ja pracowałem. To są też istotne bardzo okoliczności.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Po kolei, z początku. — Ich habe dem Gericht noch gar nicht erzählt, wie ich gearbeitet habe. Das sind nämlich auch sehr wesentliche Umstände.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte schön.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jakie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jak mówiłem, pracowałem gdzieś od przełomu zimy i wiosny 43 roku w tym oddziale pracy Kommendantur Reiniger to znaczy sprzątałem i paliłem w piecach, początkowo paliliśmy w piecach, później sprzątałem w blokach komendantury.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe nämlich etwa seit Ende 43... — Od końca 43 roku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, to było od końca wiosny i od końca zimy i od początku wiosny 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Etwa Ende Winter, Frühling 1943 begann ich in dem Kommando Kommandanturreiniger zu arbeiten. Und wir haben zuerst mal die Öfen geheizt und dann später auch dort saubergemacht.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Później zostałem przeniesiony do komanda pracy Poststelle.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später wurde ich dann versetzt zur Poststelle.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wszystkiego nas pracowało tam dwóch więźniów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir haben dort nur zu zweit, zwei Häftlinge, gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja i Fliegel się nazywał drugi, to jest Polak z Rudy Śląskiej na Śląsku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich war also dort und ein anderer Kamerad, ein Pole namens Fliegel aus Ruda Śląska in Schlesien.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ta poczta... Czy nie ma tutaj planu z obozu starego?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

[unverständlich]

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Aha.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Haben Sie hier keinen Plan vom Stammlager?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ta poczta mieściła się

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Bitte?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Haben Sie hier keine Karte aus dem Stammlager?

 

Vorsitzender Richter:

Doch, die haben wir auch.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mają.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ta poczta mieściła się w tym baraku, gdzie ten Rapportführer urzędował tuż przy samej bramie i tam odbierano [+ komanda], byli wszyscy ci kommandoführerzy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese Poststelle befand sich in einer Baracke, wo der Rapportführer auch gewesen ist, neben dem Eingang. Und dort war eben die Post.

 

Vorsitzender Richter:

Das können Sie uns vielleicht mal gerade zeigen, ja?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan pokaże?

 

Vorsitzender Richter:

Das ist der Eingang.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier ist der Eingang.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, od razu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und gleich daneben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tu, schodziło się z tej strony, do tego baraku od poczty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von dieser Seite aus ging man auf die Post.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Poczta mieściła się z tej strony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier war von der Seite die Poststelle und auch von der anderen Seite.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I z drugiej strony byli też i cenzorzy, a tutaj była sortownia listów. Paczki były tutaj.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier saßen die Leute, die die Briefe zensiert haben. Und hier wurden die Briefe und Pakete sortiert.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A tutaj od frontu był taki duży pokój, gdzie oszklone okna były. Tutaj byli ci komandoführerzy, którzy odbierali komanda idące do pracy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da vorne war ein großes Zimmer mit großen Glasfenstern, und hier saßen die Kommandoführer, die die Kommandos empfangen haben, die von der Arbeit zurückkamen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I za tym był pokój, gabinet Rapportführera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dahinter, gleich daneben, war ein Zimmer, ein Arbeitszimmer des Rapportführers.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przebywał w tym pokoju Stiwitz, a później tam bywał oskarżony Kaduk.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Früher war also dort der Rapportführer Stiwitz, und später war dort der Angeklagte Kaduk.

 

Vorsitzender Richter:

Wenn Sie schon mal da vorne sind, dann zeigen Sie uns doch bitte auch noch die einzelnen Blocks, wo Sie gewesen sind.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan pokaże te poszczególne bloki, w których pan był.

 

Vorsitzender Richter:

Zunächst waren Sie im Block 11.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier ist der Block 11.

 

Vorsitzender Richter:

Jawohl.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich] kwarantanna.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier war die Quarantäne.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, dann waren Sie in Block 15.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich] w bloku 15 na dole.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann war der Block 15. Hier wohnte ich unten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W sztubie, której okna wychodziły tutaj na tą ulicę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In einer Stube, deren Fenster hier auf diese Straße hingingen.

 

Vorsitzender Richter:

Dann kamen Sie nach 22a oder 23.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeden z tych bloków.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Später war ich in einem von diesen Blocks. Ich erinnere mich jetzt nicht mehr genau, in welchem.

 

Vorsitzender Richter:

Dann kamen Sie nach 16a.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W 24a na górze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann war ich auf dem Block 24a, also oben.

 

Vorsitzender Richter:

Erst waren Sie kurz auf 16a.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Krótko pan jeszcze był na 16a.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, jeszcze byłem na 16a na górze. Z tej strony było wejście.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, da war ich auch noch, auf dem 16a. Hier, von der Seite, war der Eingang.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Staliśmy z tej strony, przy Rapportach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier standen wir, von der Seite, also hier auf dieser Straße, zum Rapport.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und dann waren Sie auf 24a.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Później pan był na 24a.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

24a, 14.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann war ich auf dem 24a, 14 und dann auf dem Block 3a, oben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tutaj w sztubie narożnej, której okna wychodziły tutaj.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich wohnte in einer Stube, deren Fenster hier auf diese Straße hingingen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A potem w małej, takiej bardzo niedużej sztubie, tam pewno mieszkało chyba 18 więźniów razem z komendan tury, z komandem fryzjerzy. Tutaj mieszkali po środku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und später war ich in einer ganz kleinen Stube. Da waren so etwa 18 Personen, darunter die Kommandantur-Friseure. Die wohnten auch dort. Das war hier, in der Mitte.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Dann nehmen Sie bitte wieder Platz.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan będzie łaskaw [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter:

Herr Zeuge, Sie hatten uns gerade eben von Ihrer Arbeit erzählt und waren stehengeblieben dabei

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Bei der Poststelle.

 

Vorsitzender Richter:

Daß Sie als Arbeiter auf der Poststelle beschäftigt gewesen sind.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Vorsitzender Richter:

Nun hatten Sie uns einleitend gesagt, diese Arbeit müßten Sie uns schildern, weil das etwas zu tun hätte mit Ihrer Bekanntschaft mit Kaduk.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan chce nam tu coś opisać dokładnie o tej swojej pracy tam [unverständlich]

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

[unverständlich] s zczególnie to ma wspólnego z oskarżonym Bogerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein. Ich wollte sagen, daß meine Arbeit besonders im Kommando Reiniger mit dem Angeklagten Boger zu tun hatte.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Und Broad.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und Broad zu tun hatte.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Nun wollen wir aber zunächst einmal bei Kaduk bleiben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dobrze.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zostaniemy przy oskarżonym Kaduku, proszę pana.

 

Vorsitzender Richter:

Sie sagten also, Sie haben den Kaduk kennengelernt eigentlich erst als Rapportführer.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Vorsitzender Richter:

Und auf welche Art und Weise haben Sie ihn denn persönlich kennengelernt?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Osobiście?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc, proszę pana, pan nam powiedział, że pan poznał oskarżonego Kaduka w tym czasie, kiedy on już był Rapportführerem.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc w jakich okolicznościach pan go poznał, osobiście się z nim zetknął.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No cóż, widziałem go w obozie bardzo często. Był stale w obozie, krążył po obozie, odbierał raporty, ale bezpośrednio, sam osobiście, zetknąłem się z Kadukiem w sierpniu 44 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

44?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn oft gesehen, als er im Lager hie und da herumging. Da habe ich ihn eben gekannt. Aber persönlich, so richtig, kam ich mit ihm in Berührung im August 1944.

 

Vorsitzender Richter:

Und was geschah da?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co się stało wtedy?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było w niedzielę, jedną z niedziel sierpnia. Sierpień pamiętam, dlatego że to było w tym czasie, kiedy już było powstanie w Warszawie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W tym czasie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było w czasie, w sierpniu, w czasie powstania, bo już wtedy w Warszawie było powstanie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war an einem der Sonntage im August. Ich erinnere mich ganz genau, daß es August gewesen ist, weil damals bereits der Aufstand in Warschau2 im Gange war.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W niedzielę myśmy opalali się, kilku kolegów, odpoczywaliśmy na trawie. W Birkenweg, na tym właśnie Birkenweg, i wtedy był Lagerkapo Świerczewski.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Świerczewski.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Świerczewski. Nie pamiętam imienia, Świerczewski. On był Lagerkapo. I on nas przegonił z tego miejsca, gdzie myśmy leżeli na trawie i doszło do pewnego zatargu z nim, moim bratem no i kilkoma kolegami, szczególnie tym kolegą, z którym pracowałem wtedy razem, on nazywał się Fliegel. I w związku z tą awanturą ze Świerczewskim, jak on nas zgonił, doszło trochę tam do szarpaniny między nim i nami i on wtedy zabrał mojego brata za te awantury, i brat został osadzony wtedy w bloku 11. I tam go osadził, jak dobrze pamiętam Blockführer, nazywał się Burak

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Mal stop.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może chwileczkę, dobrze? Pan będzie łaskaw. — An diesem einen bewußten Sonntag lagen wir im Gras, auf dem sogenannten Birkenweg, und sonnten uns. Ich war dabei, mein Bruder, der Kamerad, der mit mir zusammen auf der Poststelle gearbeitet hat, Fliegel, und noch ein paar andere. Und der Lagerkapo, der damals dagewesen ist – sein Name war Świerczewski, ich weiß jetzt nicht mehr genau, wie der Vorname war –, dieser Lagerkapo Świerczewski kam dann auf uns zu und hat uns befohlen fortzugehen. Es kam dann zu einer Auseinandersetzung zwischen uns und dem Świerczewski, besonders zwischen meinem Bruder und diesem Fliegel, sogar zu tätlicher Auseinandersetzung. Und infolge dieser Geschichte hat der Lagerkapo meinen Bruder mitgenommen und hat ihn auf den Block 11 gebracht.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zaprowadził go Burak, to był Kommandoführer, Burak. Młody taki, stosunkowo młody człowiek.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat also meinen Bruder dem Kommandoführer namens Burak – das war ein junger Mann noch – übergeben. Und dieser Kommandoführer Burak hat dann meinen Bruder auf dem Block 11 abgeliefert. — Dalej.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja wtedy schowałem się na jakimś innym bloku, bo bałem się, że Świerczewski i inni jego koledzy mnie pobiją, i wtedy, to była niedziela, oskarżonego Kaduka nie było w Blockführerstubie, bo potem jak wiem, potem dowiedziałem się, że był poszukiwany. Zarządzono tak zwaną Blocksperre wtedy w związku z tym, z tą awanturą i później zjawił się, stąd Kaduk, że poszukiwał mnie i kazał mi się zgłosić, zawołał mnie i kazał mi się zgłosić do Blockführerstuby.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte Angst, daß Świerczewski und seine Kameraden mich hauen werden, und deswegen habe ich mich auf einem anderen Block versteckt. Ich weiß, daß der Angeklagte Kaduk sich damals nicht in der Blockführerstube befand. Man hat nach ihm gesucht, eben im Zusammenhang mit dieser Auseinandersetzung. Es wurde auch eine Blocksperre verkündet. Und es hieß dann später, daß der Angeklagte Kaduk mir befohlen hat, mich auf der Blockführerstube zu melden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dalej.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wtedy zgłosiłem się do tej Blockführerstuby, przez bramę, bo to za bramę mnie wyprowadzono, przyprowadzono do oskarżonego Kaduka do Blockführerstuby i wtedy Kaduk, już miał wiadomości, jak to było z tym zajściem, nie pamiętam, ale chyba rozmowa była niedługa, w każdym razie Kaduk natychmiast przystąpił do tego, że bardzo mocno mnie wtedy pobił.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe mich damals dann auf der Blockführerstube gemeldet. Ich wurde dorthin gebracht zum Angeklagten Kaduk. Der war schon im Bilde über diese ganze Geschichte. Ich erinnere mich, daß das Gespräch sehr kurz gewesen ist, und er hat mich damals fürchterlich zusammengeschlagen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I bił mnie normalnie pięściami, tam był taki okrągły stolik przed biurkiem, czy obok biurka, gdzie kazał mi się położyć i wtedy także tym bykowcem, który tam był na miejscu bił mnie i dał mi, o ile pamiętam, nie jestem pewien, ale gdzieś koło dwudziestu czy dwudziestu paru tych batów. Ja pamiętam, że postanowiłem nie krzyczeć, jak będzie mnie bił, naturalnie nie wytrzymałem i policzyłem do jakichś 15 i z bólu krzyczałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zuerst hat er mich mit Fäusten geschlagen. Und dann, ich erinnere mich, es war so ein rundes Tischchen dort in der Blockführerstube. Und ich mußte mich da hinlegen, und er schlug mich mit dem Ochsenziemer, der dort lag.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wisiał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Der dort hing. Ich erinnere mich noch ganz genau, daß ich beschlossen hatte, nicht zu schreien. Aber ich konnte es nicht aushalten. Das waren so 20, 25 Schläge, die ich bekommen habe. Bis 20 habe ich noch gezählt, und dann habe ich geschrien.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Potem

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Hat er Sie dann noch weiter geschlagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

On pana dalej jeszcze bił?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, po skończeniu tego bicia mnie tym bykowcem, zapytał [mi] się, ja miałem znaczek, że jestem więźniem politycznym, Polakiem, zapytał [mi] się, skąd jestem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nachdem er mir diese 20 oder 25 Schläge verabreicht hatte, hat er mich gefragt – er hat ja gesehen, daß ich politischer Häftling bin –, woher ich komme. Er hat gesehen, daß ich Pole bin. Woher ich stamme.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja wtedy powiedziałem, że pochodzę z Warszawy, jestem z Warszawy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe darauf geantwortet, daß ich aus Warschau stamme.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wtedy Kaduk powiedział do mnie: »Ah, wir kennen die Herren Banditen von Warschau.«

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Daraufhin hat Kaduk gesagt: »Ah, wir kennen die Herren Banditen aus Warschau.«

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I na nowo, i znowu zaczął mnie bić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er begann von neuem, mich zu schlagen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No i wtedy właśnie uderzył mnie pięścią, ręką z prawej strony w lewe ucho no i krew potem z tego ucha leciała i tego jeszcze dnia wieczorem byłem zaprowadzony przez kolegów do Krankenbau i miałem tak mocno uszkodzone to ucho, że później kilkakrotnie chorowałem i do dzisiaj jestem [właściwie] zupełnie głuchy, prawie zupełnie głuchy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich bekam dann von der rechten Seite auf das linke Ohr einen Schlag von ihm. Ich blutete aus dem Ohr. Die Kameraden brachten mich dann später auf den Krankenbau. Ich war etliche Male danach noch krank deswegen, und heute bin ich praktisch taub auf diesem einen Ohr.

 

Vorsitzender Richter:

Ist das Trommelfell damals geplatzt gewesen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pękł bębenek uszny?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wtedy.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było poznanie się absolutnie bezpośrednie z Kadukie m.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So war es, als ich unmittelbar den Kaduk kennengelernt habe.

 

Vorsitzender Richter:

Nun sagen Sie, was haben Sie in der Folgezeit noch gesehen von Kaduk?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co pan w późniejszym okresie czasu jeszcze widział w związku z Kadukiem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Po tej styczności, tym bardziej blisko poznałem i wiedziałem, kto to jest i później, po tym czasie jeszcze kilkakrotnie byliśmy prowadzeni na kąpiel do łaźni, która znajdowała się między [pierwszym a drugim] blokiem, łaźnia, i w łaźni, to jeszcze były miesiące, już po sierpniu, to znaczy był wrzesień i początek października, Kaduk tam robił takie przeglądy więźniów i wyznaczał, z laską był, albo wskazywał laską, albo wyciągał laską i wskazywał wtedy więźniów, ale już tylko Żydów, wtedy już nie było innych. Inni więźniowie nie byli wybierani, tych Żydów wybierał wtedy do zagazowania, którzy byli wywożeni do Birkenau, do zagazowania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To [był] wrzesi eń, październik?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To był wrzesień, październik. To były 2 lub 3 razy, jak ja sobie dokładnie przypominam te łaźnie i te wybiórki, to były 2 może 3, ale 2, jestem absolutnie pewien.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Später, nach diesem Zusammentreffen mit Kaduk, etwa in den Monaten September, Oktober des gleichen Jahres, da erinnere ich mich an zwei oder drei solche Fälle – also zwei Male bestimmt, aber vielleicht auch drei Male –, als wir ins Bad geführt wurden. Diese Badstelle, die war zwischen dem Block 1 und 2. Und dort, im Bad, hat der Angeklagte Kaduk mit einem Stock, den er dabeihatte, die Häftlinge, aber nur Juden, ausgesucht zum Vergasen, indem er auf sie mit dem Stock gezeigt hat. Ich erinnere mich an zwei bis drei solcher Fälle.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tym bardziej pamiętam tę rzecz doskonale, bo w tym czasie już pracowałem w obozie, już skończyłem, byłem w pracy, bo przedtem pracowałem w kuchni poza terenem samego obozu [w obrębie drutów], p racowałem wtedy w obozie, byłem przydzielony do komanda Wäscherei. To był taki blok, pralnia, gdzieś tam koło 11 bloku, przy samych murach i tam ze mną pracowali różni koledzy, między innymi był bardzo sympatyczny starszy Żyd, nie pamiętam, na którym on bloku mieszkał, w każdym razie nie na naszym bloku, ale on został przez Kaduka także wybrany do zagazowania. Oni byli wtedy wszyscy, ci wybrani do zagazowania przez Kaduka, umieszczeni na bloku bądź 9 bądź 8, gdzieś w każdym razie blisko tego bloku 10, gdzie był blok dla doświadczeń, i tam przebywali kilka dni. Ja nawet tam, mając już wtedy, byłem starym [więźniem], swoje sposoby, nawet tam byłem u niego w odwiedziny, zaniosłem mu trochę jedzenia. Oni zostali po pewnym czasie, pamiętam doskon ale, zwolnieni do obozu

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Einen kleinen Moment mal.

Es betrifft genau Sie, ja. Sie sollen sich hier nicht so bequem hinsetzen. Das gehört sich nicht in einem Gerichtsaal.

Bitte schön.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zwolnieni do obozu zostali?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak. Na kilka dni i po kilku dniach on, pamiętam, ten mój znajomy Żyd, strasznie się cieszył, że już się udało mu może wywinąć, ale może po dwóch dniach z powrotem zostali wywołani i zostali wszyscy wywiezieni do zagazowania. Więc, co do pewności, co do tego, [+ że] oskarżony Kaduk wtedy wybierał do zagazowania. Dla mnie nie ulega [+ to] żadnej wątpliwości, bo miałem to absolutne doświadczenie z tym Żydem, który zginął i został zagazowany.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe dann

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Sagen Sie bitte zunächst dem Herrn Zeugen, daß ich nicht ihn gemeint hätte.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bitte?

 

Vorsitzender Richter:

Ich hätte eben nicht den Zeugen gemeint.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, nein. Er hat es auch nicht [+ so verstanden]. Er ist vollkommen verstrickt in seine Erzählung, er hat es gar nicht bemerkt.

Also ich habe damals nicht mehr außerhalb des Lagers gearbeitet, sondern direkt im Lager selbst in der Wäscherei. Diese Wäscherei, die war in der Nähe des Blocks 11. Mit mir zusammen hat zu der Zeit ein sehr sympathischer alter Jude gearbeitet. Und ich erinnere mich, daß er auch von Kaduk damals im Bad zur Vergasung ausgesucht wurde.

Diese Juden, die von ihm ausgesucht wurden, die hat man zuerst auf einen Block gebracht – ich weiß nicht, das war entweder Block 9 oder Block 8 in der Nähe des Blocks, in dem die Versuche stattgefunden haben. Die befanden sich auf diesem Block einige Tage. Ich war damals schon ein alter Häftling und kannte schon bestimmte Wege, so daß es mir gelungen ist, diesen sehr sympathischen alten Juden dort noch auf dem Block 9 oder 8 zu besuchen. Nach einigen Tagen wurden sie noch mal ins Lager entlassen, und er hat sich noch sehr, sehr gefreut, daß er doch davongekommen ist. Es vergingen aber nur zwei Tage, sie wurden erneut aufgerufen und dann zur Vergasung weggebracht.

Deswegen, weil ich diesen alten Juden gut in Erinnerung habe, steht es für mich außer jedem Zweifel, daß Kaduk damals diese Selektionen zur Vergasung durchgeführt hat.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Sagten Sie eben, in der Wäscherei in der Nähe von Block 11? Stimmt das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan powiedział, że pan pracował w obozie w tej Wäscherei, która była niedaleko bloku 11?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Da hat er gearbeitet, ja?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da haben wir zusammen gearbeitet.

 

Vorsitzender Richter:

Und Sie haben selbst gesehen, daß bei dem Bad zwischen Block 1 und 2 Kaduk mit einem Stock die Leute bezeichnete, die aufgeschrieben werden sollten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc pan sam na własne oczy widział, przy tej [kąpieli] między blokiem 1 a 2, że oskarżony Kaduk laską wskazywał na tych ludzi, którzy byli przeznaczeni [+ do zagazowania].

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest, bo przecież w obozie widziałem ludzi, mnóstwo rzeczy, ale sądziłem, że jeżeli przeżyję i kiedyś staną przed sądem oskarżeni, to raczej będą ważne okoliczności w ogóle, to co się działo w Oświęcimiu, a będą mniej ważne okoliczności dotyczące poszczególnych oskarżonych. Jeśli chodzi o oskarżonego Kaduka, z którym się przedtem zetknąłem bezpośrednio, bo mnie pobił, to ja w tym czasie zapamiętałem go bezpośrednio i osobiście. I jestem absolutnie przekonany, że on wtedy, przecież widziałem to na własne oczy, jak on wybierał ludzi do gazowania tam w łaźni.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, so war es. Und als ich mich damals im Lager befand und noch die Hoffnung hatte, daß ich vielleicht einmal überlebe und einmal als Zeuge darüber berichten werde, was im Lager alles geschehen ist, da habe ich gedacht, daß ich dann über die ganzen Umstände, also das Lager als Gesamtbild, berichten werde. Aber den Angeklagten Kaduk, da ich ihn vorher so unmittelbar, nahe kennengelernt habe, habe ich ganz deutlich in Erinnerung und erkannte ihn sehr genau. Deswegen kann ich mit absoluter Sicherheit sagen, daß es so gewesen ist, daß er sie dort ausgesucht hat.

 

Vorsitzender Richter:

Nun noch eine Frage: War bei Kaduk noch ein anderer SS-Mann dabei, oder hat er diese Auswahl allein und rein willkürlich getroffen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, jeszcze jedno pytanie. Czy Kaduk był sam jeden, czy był przy nim jeszcze jakiś esesman, czy on to sam z własnego przekonania, czy z własnej woli wykonywał te wybiórki i kompletnie według [własnego widzimisię]?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli pamiętam, to chyba byli jacyś inni esesmani, ale to byli szarżami młodsi od Kaduka. Tak że w tej chwili on nie mógł niczyjego rozkazu wykonywać, [gdyż] on był ogromną szarżą jako Rapportführer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Soweit ich mich erinnere, waren noch irgendwelche SS-Männer dabei. Sie waren aber alle niedrigeren Grades als er, und er war bestimmt als Rapportführer derjenige, der in diesem Augenblick von keinem einen Befehl entgegenzunehmen brauchte.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I on robił, według własnej woli wybierał, nawet wtedy w obozie żartobliwie go nazywano »doktor Kaduk«, że on wybierał i decydował, kto jest na tyle niezdrów, żeby go zabrać do gazowania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat damals nach eigenem Willen gehandelt. Und man lachte, man scherzte sogar darüber im Lager und sprach vom »Doktor Kaduk«, daß er eben selbst darüber entscheidet, wer krank und wer gesund ist und wer zu Vergasung kommen soll.

 

Vorsitzender Richter:

Zunächst einmal, Herr Zeuge: Sie sagten eben, ein anderer wäre gar nicht in der Lage gewesen, dem Kaduk etwas zu sagen. Es wäre ja möglich gewesen, daß zum Beispiel der Lagerführer oder der Schutzhaftlagerführer, der Arbeitsdienstführer oder der Adjutant oder gar der Kommandant selbst dabeigewesen wäre. Das wären ja Vorgesetzte von Kaduk gewesen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er sagte, die niedrigeren Grade.

 

Staatsanwalt Wiese:

Ich hatte den Zeugen so verstanden: Von den SS-Leuten, die im Bad waren, war er der höchste.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja. In diesem Augenblick waren nur die SS-Männer niedrigeren Grades da.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, und anschließend hat er gesagt: »Und ich glaube nicht, daß Kaduk sich von einem dieser etwas«

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Nein, er hat gesagt, es war niemand da, von dem er in dem Augenblick einen Befehl entgegenzunehmen brauchte.

 

Vorsitzender Richter:

Gut.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wörtlich.

 

Vorsitzender Richter:

Nun die zweite Frage: Diejenigen Leute, die von ihm ausgesucht waren, waren die schwach, elend und krank, oder waren das arbeitsfähige Leute?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy ci ludzie, których on wybrał w tym czasie, to byli słabi i chorzy ludzie, czy byli też między nimi tacy, którzy byli zdolni do pracy?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Oni byli zdolni do pracy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sie waren arbeitsfähig.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Byli słabi, ale na ogół w tym czasie

 

– Schnitt –

 

Dolmetscherin Kapkajew:

[+ Es waren Leute], die das ohne Zweifel hätten überleben können.

 

Vorsitzender Richter:

Ich frage nämlich deshalb, weil Kaduk sich dahin einläßt, er hätte nicht selektiert, damit die Leute im Gas vernichtet werden sollten, sondern er habe selektiert, um auf diese Art und Weise Arbeitskräfte für Transporte in andere Lager zusammenzustellen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pytam się pana z tego powodu, że oskarżony Kaduk powiedział nam, że on robił te wybiórki nie po to, żeby wybierać ludzi do gazu, lecz po to, żeby wybrać zdolnych do pracy, do wysłania ich do innego jakiegoś obozu.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nieprawda.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ist nicht wahr.

 

Vorsitzender Richter:

Und warum nicht?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W tym czasie, ja chciałem wyjaśnić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich möchte es eben erklären.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte schön.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W tym czasie rzeczywiście były już transporty, które odchodziły do innych obozów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zu der Zeit gab es gewiß Transporte, die in andere Lager abgeschickt wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale wysyłanie transportów odbywało się w zupełnie inny sposób.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber diese Verschickung der Transporte erfolgte auf ganz anderem Wege.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Miałem przecież kolegów i przyjaciół, którzy pracowali w tak zwanej Schreibstubie, to znaczy tej całej głównej kancelarii i Arbeitdienści tam byli, która znajdowała się początkowo na dole bloku 24, a potem chyba była przeniesiona do tego baraku już przed bramą. Nie jestem przekon any. I przecież tam byłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte doch eine Reihe von Kameraden und Freunden, die in der Schreibstube gearbeitet haben, wo auch der Arbeitsdienst war. Ich glaube, diese Schreibstube befand sich unten auf dem Block 24 und später in einer Baracke, die schon vor dem Lager gewesen ist, aber da bin ich nicht sicher.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam były zestawiane listy wysyłanych do innych obozów. I kierowano się, jak długo więzień siedział, czy innymi względami, ale nie t o, że nie było w tym czasie już i w obozie przyglądów, i dla wybierania zdrowych, i pełnych sił do wysłania do innych obozów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dort wurden die Listen für solche Transporte zusammengesetzt. Und da gab es verschiedene Gesichtspunkte – wie lange jemand schon gesessen ist und andere –, aber zu der Zeit gab es das nicht mehr, daß man irgendwelche Selektionen durchgeführt hat, ob jemand arbeitsfähig oder nicht arbeitsfähig ist.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To były przeglądy, ale w tym czasie o którym ja mówię byli tylko, podkreślam to, już w tym czasie, bo wcześniej w roku 42, a jeszcze nawet w 43, byli wybierani do zagazowania także nie tylko Żydzi i inni. Moi koledzy z transportu, którzy ze mną przyjechali do Oświęcimia zostali w 42, 43 roku, niektórzy wybrani do zagazowania, zostali zagazowani. Nie pamiętam nazwisk i nie mogę powiedzieć, jacy to byli esesmani, ale w tym czasie tylko wybierano Żydów i to wybierano do zagazowania, a nie wybierano zdrowych do transportu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zu der Zeit, von der ich spreche, also 1944, da wurden nur Juden zur Vergasung ausgesucht. Früher, 1942 und 43, sind auch manche von den Kameraden, die mit mir, mit dem gleichen Transport, gekommen sind, ausgesucht, selektiert und vergast worden. Aber ich weiß nicht, welche SS-Männer dabei tätig gewesen sind, und ich kann nicht darüber aussagen. Zu der Zeit aber, zu dieser späteren, von der ich jetzt berichte, da wurden nur Juden ausgesucht und nur zur Vergasung.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Wir machen eine Pause bis drei Viertel elf.

 

– Schnitt –

 

Vorsitzender Richter:

Unterhalten, warum die Leute, die von Kaduk ausgewählt worden sind, nicht auf Transport kommen konnten, sondern nach Ihrer Meinung vergast worden sind. Sie haben auf der einen Seite gesagt: »Die Leute, die ausgewählt wurden, waren nicht krank und elend, sondern das waren in der Hauptsache noch arbeitsfähige Leute.« Auf der anderen Seite haben Sie gesagt: »Trotzdem«

Sprecher (nicht identifiziert) [unterbricht]:

[unverständlich]

 

Vorsitzender Richter:

Ach so. Wollen Sie ihm das übertragen, oder haben Sie es verstanden?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, nie trzeba, dziekuję.

 

Vorsitzender Richter:

Er hat es verstanden.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe deswegen nicht übertragen, weil der Zeuge etwas [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Es verstanden hat, ja. Auf der anderen Seite haben Sie gesagt: »Es wurden damals keine Leute mehr auf Transport geschickt, sondern die sind alle vergast worden.« Das wissen Sie aufgrund Ihrer Bekannten in dieser Schreibstube. Ist das richtig so?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc proszę pana, wracamy z powrotem do tego ostatniego punktu. Była mowa na ten temat, że pytanie było, czy pan jest pewny, że ci ludzie, którzy zostali wybrani przez Kaduka, faktycznie nie byli przeznaczeni do jakichś transportów do innych obozów. Pan powiedział, że pan jest pewny, że to nie jest ten wypadek. Z jednej strony pan powiedział, że ci ludzie, których wybrał Kaduk, to byli nie starzy i słabi, tylko byli zdolni do pracy. Z drugiej strony pan powiedział, że pan wie od kolegów i przyjaciół, którzy pracowali na Schreibstubie, że zestawienie tych list, spisów i tak dalej, w innej formie następowało. Ż e panu to jest wiadome.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, so war es.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So war es.

 

Vorsitzender Richter:

Es war, wie Sie uns sagten

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Einen Moment.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, bitte schön.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zestawienie do transportów odbywało się w ten sposób, że były znane numery, potem były formowane transporty, ludzie którzy wybierali transporty, to byli koledzy, przez przyjaciół wiedzieliśmy do jakich obozów jadą. To się nie dało ukryć i tak, że wszystkie wysyłane transporty do Oranienburga, do Sachsenhausen, do Flossenbürga czy gdzie indziej, wszystkie, doskonale byliśmy poinformowani gdzie, kiedy, jakie wyjeżdżają te transporty. Ludzie wybrani przez Kaduka, nie należeli do tych rzeczy, a byli wybierani do zagazowania, ja [unverständlich] absolutnie przekonany jestem, zupełnie tego pewien.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese Zusammenstellung von Transporten erfolgte doch auf ganz andere Art und Weise. Die Nummern wurden ausgesucht, die Listen zusammengestellt, und wir wußten von den Kameraden, die eben zu diesem oder zu anderen Transporten gehörten, daß ein Transport nach Oranienburg geht, der andere nach Sachsenhausen und so weiter. Es war ja kein Geheimnis, man wußte davon. Diese Leute aber, die von Kaduk ausgesucht worden sind, die kamen zur Vergasung, sie waren nicht für Transporte bestimmt. Und ich bin vollkommen sicher, daß es so der Fall gewesen ist.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tylko Żydów, więc jest niemożliwe, z transportu było zestawione z więźniów różnych narodowości, a w tym czasie byli wybierani w łaźni tylko Żydzi i to tylko do zagazowania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dazu kommt, daß nur Juden von ihm ausgesucht wurden. Für Transporte, für diese anderen Transporte, wurden Personen verschiedener Nationalitäten bestimmt. Und im Bad damals wurden lediglich Juden ausgesucht, und zwar nur zur Vergasung.

 

Vorsitzender Richter:

Was ist aus Ihrem Bruder geworden, der seinerzeit in Block 11 eingeliefert worden ist?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Co się stało z pana bratem, który wtedy, w swoim czasie był do bloku 11

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Był w Oświęcimiu ze mną do końca i jeszcze do tej sprawy wrócę, ponieważ wiele rzeczy bezpośrednio od brata mogłem się w tym czasie dowiedzieć, jak później pracowaliśmy w różnych komandach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er war bis zum Ende im Lager, und ich werde später noch über verschiedenes berichten, was ich von ihm auch erfahren habe, weil wir in verschiedenen Kommandos gearbeitet haben. Verschiedene Sachen wußte ich also von ihm auch.

 

Vorsitzender Richter:

Und ist er auch lebend aus dem Lager herausgekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy on żyje teraz?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, żyje. Mieszka w Warszawie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl, er wohnt jetzt in Warschau.

 

Vorsitzender Richter:

Nun haben Sie vorhin noch weitere Namen genannt, insbesondere auch die Namen Boger und Broad.

Wollen wir zunächst mal mit Boger anfangen. Was wissen Sie denn von Boger? Kannten Sie ihn persönlich, und warum und aus welchen Gründen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan wspominał jeszcze

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Rozumiem, rozumiem

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Inne nazwiska, między innymi Bogera i Broada. Zaczniemy od Bogera. Skąd panu jest znanym, w jakich okolicznościach się pan z nim zetknął, co pan może o nim powiedzieć?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Boger był, pracował w oddziale politycznym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Boger hat in der Politischen Abteilung gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Poza tym, że był powszechnie znany, jako jeden z tych ludzi, którego należało się w obozie wystrzegać, zetknąłem się w ten sposób z nim bezpośrednio, że w czasie pracy w Reinigerach, w tych, Kommandanturreiniger, byłem w komendanturze i tam oskarżony Boger, jak i inni pracownicy oddziału politycznego bardzo często pr zebywali, chodzili, tak że bezpośrednio widywałem ich codziennie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Abgesehen davon, daß Boger mir bekannt war wie jedem im Lager – daß man vor ihm Angst haben soll und daß er gefährlich sei –, abgesehen davon war ich während meiner Tätigkeit im Reinigerkommando als Reiniger auf der Kommandantur, und dort kamen ja verschiedene von diesen Leuten, darunter auch Boger, raus und rein. Also ich sah ihn dort.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja pracowałem wtedy w środkowym bloku jako Reiniger. Tam były 3 bloki kolejne.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe damals im mittleren Block gearbeitet. Das waren drei Blocks, die nebeneinanderstanden, einer nach dem anderen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W ostatnim bloku od strony tutaj bliżej bramy, na przeciwko bloku komendanta urzędował Boger.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im letzten Block, in der Nähe des Eingangs, gegenüber dem Gebäude, in dem der Kommandant war, hatte Boger seine Diensträume. Dort amtierte Boger.

 

Vorsitzender Richter:

Nein, das zeigen Sie uns bitte mal auf dem Plan.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter:

Ich glaube nicht, daß wir uns da verstehen im Augenblick. Sie sehen unten den Eingang, das Tor.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tu było wejście.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tu było wejście.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier war der Eingang.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To jest ten barak o którym mówiłem, gdzie była Blockführerstuba i poczta.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier ist diese Baracke, von der ich bereits gesprochen habe, daß hier die Blockführerstube war und die Poststelle.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tu pracowałem później.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier habe ich später gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A przedtem pracowałem jako Reiniger w tym bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und früher habe ich in diesem Block, in dem mittleren, als Reiniger gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W tym bloku, tutaj się mieściły jakieś biura oddziału politycznego, a tutaj była fryzjernia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier waren irgendwelche Büros der Politischen Abteilung, und hier war die Friseurstube.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A w tym bloku urzędował Boger i tu miał gabinet.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und in diesem Block amtierte Boger. Hier hatte er sein Arbeitszimmer.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A to był barak drewniany, na tyłach krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und hier war eine Holzbaracke, hinter dem Krematorium.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Później się spalił, gdzieś chyba w końcu [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese Baracke ist später niedergebrannt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tutaj były przesłuchiwania więźniów prowadzone przez oskarżonego Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und hier haben die Verhöre, die unter anderen auch Boger durchgeführt hat, stattgefunden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Na tej karcie nie ma dalszego ciągu tutaj obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier sehe ich auf dieser Karte diese Fortsetzung nicht.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Z tego bloku, gdzie pracowałem jako sprzątacz, chodziliśmy koło tego baraku dalej, bo tutaj były bloki, w których mieszkali esesmani.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir gingen nämlich aus dem mittleren Block, in dem ich gearbeitet habe, an dieser Holzbaracke vorbei weiter in diese Gebäude, wo die SS-Männer gewohnt haben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tu między innymi także mieszkał w jednym z tych baraków, chyba w środkowym, nie jestem pewny, oskarżony Boger.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In einer dieser Baracken – ich glaube, in der mittleren, aber ich bin nicht sicher – wohnte der Angeklagte Boger.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przez pewien czas, latem 43 roku, kiedy była bardzo duża grupa zatrzymanych, jakichś aresztowanych ludzi, z zewnątrz przywiezionych, oni mieszkali wtedy...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kto oni?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie wiem, na 10 czy na 11 bloku byli prowadzani tędy i byli przesłuchiwani początkowo w tym, a później ze względu na to, że ich było tak dużo, byli przesłuchiwani w częściowo opróżnionym, jednym z tych baraków, w których mieszkali esesmani. To był barak ostatni, bliżej tego baraku [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich, daß im Sommer — Lato, którego roku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

43.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im Sommer 1943 gab es eine große Gruppe, die von außerhalb kam, Festgenommene. Die waren entweder auf dem Block 10 oder auf dem Block 11 untergebracht. Und die führte man hier entlang in diese Holzbaracke, wo sie verhört wurden. Und da sie sehr viele waren, hat man eine der Baracken, wo die SS-Männer gewohnt haben – ich glaube, die mittlere –, freigegeben. Und dort wurden sie auch teilweise verhört.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Było charakterystyczne to, że to była grupa jakichś zaresztowanych osób i oni nie byli jako więźniowie, tylko byli w cywilnych ubraniach, i byli prowadzani, i na przesłuchiwania wszędzie byli tu prowadzani, tutaj często stali, i byli w cywilnyc h ubraniach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es war charakteristisch für diese Gruppe, daß sie gar keine Häftlingskleider getragen haben. Die hatten ihre Zivilkleidung. Und die wurden von dort also hier zum Verhör geführt. Oft standen sie auch draußen, so daß man gesehen hat, daß sie Zivilkleidung trugen.

 

Vorsitzender Richter:

Mich würde jetzt, in diesem Augenblick, einmal interessieren: Sie können sich also ganz genau darauf erinnern, daß Boger ein Arbeitszimmer gehabt hat in der letzten Baracke, die oben gegenüber von der Villa Höß gestanden hat?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc mnie interesuje w tym wypadku, że pan sobie dokładnie przypomina, że Boger miał swój pokój do pracy, tutaj, w tym ostatnim baraku, na przeciwko willi Hößa.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, w tym bloku.

 

Vorsitzender Richter:

Darin.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hier, in diesem Block.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war keine Baracke, das war ein Block.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, ein Block.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tutaj miał swój pokój, gdzie normalnie urzędował, a od czasu do czasu to chodził tędy, z tego bloku i prowadził przesłuchiwania także tutaj w tym baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort, in diesem Block oben, hatte er sein Arbeitszimmer. Er arbeitete dort, aber zu Verhören kam er manchmal in diese Baracke hier, in diese hölzerne Baracke, und hat auch dort gearbeitet, da drin.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich] nigdy nie były robione tego typu przesłuchania, gdzie były używane jakieś bardziej, nie bito tak więźniów, bo tu tylko jego był gabinet. Wszelkie przesłuchiwania przy użyciu różnych przyrządów i bicia, były prowadzone w tym małym baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Alle Verhöre, die irgendwelche besonderen Gegenstände, Werkzeuge, verlangten, also die »Verschärften Vernehmungen«, wurden nicht dort geführt, also nicht in dem Amtszimmer von Boger oben in dem Block, sondern in dieser hölzernen Baracke.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Dann nehmen Sie bitte wieder Platz.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Chciałem powiedzieć, że stąd pamiętam gabinet Bogera, gdzie był, bo mój brat, który wraz ze mną pracował, sprzątał w gabinecie Bogera i ja tam to parę razy do niego chodziłem, do tamtego właśnie bloku, gdzie był jego gab inet.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich ganz genau an das Arbeitszimmer von Boger, weil mein Bruder dieses Zimmer gereinigt hat. Und ich bin einige Male dort, in diesem Zimmer von Boger, gewesen, in dem Block.

 

Vorsitzender Richter:

Nun hatten Sie vorhin anklingen lassen, daß Sie selbst von Boger einmal verhört worden sind. Stimmt das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan wspomniał, że pan był sam przesłuchiwany.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Was war die Veranlassung, der Grund für dieses Verhör?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z jakiego powodu, proszę pana?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było w tym czasie, kiedy pracowałem na poczcie, w Poststelle.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war zu der Zeit, als ich auf der Poststelle gearbeitet habe.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja jeździłem, pracując w tym Kommando Poststelle, jeździłem prawie, że codziennie na pocztę do miasta Oświęcim.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich auf der Poststelle tätig war, da fuhr ich fast jeden Tag zur Post in die Stadt nach Auschwitz.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I razem z tym kolegą, z którym pracowałem w tym komandzie, to znaczy, nazywał się Fliegel.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zusammen mit diesem Kameraden, mit dem ich auf der Poststelle tätig war, dessen Name Fliegel war.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tam naturalnie pracując na poczcie utrzymywaliśmy pewne kontakty z niemieckimi pracownikami tej poczty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Poczty poza?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Poczty, no w Oświęcimiu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Durch unsere Arbeit auf der Poststelle hatten wir selbstverständlich gewisse Verbindungen zu den Deutschen, die auf der Post in Auschwitz gearbeitet haben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam był na poczcie urzędnik zwolniony już z niemieckiego wojska na skutek utraty jakiejś części, nie wiem, nie pamiętam już teraz prawej, czy lewej reki, były żołnierz, pochodzenia Ślązak, pochodzenia polskiego, z którym utrzymywaliśmy kontakty charakteru politycznego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bei der Post war ein Mann tätig, ein Schlesier polnischer Herkunft, der als Amputierter – ich glaube, er hatte entweder den linken oder den rechten Arm verloren – gerade aus der Wehrmacht entlassen worden war. Er war dort bei der Post tätig, und wir hatten mit ihm Kontakte politischer Art.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Myśmy przekazywali, z kolegą moim, tym Flieglem jemu informacje o przewożonych transportach do obozu, o tym, ilu zostało mniej więcej zagazowanych transportów Żydów przewożonych i innych informacji, myśmy te jemu rzeczy przekazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich und Fliegel, wir gaben diesem Schlesier die Nachrichten darüber weiter, wie viele Transporte angekommen sind, wie viele Menschen, Juden, ungefähr vergast wurden, und sonstige Nachrichten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I te nasze kontakty, i nasze jakieś usiłowania rozmów na osobności z nim, jeszcze tam były takie cywilne pracowniczki na poczcie, wydało się podejrzane, i pewnego dnia, raptownie przyjechano po nas w czasie, jak byliśmy na poczcie, jacyś esesmani z Politische Abteilung, tak, nie pamiętam ich nazwisk, [unverständlich] powiedzieć, kto. Byliśmy przywiezieni na pocztę z powrotem, pewien czas byliśmy zatrzymani w tym pokoju poczty, tam

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W Oświęcimiu.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W Oświęcimiu, tak, tak, w tym baraku. Tam przyszedł z kilkoma innymi esesmanami Hofmann, to był wtedy oficer, on był w stopniu oficerskim, ja nie wiem, czy on nie był Lagerführerem, nie przypominam sobie. Nas pobił ten Hofmann na miejscu, byliśmy między drutami postawieni na przeciwko Blockführerstuby i stamtąd byliśmy odprowadzeni na przesłuchanie do oskarżonego Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Unsere Versuche, mit diesem vorher erwähnten Mann alleine zu sprechen, und überhaupt unsere Gespräche auch mit anderen Zivilpersonen – das waren einige Frauen, die bei der Post tätig gewesen sind – fielen anscheinend auf. Und eines Tages wurden wir während unserer Arbeit in der Poststelle festgenommen.

Und zwar kamen verschiedene Leute, SS-Männer von der Politischen Abteilung, unter ihnen war einer namens Hofmann. Er war Offizier, ich glaube, er war Lagerführer. Und wir wurden zuerst mal von ihm geschlagen und dann eine Weile dort festgehalten, direkt auf der Poststelle. Und danach mußten wir eine Weile zwischen den Drähten gegenüber der Blockführerstube stehen. Von dort aus wurden wir dann zum Verhör zu Boger gebracht auf die Politische Abteilung.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie hat sich dieses Verhör abgespielt? Sind Sie dabei auch geschlagen worden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak on pana przesłuchiwał, czy on pana pobił?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja osobiście nie zostałem przez Bogera wtedy pobity.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich persönlich wurde damals von Boger nicht geschlagen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I to widziałem wiele rzeczy, które Boger, jak Boger, czym był Boger. Widziałem, jak on chodził do baraku i widziałem później w tym małym baraku nawet, kiedyś tam wchodziłem, bo mnie koledzy zaprowadzili, widziałem tam takie laski przypalone częściowo, którymi przypalano przesłuchiwanych, widziałem wynoszone stamtąd zwłoki, z tego małego baraku. Tam pracował

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Z tego drewnianego?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, z tego drewnianego baraku. Widziałem Bogera często jak chodził z karabinkiem rozstrzeliwać do małego krematorium. Tak, że ja widziałem Bogera w jego działalności, osobiście przez niego nie byłem pobity i osobiście jeśli chodzi o zetknięcie się bezpośrednie, to wtedy nic takiego złego nie mogę powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich persönlich kann nichts Schlechtes über ihn sagen, denn während des Verhörs wurde ich persönlich von ihm nicht geschlagen. Ich habe Boger bei seiner Tätigkeit gesehen. Ich wurde von Kameraden manchmal gerufen und war dort in dieser Baracke und habe so Stangen gesehen, mit denen die Häftlinge während des Verhörs angebrannt wurden. Ich habe auch die Leichen gesehen, die man aus dieser Baracke nach dem Verhör rausgetragen hat. Ich habe Boger gesehen wie er mit einem Karabiner in das Kleine Krematorium gegangen ist. Das alles habe ich gesehen, aber mir persönlich hat er nichts getan.

 

Vorsitzender Richter:

Wo hatten Sie denn die Gelegenheit, das alles zu sehen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan miał tę możliwość to wszystko widzieć?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wtedy, jak pracował em w Kommandanturreiniger i na poczcie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zu der Zeit, als ich als Kommandanturreiniger gearbeitet habe, und auch während meiner Tätigkeit auf der Poststelle.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dalej mój brat pracował w Komendanturreiniger, w tym komandzie i często dawał nam znać, jak Boger wychodził, czy jak były jakieś większe przesłuchania. Uważaliśmy za swój obowiązek możliwie dużo widzieć, na wypadek, że jeżeli ktoś z nas przeżyje, żeby mógł być w przyszłości świadkiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und mein Bruder, der ja dort, auf der Kommandantur, als Reiniger gearbeitet hat, gab uns dann oft Nachricht, daß Boger fortgegangen ist zum Verhör oder irgend etwas stattgefunden hat, weil wir der Meinung waren, daß wir möglichst viel wissen müssen im Falle, daß wir jemals das Lager überleben.

 

Vorsitzender Richter:

Wo waren Sie denn beschäftigt als Kommandanturreiniger, als Sie zum Beispiel diese Stangen gesehen haben, von denen Sie sprachen, mit denen die Häftlinge gefoltert wurden, oder als Sie gesehen haben, daß die Leute

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Die Leichen.

 

Vorsitzender Richter:

Herausgetragen wurden und so weiter?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Gdzie pan pracował w tym czasie, kiedy pan widział te laski, którymi męczono więźniów, czy wtedy, kiedy pan widział zwłoki wynoszone z tego baraku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie mogę dokładnie powiedzieć, czy to było w czasie mojej pracy jako Reiniger, w tym środkowym bloku, czy w czasie pracy na poczcie. Ale były bardzo blisko koło sie bie wtedy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann Ihnen nicht genau sagen, ob das während meiner Tätigkeit als Reiniger in diesem mittleren Block, den ich gezeigt habe, geschehen ist oder bereits während meiner Tätigkeit auf der Poststelle. Aber das war alles sehr nah nebeneinander.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Myśmy mieszkali wszyscy, myśmy byli na tą pocztę wybrani z kolegą Flieglem od Reinigerów i dalej mieszkaliśmy wspólnie i byliśmy ciągle, razem żeśmy chodzili po jedzenie, byliśmy blisko siebie, cały dzień, a mieliśmy dość dużą swobodę poruszania się wewnątrz tak zwanej dużej Postenketty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir, also ich und der Kamerad Fliegel, wurden damals rausgesucht für diese Poststelle aus dem Reinigerkommando, und wir blieben weiterhin mit ihnen in Verbindung. Wir gingen zusammen das Essen holen, und wir waren eng nebeneinander während der Arbeit. Und wir hatten ziemlich oft die Möglichkeit, uns frei zu bewegen.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie auch gehört zum Beispiel, was in diese Vernehmungsbaracke vor sich ging? Ich meine, selbst gehört.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan na przykład sam kiedykolwiek słyszał coś, co się tam działo

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Wielokrotnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Viele Male.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja słyszałem krzyki bitych tam więźniów i był taki zwyczaj, że esesmani mieli przerwę na obiad, i wtedy tak się złożyło, że przy całej dokładności, jaką mieli Niemcy i Niemcy esesmani, było tak, że oni szli na obiad, i myśmy zostawali w czasie przerwy obiadowej sami bez właściwie jakiegoś większego nadzoru ze strony SS. I w tym czasie można było, i ja właśnie w tym czasie obiadu, kiedyś byłem w tym małym baraku, i tam widziałem te laski przypalone, o których mówiłem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sehr oft. Ich habe oft Schreie gehört, die Stimmen von den gefolterten Menschen in dieser Baracke. Und es war auch so – das war so ein Brauch –, daß die Deutschen eine Mittagspause gehalten haben. Und trotz dieser Genauigkeit von den SS-Deutschen geschah es damals oft, daß wir während dieser Mittagspause ohne Aufsicht geblieben sind, daß die alle zum Mittagessen gegangen sind. Und wir hatten dann die Möglichkeit, ich hatte Möglichkeit, reinzugehen und diese Stangen dort zu sehen, von denen ich Ihnen vorher berichtet habe.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A poza tym, w czasie przesłuchania, przesłuch iwania przez Bogera i innych eses manów w tym baraku o którym mówiłem, którego nie widać na planie, ja bywałem dość często tam, bo tam miałem swoich kolegów, którzy pracowali w pozostałych barakach, więc tam do nich chodziłem często, im pomagałem, albo chodziliśmy tam po jakieś jedzenie organizować. Po jedzenie i tam wielokrotnie słyszałem, i widziałem wyprowadzonych, ciężko pobitych, zakrwawionych ludzi, i tam jeden z moich kolegów, z Reinigerów, którego nazwiska teraz nie mogę sobie przypomnieć, pracował w tym że baraku jako sprzątacz, i on zawsze wiedział, że ile razy pojawi się Boger, to wtedy się najgorsze rzeczy dzieją, najwięcej jest krzyków ludzi bitych i mordowanych. I nawet było tak, że, to co już powiedziałem, że myśmy starali się możliwie dużo widzieć, nawet że to były rzeczy nieprawdopodobnie przykre, te przeżycia i te krzyki były straszne

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Stop.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To ja często tam chodziłem po to, żeby sam naocznie te rzeczy zobaczyć, przekonać się i widzieć te krzyki jak Boger bije tych ludzi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Während der Verhöre, die in den Baracken stattgefunden haben, die man auf Ihrer Karte nicht sieht, von denen ich vorher erzählt habe, während dieser Verhöre war ich ja oft in der Nähe. Ich besuchte die Kameraden, die dort als Reiniger in den anderen Nebenbaracken tätig gewesen sind, um Essen zu organisieren oder ihnen auch zu helfen. Und da habe ich die Schreie gehört und auch die sehr stark geschlagenen, mit Blut besudelten Menschen nach den Verhören gesehen.

Wir wollten besonders viel sehen, und wir gingen absichtlich dorthin, obwohl das sehr unangenehme und erschütternde Dinge gewesen sind, um möglichst viel zu sehen, um diese Sachen selbst zu sehen und festzustellen.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie auch gesehen, daß Leichen herausgetragen worden sind? Das sagten Sie, glaube ich, vorhin.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan widział jak tam trupy były wynoszone?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, z tego małego baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe [+ die Übersetzung] von vorher noch nicht beendet.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Einer von meinen Kameraden war Reiniger in diesem Block eben, in diesem mittleren Block. Und er erzählte uns, daß jedesmal, wenn Boger dorthin zum Verhör kommt, besonders schlimme Dinge sich abspielen.

 

Vorsitzender Richter:

Und wieso wissen Sie, daß die Leute tot waren, die da herausgetragen wurden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Skąd panu jest wiadomym, że ci ludzie, że to były trupy ludzi wynoszonych stamtąd.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dlatego, że byli wynoszeni na specjalnych takich tragach do noszenia trupów i to było w 2, 2 więźniowie nieśli długie takie

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Na tragach.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nosze, które były przykryte. No przecież nie wynoszono, wyprowadzano często ciężko pobitych, pokrwawionych ludzi, także, ale zwłoki były noszone w ten sposób, że były przykryte. I na ogół było tak, że zwłoki czekały dłużej, bo jak rannych czy pobitych wyprowadzano wcześniej do Politische Abteilung 20 bloku, czy gdzie indziej, a zwłoki czekały dłużej, zwykle dopiero gdzieś prz ed raportem je zabierano.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Weil ich gesehen habe, wie die Häftlinge diese Leichen auf den Tragbaren zugedeckt herausgetragen haben. Normalerweise, wenn jemand noch gelebt hat, also schwer zusammengeschlagen und verwundet war, da hat man ihn rausgetragen zuerst. Und die Leichen auf den Tragbaren, die mußten warten, und sie wurden erst vor dem Appell etwa fortgeschafft.

 

Vorsitzender Richter:

Wissen Sie etwas darüber oder haben Sie eine Beobachtung gemacht, daß diese Menschen durch Boger totgeschlagen worden sind oder ob es vielleicht jemand anderes gewesen ist?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan miał możliwość sam obserwować, czy panu ktoś inny mówił, który to widział, że właśnie te trupy, że to byli ludzie, którzy zostali tak pobici przez Bogera, że oni zmarli?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było [Pause] tam pracował Polak, czy więzień, nazwiskiem Pająk, był w Politische Abteilung i ja wiem, że on tam często bywał w tym baraku. Od niego pochodziły wiadomości. Od innych kolegów, ja nie mogę przecież, poza tym, że słyszałem, stwierdzić, że te wynoszone zwłoki były bezpośrednio na skutek pobicia przez Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort hat ein Mann namens Pająk gearbeitet, in der Politischen Abteilung, und der war auch oft dabei in dieser Baracke. Und ich habe es von ihm gehört, auch von anderen Kameraden. Aber es war doch für mich unmöglich festzustellen, daß gerade diese Leichen Leichen geworden sind infolge der Schläge, die sie von Boger bekommen haben.

 

Vorsitzender Richter:

Und von wem hat er das gehört? Wie hieß der Mann?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pająk. [...] Da kommt ein Häkchen unter das a.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Nun etwas Weiteres. Sie haben dann ferner den Namen Broad genannt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale jeszcze nie skończyliśmy z Bogerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir haben doch noch nicht das mit Boger beendet.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte, was wollten Sie dazu noch sagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Co pan jeszcze chce powiedzieć?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W czasie pracy na poczcie, miałem okoliczność bywać, miałem możliwości bywania od czasu do czasu w małym krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich bei der Poststelle gearbeitet habe, hatte ich die Möglichkeit und Gelegenheit, im Kleinen Krematorium zu sein.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W tym czasie, w wypadku zmarłych w obozie więźniów, obywateli Rzeszy Niemieckiej, były wysyłane do domów paczki z ich prochami palonymi w krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nach Todesfällen, also wenn irgendwelche Reichsdeutschen ermordet wurden, da mußte die Asche von diesen Reichsdeutschen in Päckchen nach Deutschland geschickt werden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I ja właśnie z kolegą Fliegelem odbieraliśmy te paczki z krematorium i wywoziliśmy na pocztę do Oświęcimia, i tam one były wysyłane.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich und mein Kamerad Fliegel, wir nahmen die Asche in diesen Päckchen aus dem Krematorium und brachten diese Päckchen zur Post nach Auschwitz. Von dort aus wurden sie weiter ins Reich befördert.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W czasie mojej pracy na poczcie, która trwała około 4 miesięcy, 3 do 4 miesięcy, takich skrzynek, to były drewniane skrzynki, wewnątrz jakaś blaszana urna, blaszana, takie pudełko. Takich drewnianych skrzynek z prochami wywieźliśmy prawdopodobnie, trudno mi jest powiedzieć, ale gdzieś koło 60, może 70.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Während meiner Tätigkeit bei der Poststelle, die etwa drei bis vier Monate dauerte, haben wir, es ist mir schwer zu sagen, wie viele genau, aber ungefähr 60 bis 70 solcher Holzkästchen – und drin waren ja Urnen mit der Asche – nach Auschwitz zur Post geschafft.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Także w związku z tym, co najmniej 10, 12, może więcej razy byłem w małym kre matorium po odbiór tych paczek.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und aus diesem Grunde war ich etwa zehn-, zwölfmal, vielleicht auch öfter, im Kleinen Krematorium, um diese Päckchen entgegenzunehmen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Widzieliśmy wyprowadzanych więźniów, albo widzieliśmy esesmanów, a między innymi oskarżonego Bogera, którego znałem, wiedziałem jak wygląda, wchodzących do małego krematorium z karabinkiem, co nie ulegało wątpliwości, w celu rozstrzeliwania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir haben also entweder die Häftlinge gesehen, wie sie zugeführt worden sind, oder die SS-Männer, darunter auch Boger, den ich gekannt habe, über den ich in keinem Zweifel gewesen bin, daß er es ist, mit einem kleinen Karabiner zwecks Erschießungen dorthin gehen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wiedząc o tym, jak nas zawiadamiano, że mamy się zgłosić po odbiór tych paczek z prochami. To myśmy często to udawali, że nie mamy czasu, albo inne zajęcia, tak przeciągaliśmy odbiór tych paczek, ażeby móc być w krematorium, po takim dniu, kiedy było rozstrzeliwanie więzniów i wtedy, od tych pracujących, tych więzniów w krematorium, którzy tam palili zwłoki, mieliśmy wiadomości, że rzeczywiście były dokonywane rozstrzeliwania, i były dokonywane również rozstrzeliwania w tym czasie przez oskarżonego Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn wir also eine Nachricht bekommen haben, daß wir die Päckchen wieder abholen müssen, haben wir damit gezögert. Wir machten Ausreden, daß wir keine Zeit haben oder so was Ähnliches, damit wir, um die Päckchen zu holen, unmittelbar nach so einem Tag oder noch an dem gleichen Tag kommen konnten, an dem diese Erschießungen, die Exekutionen, stattgefunden haben. Dort haben wir von den Häftlingen, die die Leichen verbrannt haben, dann erfahren, daß an diesem Tag oder vorher die Exekutionen, die Erschießungen stattgefunden haben durch SS-Männer, darunter auch durch Boger.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli chodzi o Bogera, to z całą pewnością mogę stwierdzić, że w tym czasie, były, tam gdzie jestem absolutnie, wiem o tym, bo widziałem go chodzącego i potem miałem potwierdzenie wiadomości od tych więźniów, że były rozstrzeliwania, 2 do 3 razy, co dla mnie jest absolutnie nie ulegające wątpliwości, że Boger rozstrzeliwał tam ludzi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Was den Angeklagten Boger anbetrifft, also seine Tätigkeit bei den Erschießungen der Häftlinge, so weiß ich mit vollkommener Sicherheit – weil ich ihn sowohl gesehen habe, als er dorthin ging, als auch darüber gehört habe von den Kameraden, die dort die Leichen verbrannt haben –, daß er in zwei bis drei Fällen ganz bestimmt die Exekutionen durchgeführt hat, zwei- bis dreimal.

 

Vorsitzender Richter:

Und wie viele Menschen sind da jeweils zu Tode gekommen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ile?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To nie były duże grupy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das waren keine großen Gruppen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To nie były nigdy duże grupy, tam były grupy rozstrzeliwane, na ogół małe.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort gab es nie viele Menschen, die erschossen wurden. Gewöhnlich [+ waren es] kleinere Gruppen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak. 10, 12, najwyżej.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zehn, zwölf Personen höchstens.

 

Vorsitzender Richter:

[Pause] Und wie war es nun mit Broad?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A jak było z Broadem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeszcze chciałem jedno dodać jeśli chodzi o Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich möchte aber noch etwas hinzufügen in bezug auf Boger.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Mówiłem o tej grupie osób cywilnych, które były przesłuc hiwane przez Bogera i innych eses manów, bądź w baraku, tym drewnianym, który się spalił, bądź w tym baraku, w jednym z tych baraków ostatnich, gdzie zamieszkali esesmani. To było latem 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erwähnte vorher diese große Gruppe von Zivilpersonen, die damals, im Sommer 1943, sowohl in dieser Holzbaracke, die später niedergebrannt ist, als auch in der mittleren Baracke, wo die SS-Unterkünfte gewesen sind, vernommen wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Później był zrobiony Sondergericht, Sąd Specjalny, któremu przewodniczył oskarżony Boger.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Später fand dann ein Sondergericht statt, und den Vorsitz in diesem Sondergericht hat der Angeklagte Boger geführt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W ten sposób to było urządzone, że oskarżeni byli umieszczeni, ci więźniowie byli umieszczeni pomiędzy 2 i 3 blokiem komendantury. Na zewnątrz.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war auf die Weise organisiert, daß diese Angeklagten, diese Häftlinge, zwischen dem 2. und 3. Block der Kommandantur draußen aufgestellt wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I Sąd urzędował w oknie

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W oknie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W oknie, tak, w oknie 2 bloku i przez okno odbywały się jednominutowe właściwie rozmowy, jakieś tam były prowadzone, kto to jest oskarżony, i wydawane były natychmiast wyroki śmierci. Przewodniczył sądowi Boger.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dieses Sondergericht tagte im Fenster des Blocks 2. Und die Verhandlung dauerte jeweils etwa eine Minute. Es wurde festgestellt, daß es der und der ist, und dann wurde das Todesurteil gefällt. Und den Vorsitz in diesem Gericht hatte der Angeklagte Boger.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja wtedy już pracowałem na poczcie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe damals bereits auf der Post gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale mój brat pracował wtedy wśasnie tam, jako sprzątający u Bogera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mein Bruder aber hat gerade dort, als Reiniger bei Boger, gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I myśmy, ja widziałem osobiście, jak tę grupę przeprowadzano. Jak ich tam ustawiano między dwoma tymi blokami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe persönlich gesehen, wie man diese Gruppe hingeführt hat und sie aufgestellt hat zwischen diesen beiden Blocks.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dał mi znać o tej całej sprawie, później o szczegółach brat, który widział cały ten sąd z okna, na strychu, okienko takie na strychu w tym ostatnim bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W jakim ostatnim bloku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W tym 3 bloku komendantury. Ten, w którym Boger miał swój gabinet.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Einzelheiten über dieses Gericht erfuhr ich später von meinem Bruder, der das Ganze aus einem kleinen Fensterchen vom Boden des letzten Blocks der Kommandantur beobachtet hat.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A ja widziałem później, jak już po zakończeniu tego sądu w niezmiernie szybkim tempie, całą tą grupę oskarżonych, w cywilnych ubraniach przeprowadzano koło poczty i wprowadzano do bloku, wiem do obozu i wiem, że zostali odprowadzeni do bloku 11. Wszyscy zostali skazani wtedy w tym Sądzie Specjalnym, wszyscy zostali skazani na śmierć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe dann nach dem Gericht, das hat ja eine kurze Zeit gedauert, gesehen, wie man die ganze Gruppe zurückgeführt hat. Die wurden auf dem Block 11 untergebracht. Sie wurden alle zum Tode verurteilt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ilu oskarżony Boger wtedy bezpośrednio, z tych ludzi sam uśmiercił, trudno mi jest powiedzieć, ale on z tą grupą razem udawał się na 11 blok, na podwórko przy 11 bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To oni nie byli umieszczeni na bloku 11? Ja zrozumiałam.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale, bo oni byli, gdzieś mieszkali, byli, sąd odbywał się pomiędzy blokami komendantury i potem zostali wyprowadzeni do rozstrzelania na podwórku bloku 11. Bo tam rozstrzeliwanie odbywało się, większe grupy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wie viele Personen aus dieser Gruppe Boger selbst, persönlich, erschossen hat, das kann ich nicht sagen. Ich habe aber gesehen, wie er sich mit dieser Gruppe zusammen auf den Hof des Blocks 11 begeben hat, weil die Exekution dort auf dem Hof des Blocks 11 stattgefunden hat.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie on na wszystkie te osoby, jako przewodniczący tego Sondergerichtu, wydał wyrok śmierci, właściwie bez żadnego postępowania sądowego. W ciągu 1 minuty.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf jeden Fall hat er als Vorsitzender dieses Sondergerichtes jeden einzelnen aus dieser Gruppe zum Tode verurteilt, und zwar nach einer Minute der Verhandlung.

 

Vorsitzender Richter:

Das würde mich doch im einzelnen noch mal etwas näher interessieren. Zunächst einmal: Sagten Sie nicht vorhin, daß die Leute in den Baracken, die in der Nähe des Krematoriums standen, verhört worden seien?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan nie powiedział poprzednio, że oni, ci ludzie zostali przesłuchani w tym baraku, który był w pobliżu krematorium?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Te przesłuchania bardzo długo trwały. Kilka godzin. Ja widziałem przez dłuższy czas, przyprowadzano jakieś grupy tych cywilnych osób do przesłuchiwania.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl, und die Verhöre dauerten eine sehr lange Zeit. Ich habe gesehen, wie die Gruppen von diesen Zivilisten zum Verhör gebracht wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich] Polityczni. Dochodzenie śledcze jakby. Sąd jakby.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Politische Abteilung hat sie verhört. Es war so eine Art Voruntersuchung, also es war noch kein Gericht.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Wurden dann die Leute von diesem Verhör in den Baracken erst wieder nach Block 11 gebracht und dann zu der sogenannten Gerichtsverhandlung zwischen die Blocks der Kommandantur?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Noch mal geführt?

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy ci ludzie, proszę pana, po przesł uchaniu w baraku byli odporowadzani z powrotem na blok 11?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja nie jestem pewny, gdzie oni mieszkali

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

A potem z bloku 11

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Gdzie oni mieszkali. Ja nie jestem pewien, czy oni byli zatrzymani w bloku 10 czy 11.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich bin nur nicht sicher, wo sie gehalten wurden. Entweder auf dem Block 10 oder auf dem Block 11, das weiß ich nicht so ganz genau.

 

Vorsitzender Richter:

Aber jedenfalls fand diese sogenannte Gerichtsverhandlung nicht unmittelbar nach dem Verhör in der Baracke statt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W każdym bądź razie ten sąd doraźny nie odbył się bezpośrednio po przesłuchaniu w tym baraku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, nie, nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jednego dnia specjalnie były wielkie przygotowania, esesmani z psami obstawili całe to miejsce i myśmy czuli, że coś będzie, bo specjalne jakieś ostrzejsze przygotowania. I ta cała grupa była przyprowadzona, i ja widziałem jak szła, była między tymi dwoma blokami komendantury.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, nein. An einem bestimmten Tag wurden die Vorbereitungen getroffen, die SS-Männer mit Hunden haben den Platz von allen Seiten umrahmt. Wir wußten, daß da irgend etwas Besonderes stattfindet. Und dann habe ich gesehen, wie diese ganze Gruppe dorthin gebracht wurde, zwischen diese beiden Blocks.

 

Vorsitzender Richter:

Und zwar zwischen die Blocks 2 und 3?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To znaczy między blok 2 i 3?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale nie, to między blokami komendantury, na zewnątrz drutów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zwischen die Blocks der Kommandantur. — Między drutami?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było już za drutami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hinter dem Drahtzaun.

 

Vorsitzender Richter:

Gewiß, ja. Da standen doch drei Blocks.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Und da will ich jetzt wissen: zwischen dem mittleren und dem letzten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc mnie chodzi o to, który

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Tak jest, tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Środkowy i pierwszy?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I ostatni. Między środkowym i ostatnim.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zwischen dem mittleren und dem letzten.

 

Vorsitzender Richter:

Und dem letzten. Nun hatten Sie weiter gesagt vorhin, das habe ich nicht ganz richtig verstanden, die Verhandlung selbst fand am Fenster oder durchs Fenster statt.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das Gericht stand im Fenster, sagte er. Im Fenster.

 

Vorsitzender Richter:

Und die Leute standen vor dem Haus?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A ludzie stali poza domem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Und die Leute standen vor dem Haus?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A ludzie stali przed domem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przed domem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja. Und die Leute standen vor dem Haus.

 

Vorsitzender Richter:

Wo standen Sie denn, wie Sie das gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A gdzie pan stał kiedy pan to widział?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja w tym czasie byłem na poczcie, ja widziałem, specjalnie poszedłem tam, jakoś przechodziłem, rzekomo miałem jakieś interesy, żeby zobaczyć tą całą grupę, jak to się przygotowania odbywają. Ja tam nie mogłem zostać. I ja w tym czasie byłem na poczcie, ale w tym czasie mój brat specjalnie to obserwował

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z tego okna.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Cały ten przebieg z okna bloku. I później widziałem tę grupę, już jak odprowadzona była.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe damals auf der Post gearbeitet. Ich kam wohl kurz, um das zu sehen, aber ich konnte mich dort nicht aufhalten, bin dann auf die Post zurück. Mein Bruder hat mir später erzählt, der das Ganze aus einem Fenster des Blocks beobachtete. Ich sah auch später, wie sie abgeführt wurden.

 

Vorsitzender Richter:

Wissen Sie nun genau, daß das, wie Sie sagen, tatsächlich eine Art Gerichtsverhandlung war, oder hat Boger vielleicht nur bereits gefällte Todesurteile den Leuten vorgelesen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy panu jest rzeczywiście wiadomym, z całą pewnością, że to był, odbywało się posiedzenie sądu, czy może to było tak, że oskarżony Boger odczytał tym ludziom wtedy już poprzednio przygotowane wyroki śmierci?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli zrobiono takie formalne przygotowania, to się odbywał tak zwany Sondergericht.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn man diese Vorbereitungen getroffen hat, dann hat das sogenannte Sondergericht stattgefunden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przecież często rozstrzeliwano ludzi bez żadnych wyroków śmierci, to było rzecza powszechna. Więc tu nie trzeba było odczytywać wyroków, bo nikt w takie rzeczy się nie bawił w Oświęcimiu. To była zrobiona dla cywilnych zatrzymanych osób komedia sądu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es gab doch oft Fälle, daß man die Leute erschossen hat, ohne ihnen irgendwelche Urteile vorgelesen zu haben. Für solche Scherze hatte man keine Zeit in Auschwitz. Aber da wurde die Komödie eines Sondergerichtes extra für diese Zivilpersonen geschaffen.

 

Vorsitzender Richter:

Und welche Vorbereitungen wurden denn getroffen, mit Ausnahme derjenigen, daß der Platz mit SS- Leuten und Hunden abgesperrt wurde?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jakie jeszcze były przygotowania, poza tym, że esesmani otoczyli z psami to miejsce? Jakie pan powiedział, jeszcze formalne przygotowania?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Był specjalny ruch, krążyli eses mani z politycznego oddziału tam na 11 blok, widać było jakiś nienormalnie ożywiony ruch ludzi pracowników Politische Abteilung.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es waren so Bewegungen da. Die Angehörigen der Politischen Abteilung gingen so hin und her, auf den Block 11 und dorthin. Man sah, daß die Angehörigen der Politischen Abteilung irgendwelche besonderen Vorbereitungen treffen.

 

Vorsitzender Richter:

Wollten Sie über Boger sonst noch etwas sagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan jeszcze chciał coś powiedzieć o Bogerze?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein.

 

Vorsitzender Richter:

Dann wollen wir übergehen zu den Bekundungen, die Sie zu Broad zu machen haben.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc może teraz przejdziemy do tego co pan chce powiedzieć o Broadzie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest. Jak już podkreślałem, będąc w obozie, ja i moi przyjaciele staraliśmy się możliwie dużo widzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wie ich bereits hier erwähnt und unterstrichen habe, haben wir, ich und meine Kameraden, versucht, möglichst viel im Lager zu erfahren.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie przywiązywaliśmy wtedy wagi do tego, ażeby zapamiętać specjalnie poszczególnych eses manów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir haben uns damals nicht bemüht, die einzelnen SS-Männer im Gedächtnis zu behalten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Byliśmy przekonani, że jeżeli ktoś z nas przeżyje i będą odbywały się jakieś sądy nad nimi, to będzie proces dotyczył w ogóle obozu w Oświęciumiu, i sama obecność wśród załogi jest już, będzie dostatecznym aktem dowodu winy. Nie będzie trzeba personalnie udowadniać poszczególne winy każdemu z oskarżonych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wir waren damals der Meinung, wenn wir jemals das Lager überleben und es zu einem Gericht, zu einer Verhandlung über die Tätigkeit dieser Menschen kommt, dann wird man die Tätigkeit im Lager schlechthin als Gesamt, als Ganzes betrachten. Und alleine die Tatsache, daß jemand zu der Besatzung dieses Lagers gehörte, würde genügen, daß man diese Person für schuldig erklärt. Daß es also nicht notwendig sein würde, die Beweise für bestimmte Schuldtaten, dieses oder anderes, im Gedächtnis zu behalten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja słyszałem i nazwiska wielu eses manów, czy z nimi się zetknąłem, nawet sposród tutaj oskarżonych, ale nie zapamiętałem ich sobie dlatego, bo nie przywiązywałem większej wagi do tego, żeby akurat zapamiętać tego danego eses mana.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kenne viele Namen von den SS-Männern, auch solchen, die hier auf der Anklagebank sitzen. Aber ich habe keinen Wert darauf gelegt damals, über diesen einen bestimmten SS-Mann etwas in Erinnerung zu behalten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jak powiedziałem, zetknąłem się osobiście z oskarżonym Kadukiem i z oskarżonym Boger em.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wie ich bereits gesagt habe, habe ich persönlich den Angeklagten Kaduk und den Angeklagten Boger kennengelernt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli chodzi o Broada, to dlatego zapamiętałem sobie, że uderzyły mnie, jeśli chodzi o oskarżonego, pewne rzeczy niezmiernie charakterystyczne.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn ich den Angeklagten Broad auch in Erinnerung behalten habe, da geschah es, weil mir bestimmte charakteristische Sachen aufgefallen sind.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zetknąłem się z nim właśnie w tym czasie, jak pracowałem u Reinigerów i na poczcie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kam mit ihm zusammen zu der Zeit, als ich bei den Reinigern war und auch bei der Post gearbeitet habe.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Uderzyło mnie przede wszystkim jego jakieś dziwne niemieckie nazwisko.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fiel mir zuerst mal sein merkwürdiger Name auf.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I to, że on chwalił się, mieszkając tam, n a bloku eses manów, tam sprzątali moi koledzy, u których często bywałem w różnych interesach, głównie w sprawach żywności, żeby coś zorganizował do jedzenia, to mnie uderzyło, że on tam opowiadał i chwalił się swoją znajomością języków obcych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dann, als zweite Tatsache, fiel mir auf, daß der Angeklagte Broad in der Unterkunft der SS-Männer – dort, wo auch meine Kameraden gearbeitet haben und wohin ich oft zu gehen pflegte, um verschiedenes zu »organisieren«, besonders Lebensmittel –, daß der Angeklagte Broad also dort erzählte und geprahlt hat, daß er verschiedene Fremdsprachen kenne.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I trzecia rzecz, że Broad był niezmiernie sentymentalnie muzykalny i grywał na jakimś instrumencie. W tej chwili nie mogę sobie przypomnieć, co to był za instrument muzyczny, to już 20 lat mineło, ale pamiętam właśnie Broada z tego, był znany, że grywał sobie na jakimś instrumencie przed barakiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und dann, die dritte Tatsache, die mir auffiel, war, daß er sentimental musikalisch gewesen ist. Er hat auch irgendein Instrument gespielt. Es fällt mir jetzt im Moment nicht ein, was da gewesen ist, aber ich weiß, daß er auf irgendeinem Instrument vor der Baracke draußen zu spielen pflegte.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Stąd zapamiętałem sobie tego oskarżonego, tego esesmana.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aus diesen Gründen habe ich diesen bestimmten SS-Mann in Erinnerung behalten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wiedziałem o tym, bo on mieszkał w tym baraku, więc tam koledzy sprzątali i wiedziało się, że on pracuje w oddziale, wtedy już pracował w oddziale politycznym.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er wohnte also in diesen Baracken, wo meine Kameraden gearbeitet haben. Und es war mir von ihnen bekannt, man wußte es schon damals, daß er bei der Politischen Abteilung tätig ist.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I widziałem oskarżonego Broada z tym słynnym karabinkiem do rozstrzeliwania chodzącego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe den Angeklagten Broad mit diesem berühmten kleinen Karabiner gesehen, als er — dokąd chodzącego?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Do małego krematorium i do obozu, to zn aczy do 11 bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als er mit diesem kleinen Karabiner sowohl in das Kleine Krematorium als auch ins Lager, also auf den Block 11, ging.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To widziałem go, trudno mi jest powiedzieć w tej chwili ile, w każdym razie co najmniej jakieś 3, 4 razy go widziałem chodzącego z tym karabinkiem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer zu sagen, wie viele Male ich ihn dabei gesehen habe. Aber so etwa drei- bis viermal habe ich ihn mit dem kleinen Karabiner gesehen. [Pause]

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie auch irgendwelche Feststellungen darüber treffen können, ob er sich an Erschießungen selbst beteiligt hat, und eventuell, in wieviel Fällen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy miał pan możliwość stwierdzenia, że oskarżony brał udział w rozstrzeliwaniach osobiście i czy ewentualnie mógłby pan powiedzieć, w ilu takich wypadkach?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Na podstawie mojej znajomości obozu, wiem, że jeżeli jakiś z eses manów szedł z karabinem do małego krematorium bądź do bloku 11, to on brał osobiście udział w rozstrzeliwaniu więźniów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aufgrund meiner Kenntnisse des Lagerlebens weiß ich, daß ein SS-Mann, wenn er mit einem Karabiner in das Kleine Krematorium oder auf den Block 11 geht, an den Erschießungen teilgenommen hat.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale przecież później pracowali moi koledzy, u których bywałem w tym baraku, gdzie mieszkali eses mani, no przecież tam nie było, nikt nie robił tajemnicy z rozstrzeliwania. Jak brali udział w rozstrzeliwaniu, to po powrocie, czy mówili o tym i to było zupełnie powszechnie wiadome, nikt nie ukrywał z esesmanów tego, że brał udział i rozstrzeliwał. To było tak powszechnie opowiadane, mówione, że nie ulegało żadnej wątpliwości.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich hatte auch Kameraden, die dort, in den Unterkunftsbaracken, gearbeitet haben. Und die SS- Männer, sie haben ja gar kein Geheimnis daraus gemacht, und sie sprachen darüber, wenn sie von den Exekutionen zurückgekommen sind. Es war ja vollkommen offensichtlich und offenkundig, daß es so gewesen ist.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie bei diesen Unterredungen auch mal gehört, daß Broad sich geäußert hat zu diesen Erschießungen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan też słyszał z tych rozmów z kolegami, że Broad też opowiadał o tym, że brał udział w egzekucjach, w rozstrzeliwaniach?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja nie, cóż, 20 lat, bardzo dużo w pamięci się zaciera. Trudno jest mit też powiedzieć. Jeżeli chodzi o oskarżonego Bogera, czy oskarżonego Kaduka, tam, gdzie jestem, byłem zupełnie przekonany, to znam okoliczności bardzo dokładnie. Jeżeli chodzi o oskarżonego Broada, znam go mniej, te okoliczności dokładnie, dlatego nie mogę z taką całą pewnością mówić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ist ja 20 Jahre her, wissen Sie. Und darum, was den Angeklagten Boger und den Angeklagten Kaduk anbetrifft, das sind die Tatsachen, die ich genau in Erinnerung habe, die ich hier verkünden kann. Was den Angeklagten Broad anbetrifft, so kann ich das nicht genau aussagen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale, o ile pamięć mnie nie zawodzi, to Broad był chyba wtedy jeszcze stosunkowo młodym pracownikiem oddziału politycznego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn mich aber mein Gedächtnis nicht im Stich läßt, war Broad zu damaliger Zeit noch ein verhältnismäßig junger Angehöriger der Politischen Abteilung, also kurze Zeit in der Politischen Abteilung.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, że on brał wtedy udział w rozstrzeliwaniach. Ja na podstawie rozmów z kolegami, którzy bywali tam i słyszeli, opowiadano mi to, że to na nim nawet wtedy w rozstrzeliwaniach początkowych, w których brał udział, robiły pewne wrażenie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und er hat an diesen Erschießungen teilgenommen. Und ich hörte von meinen Kameraden, die dort die Möglichkeit hatten zuzuhören, daß auf ihn in der ersten Zeit die Erschießungen einen Eindruck gemacht haben.

 

Vorsitzender Richter:

Das hörten Sie von den Kameraden?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To pan słyszał?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Sie wissen doch, daß Sie am 21. Januar 1964 einmal in Warschau von der Kommission vernommen worden sind?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan sobie przypomina, że 21 stycznia 1964 pan został przesłuchany przez Komisję w Warszawie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Bei dieser Vernehmung haben Sie sich zu diesem Punkt dahingehend geäußert: »Die SS-Männer unterhielten sich über diese Sachen. Und ich hörte einmal, wie Broad sagte, daß das früher einmal ein schweres Erlebnis für ihn gewesen sei, aber jetzt nicht mehr.«3

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan w czasie tego przesłuchania 21 stycznia 64 roku powiedział, że: »Słyszałem«, pan sam, że Broad wyraził się w ten sposób: »na początku te rozstrzeliwania robiły na mnie duże wrażenie, teraz już nie. Więcej nie.«

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Ja jestem pouczony, o znaczeniu przysięgi. Dlatego wydaje mnie się, że ja to słyszałem, że tak mi się wydaje, ale ja tak dalece, po 20 latach, nie mogę sobie przypomnieć, czy ja to słyszałem osobiście, chociaż prawie jestem o tym przekonany i dlatego nie jestem w stanie stwierdzić, czy w jakich okolicznościach bezpośrednio słyszałem, czy byłem przy tej rozmowie, czy ktoś przetłumaczył, czy to mówili mi koledzy. W każdym razie to jest okoliczność, o której mówię, ale dość trudno mi jest z najwiekszą szczegółowością ustalić jak to jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich wurde vorher belehrt über die Bedeutung des Eides, den ich ja danach ablegen soll, und aus diesem Grunde ist es mir sehr schwer, es genau zu sagen. Ich bin fast sicher, daß ich das selbst gehört habe. Aber ob ich das selbst, ob ich es von anderen gehört habe, das ist mir unmöglich, jetzt ganz präzise über diese Sache auszusagen.

 

Vorsitzender Richter:

Wollen Sie uns sonst noch etwas sagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan jeszcze chce coś powiedzieć nam?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeśli chodzi o tych oskarżonych, to już n ie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Was diese Angeklagten anbetrifft, nein.

 

Vorsitzender Richter:

Nein. Warum, was wollte er sonst noch sagen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A co pan jeszcze by ewentualnie chciał powiedzieć?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja wiem, że jest także również oskarżony Stark, bo słyszałem to z listy oskarżonych. Ja nie je stem pewien, czy to jest ten esesman, z którym zetknąłem się bezpośrednio w obozie i dlatego chciałbym się ewentualnie upewnić i chciałem się zapytać, czy to jest esesman, który razem ze mną, jako kierownik transportu, wyjechał z Oświęcimia 11 listopada 44 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe gehört, nach der Liste der Angeklagten, daß hier ein Angeklagter Stark sich befindet. Ich weiß es nicht, ich bin nicht sicher, da wollte ich eben fragen, um festzustellen, ob das derselbe Stark, derselbe SS-Mann ist, der mit mir zusammen als Leiter des Transportes am 11. November 1944 Auschwitz verlassen hat.

 

Vorsitzender Richter:

[Pause] Das glaube ich nicht. Denn nach unserer bisherigen Feststellung ist Stark bereits Ende 42, Ende November oder Anfang Dezember 42, von Auschwitz weggegangen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Sądzę, że to nie jest. Jak nam jest dotychczas wiadome, to oskarżony Stark opuścił Oświęcim gdzieś w końcu września, czy w początku października 42 roku. Z końcem listopada, czy początkiem grudnia 1942 roku.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli jest tak, to ja mogę mylić się co do nazwiska tego esesmana, który ze mną wyjechał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn der Fall so liegt, dann ist es möglich, daß ich mich in bezug auf den Namen dieses SS-Mannes, der mit mir zusammen war, geirrt habe.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Was für einen Dienstgrad hatte denn dieser Stark, von dem Sie sprechen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W jakim stopniu służbowym, ten Stark, którego pan miał na myśli?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Podoficer. Chyba Unterscharführer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war ein Unteroffizier, also Unterscharführer, wenn ich mich nicht irre.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie na pewno podoficer. I to młodszy jakiś. Nie Hauptscharführer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ganz bestimmt ein Unteroffizier, und zwar niedrigeren Grades.

 

Vorsitzender Richter:

Also das dürfte wohl nicht zutreffen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To prawdopodobnie nie ten sam.

 

Vorsitzender Richter:

Wird eine Gegenüberstellung angeregt? Ich glaube, es ist nicht erforderlich. Denn den Kaduk hat er von hier aus so offensichtlich erkannt, daß gar keine Zweifel darüber bestehen, daß es derselbe ist.

 

Staatsanwalt Kügler:

Man kann ihn vielleicht fragen, ob er den Boger auch erkannt hat.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie den Angeklagten Boger hier in dem Raum gesehen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan widział tu

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Naturalnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Natürlich.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Zdaje się, że też chyba, albo mnie poznaje, albo myli z moim bratem, bo widzę po minie, że zna.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich glaube, seinem Gesicht nach zu erkennen, daß er mich auch erkannt hat – oder vielleicht irrt er sich und meint, daß ich mein Bruder bin.

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie auch Broad erkannt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan Broada

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Nie. O ile się nie mylę, to jest ten oskarżony w okularach, tak?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, aber wenn ich mich nicht irre, ist das dieser Angeklagte mit der Brille? Ist er das?

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Który?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ten, który siedzi bliżej mnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Der näher zu mir sitzt.

 

Vorsitzender Richter:

Na, gehen Sie hin vielleicht und zeigen Sie ihn.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan podejdzie i pokaże. Może pan pokaże?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ten najbliższy w okularach.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dieser hier, mit der Brille.

 

Vorsitzender Richter:

Dieser? Ja, der ist es auch.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I to jest Broad.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak? No, zmienił się bardzo.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber er hat sich sehr verändert.

 

Vorsitzender Richter:

[Pause] Haben Sie Gelegenheit gehabt, in Auschwitz den Adjutanten des Kommandanten zu sehen oder kennenzulernen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy miał pan możliwość w Oświęcimiu widzieć lub też osobiście poznać adjutanta komendanta w Oświęcimiu?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Widziałem wielu oficerów, ale jeśli chodzi o adjutanta komendanta, ja sobie nie przypominam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe viele Offiziere gesehen, aber was den Adjutanten des Kommandanten anbetrifft, an den kann ich mich nicht erinnern.

 

Vorsitzender Richter:

Der Name Mulka ist Ihnen auch kein Begriff?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nazwisko Mulka panu nic nie mówi?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, po pierwsze, czytam co się dzieje na obozie, więc stąd już słyszałem, ale to nazwisko także słyszałem w obozie, ale nie zetknąłem się z tym eses manem, z tym oficerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Erstens lese ich alles über den Prozeß, der Name ist mir natürlich jetzt nicht mehr fremd. Aber auch im Lager habe ich ihn irgend mal gehört. — Ale?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie zetknąłem się bezpośrednio, nie mogę nic powiedzieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber ich kann nichts über ihn sagen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jestem tutaj, żeby mówić to, co widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich bin hier, um zu sagen, was ich gesehen habe.

 

Vorsitzender Richter:

Und der Name Höcker ist Ihnen auch kein Begriff?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nazwisko Höcker panu nic nie mówi?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Höcker? [Pause] To był oficer?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

War das ein Offizier?

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Ein Adjutant.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On był

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Adjutant.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On potem urzędował w 44 roku w tym nowym baraku, wybudowanym na przeciwko Blockführerstuby.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat später im Jahre 44 im neuem Block gegenüber der Blockführerstube amtiert. Stimmt das?

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Und was wissen Sie von ihm?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I co panu jest o nim wiadome?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli się nie mylę, bo boję się powiedzieć, nie tak, jak było

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn ich mich nicht irre, ich habe Angst etwas zu sagen, was nicht stimmt

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam był w jednym z pokoi, na którym, na gabinecie było napisane »Pełnomocnik SS-Reichsführera dla przesiedlenia Żydów węgierskich«

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak to się po niemiecku nazywa?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie pamiętam. W każdym razie pamiętam doskonale, że to chodziło

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Pełnomocnik Führera

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

SS-Führera dla przesie dlenia Żydów węgierskich. Pamiętam doskonale to śmieszne słowo »przesiedlenia«.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich glaube, daß er in einem Zimmer gewesen ist, und an der Tür dieses Zimmers stand: »Der Bevollmächtigte des SS-Führers für die Umsiedlung der Juden«.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ungarischen Juden.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

»Der ungarischen Juden.« Und das Wort »Umsiedlung« fiel mir damals als ein komisches Wort auf.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie on wtedy, tam, z tego baraku, gdzie on był najwyższą rangą, nie był najwyższym, bo tam urzędował również Lagerführer wtedy. Nie pamiętam kto był w tym czasie. Chyba Baer chyba już wtedy był, ja nie jestem przekonany.

 

– Schnitt –

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also auf jeden Fall war er ja dort, amtierte da in dieser Baracke. Er war nicht der Älteste, nicht mit dem Ältesten-Dienstgrad. Ich glaube, dort war der Lagerführer damals der Baer.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie jestem pewny.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber ich bin nicht sicher.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie pamiętam, jakiś był wyższą szarżą oficer, w każdym razie z tego baraku wychodziło całe kierowanie obozem i także całe kierowanie ruchem esesmanów związanych wtedy z ogromnymi transportami Żydów, i gazowaniem Żydów węgierskich. To było miejsce, z którego wszystkie rozkazy się wychodziły.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf jeden Fall war er in dieser Baracke, von der die ganzen Fäden über die Lagerleitung und auch über die Bewegungen der SS-Männer im Zusammenhang mit den Transporten der ungarischen Juden rausgingen. [unverständlich]

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Haben Sie ihn einmal gesehen?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I jeszcze jedna rzecz.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan go kiedyś widział?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, musiałem wielokrotnie go widzieć, przecież często byłem koło bramy, przechodziłem pracując. W tym czasie ja pracowałem już w kuchni.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich mußte ihn damals gesehen haben, weil ich oft am Eingang vorbeigegangen bin. Ich habe damals in der Küche gearbeitet.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To była kuchnia dla cywilnych pracowników komendantury.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war die Küche für die Zivilangestellten der Kommandantur.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I z powodu tego, że to już miałem funkcję, chodziłem po mięso, po zapasy do SS-Küche, kręciłem się często, w obozie bywałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und kraft meiner Funktion – ich hatte dann die Aufgabe, da irgend etwas zu holen, Fleisch oder andere Lebensmittel – war ich öfters im Lager.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To był oficer stosunkowo niewysokiego wzrostu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war ein Offizier verhältnismäßig kleineren Wuchses.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, raczej średniego wzrostu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Eher mittelgroß, würde ich sagen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Dann bitte ich doch die Angeklagten, alle noch mal vorzutreten. Wir wollen dann dem Zeugen noch

 

– Schnitt –

 

Angeklagter Baretzki:

ungefähr März oder Januar, aber Februar, März, April 43

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Also März oder Januar oder März 43.

 

Angeklagter Baretzki:

Ja. Im Winter 43.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To był styczeń, marzec 43. Nie 43 na 44, tylko 43. Początek roku 43.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Może on poznaje mego brata, przecież on był absolutnie podobny

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Na ja, das ist ja unerheblich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Vielleicht erkennen Sie meinen Bruder, weil er mir sehr ähnlich ist. Wir sind Zwillingsbrüder.

 

Angeklagter Baretzki:

Ja, ich war in der ersten Baracke.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja byłem w 1 baraku.

 

Angeklagter Baretzki:

Im ersten Block drauf, wo man dann...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und ich war in der mittleren Baracke.

 

Angeklagter Baretzki:

Aber die sind ja zusammen. Das waren ungefähr 20 Mann. Die habe ich ungefähr jeden Tag morgens geholt.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To było mniej więcej 20 osób i ja ich wszyst kich razem...

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było około 20 osób.

 

Vorsitzender Richter:

Nun, Herr Höcker, treten Sie doch noch mal vor. Sie sind so bescheiden im Hintergrund. Fragen Sie mal, ob er ihn kennt.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan tego zna?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich nicht.

 

Vorsitzender Richter:

Nicht. Dann bitte ich, wieder Platz zu nehmen. Und wir wollen dann jetzt in die Mittagspause eintreten

 

– Schnitt –

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

nas wtedy [unverständlich] do roboty. Ja sobie osobiście nie przypominam, bo przez 20 lat się dużo zmieniło. Ale jeżeli sąd stwierdza, że to jest ten świadek, to jest ten oskarżony, który rzeczywiście w tym czasie tą funkcję pełnił, to ja o nim, nie znając innej jego działalności, muszę powiedzieć, że w stosunku wtedy, chcę być sprawiedliwy, ten oskarżony po ludzku odnosił się do tych członków. Ten esesman, jeżeli to jest Baretzki, to on odnosił się po ludzku do tych pracowników komendantury. Jak chcę być sprawiedliwy, nie chcę mówić źle tylko [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn dieser SS-Mann also wirklich diese Funktion gehabt hat, von der er spricht, wenn das vom Gericht bereits festgestellt wurde, dann muß ich sagen – ich möchte gerecht sein –, daß dieser SS-Mann, der diese Funktion innehatte und mit uns, mit den Reinigern, zu tun hatte, uns menschlich behandelt hat. Das muß ich ja der Gerechtigkeit wegen sagen.

 

Vorsitzender Richter:

Gut.

 

Angeklagter Baretzki:

Darf ich noch was sagen, Herr Präsident?

 

Vorsitzender Richter:

Na ja, bitte schön.

 

Angeklagter Baretzki:

Ich war 43, auch in der Zeit, wo ich Läufer war, eingesperrt. Da habe ich von denen zu essen bekommen noch [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

W tym czasie w 43 roku to byłem nawet aresztowany i od was otrzymywałem jedzenie. Od Reinigerów.

 

Angeklagter Baretzki:

Wo ich im Kommandanturarrest war, habe ich von den Reinigern Essen

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Ach, on tam w piwnicy siedział?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er saß im Keller dort.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W ostatnim bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im letzten Block.

 

Angeklagter Baretzki:

Ja, das bin ich.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To ja jestem właśnie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Aha.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Die Sitzung wird

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Za co, jakie to były okoliczności?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Was waren das für Umstände?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W piwnicy było to więzienie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Im Keller war auf jeden Fall ein Gefängnis dort.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I tam siedziała także jakaś kobieta aresztowana sposród tych dozorczyń, z Frauenlagru, obozu kobiecego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort saß auch einmal eine Aufseherin aus dem Frauenlager, die dort festgehalten wurde.

 

Vorsitzender Richter:

Na ja.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli to jest ten, 20 lat się zmieniło, to był ludzki w stosunku do członków komendantury.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn das derselbe SS-Mann ist – nach 20 Jahren ist das ja schwer für mich, ihn zu erkennen –, aber wenn das derselbe ist, dann hat er sich uns gegenüber, gegenüber diesen Reinigern der Kommandantur, menschlich benommen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale chciałem podkreslić jedną rzecz, że to nie znaczy, że oskarżony Baretzki, jak i inni oskarżeni nie potrafili się zachować w ten sposób, że byli równocześnie ludzcy i byli równocześnie straszni.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das bedeutet aber nicht, daß es immer so gewesen ist. Der Angeklagte Baretzki, wie die anderen, mußte nicht immer entweder gerecht oder schrecklich sein. Er konnte beides sein. Wie die anderen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli chodzi o Bogera to już mówiłem, że mnie przy przesłuchaniu nie uderzył, w stosunku do brata był ludzki, nawet niezmiernie dbał o kwiaty, był bardzo sentymentalny, pilnował, żeby zielone kwiaty nigdy nie przywiędły, ale równocześnie potrafił bez zmrużenia oka ludzi rozstrzeliwać.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zum Beispiel der Angeklagte Boger, der hat sich mir gegenüber während des Verhörs – und auch meinem Bruder gegenüber – sehr korrekt benommen. Er hat uns nichts getan. Er hat sich sehr um die Blumen gekümmert, daß ja die Blumen frisch bleiben. Und gleichzeitig konnte er bestialisch die anderen Häftlinge quälen und die

 

– Schnitt –

 

Vorsitzender Richter:

Waren von seiten des Gerichts noch Fragen zu stellen? Bitte schön.

 

Richter Hotz:

Herr Nieciuński, können Sie sich noch daran erinnern, wann Sie den Angeklagten Broad zum ersten Mal im Lager Auschwitz gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan może sobie przypomnieć, kiedy pan po raz pierwszy zobaczył w obozie oświęcimskim oskarżonego Broada?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, trudno mi jest przypomnieć, kiedy widziałem go po raz pierwszy. W każdym razie nie mogło to być wcześniej, niż z początkiem wiosny 43 roku, a raczej, nim poznałem stosunki w tym komandzie, nim poznałem ludzi, musiało minąć trochę czasu, tak, że sądzę, że można byłoby ustalić, że Broada po raz pierwszy zobaczyłem, poznając go, gdzieś latem 43 roku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer, Ihnen genau zu sagen, wann ich den Angeklagten Broad zum ersten Mal gesehen habe. Auf jeden Fall könnte es nicht vor Frühling 1943 gewesen sein. Und da ich noch einige Zeit lang gebraucht habe, um die Umstände, die Verhältnisse, die Leute kennenzulernen, da nehme ich an, daß es sogar Sommer 1943 gewesen ist, als ich zum ersten Mal den Angeklagten Broad bewußt gesehen habe.

 

Richter Hotz:

Haben Sie noch eine Erinnerung daran, ob Sie den Angeklagten Broad auch im Sommer 1944 gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina, czy pan latem 1944 rok u jeszcze widział oskarżonego Broada?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Później już, w 44 roku, nie pracowałem tak, żebym się stykał z oskarżonym Broadem, tak, że latem 44 roku już Broada nie pamiętam i już go nie widywałem. Mogłem go widzieć dość rzadko, ale już sobie nie przypominam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Später, im Jahre 1944, habe ich nicht mehr so gearbeitet, daß ich den Angeklagten Broad hätte sehen können. Also es kann sein, daß ich ihn gesehen habe. Aber ich kann mich nicht daran erinnern, daß ich ihn im Sommer 1944 gesehen habe.

 

Richter Hotz:

Dann zu einem anderen Komplex: Sie erwähnten, daß Sie in Block 15 oder 15a gelebt hätten. Wissen Sie noch, wie damals bei dem Appell der Block 15 und wie der Block 15a anzutreten hatte? Seitlich des Blocks oder vor dem Block auf der Lagerstraße?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, pan wspominał o tym, że pan mieszkał na bloku 15, czy 15a

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Na dole, na dole.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Więc czy pan sobie przypomina, jak się odbywał apel, to znaczy w jaki sposób musieli się wystawiać więźniowi e, którzy mieszkali w 15 i 15a. Czy z boku bloku, czy przed blokiem, na ulicy? Obok

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Rozumiem, rozumiem

 

Dolmetscherin Kapkajew:

15 i 15a.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Trudno mi jest powiedzieć na pewno. W każdym razie ja pamiętam w tym czasie, jak byłem w obozie, wizytę Himmlera. I pamiętam, jak staliśmy na apelu, kiedy Himmler zwiedzał obóz i przechodził przez obóz. I wtedy staliśmy przed blokiem. Nie obok bloku, to znaczy ja musiałbym pokazać, to znaczy, staliśmy na głównej ulicy, tej w stronie kuchni. I przypuszczam, że wobec tego, że staliśmy w czasie wizyty Himmlera tak, to staliśmy normalnie na apelach zawsze w ten sam sposób.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer, Ihnen genau zu sagen, wie das gewesen ist. Aber ich kann mich noch gut erinnern an den Besuch von Himmler im Lager Auschwitz. Und ich erinnere mich, daß wir damals bei diesem Besuch vor dem Block auf der Straße gestanden haben. Und ich nehme an, wenn wir damals so gestanden haben, als der Himmler dort war, daß wir genauso auch bei den anderen Appellen gestanden haben.

 

Richter Hotz:

Haben Sie nach den Zählappellen oder, besser gefragt, haben die Gefangenen des Blocks 15 und des Blocks 15a nach Beendigung der Zählappelle den gleichen Eingang in ihren Block benutzt oder verschiedene Eingänge?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, czy po skończeniu tego sprawdzenia liczbowego po tym apelu, czy więźniowie, którzy należeli do bloku 15 i do bloku 15a, to znaczy, ci którzy mieszkali na górze i ci, którzy mieszkali na dole. Czy oni wchodzili przez jedno i to samo wejście do bloku, czy przez różne wejścia? Do tego jednego bloku.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Do tego jednego bloku było, o ile ja wiem, nie jestem pewien, ale było wejście z boku od strony bloku 14, na przeciwko i w 14 na pewno, ale zdaje mi się, że i w 15 było także wejście od strony głównej alei. Tak, że były do bloku, w 14 na pewno, w 15 nie jestem przekonany, ale zdaje mi się, że tak, że były 2 wejścia do bloku. Boczne i przednie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Soweit ich mich erinnere, da gab es zwei Eingänge, einen Eingang von der Seite gegenüber dem Block 14 und dann noch einen Eingang von der Hauptstraße aus. Block 14 hatte zwei Eingänge. Daran erinnere ich mich genau. Aber ob der Block 15 auch zwei hatte, weiß ich nicht mit Bestimmtheit zu sagen – ich glaube ja.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Teraz jeszcze dalsze rzeczy, że [Pause] w późniejszych latach nie była tak przestrzegana dyscyplina wchodzenia do bloku po apelu. Na ogół można było wchodzić, jeśli były 2 wejścia, jednym lub drugim. W 42 roku była jeszcze bardzo ostra dyscyplina, pamiętam to, ale trudno mi sobie przypomnieć jak odbywało się wchodzenie do bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In den späteren Jahren, da war es mit der Disziplin nicht mehr so sehr streng, so daß, wenn es zwei Eingänge gewesen sind, man den einen oder den anderen Eingang benutzen konnte. Aber im Jahre 1942, da war es strenger. Nur, ich kann mich halt nicht daran erinnern, ob das ein oder zwei Eingänge gewesen sind, wie man reinging in den Block.

 

Richter Hotz:

Ja. Dann noch etwas anderes. Auf welchem Wege sind Sie in das Alte Krematorium gelangt, wenn Sie dort Urnen abholen mußten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, inne pytanie

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

[unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tak. Jaka była droga, którą pan wchodził, wejście do starego krematorium, gdzie pan szedł tam po urny, z popiołem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja nie pamiętam dokładnie, czy było wejście od strony alei, na przeciwko komendantury, ale chyba, o ile sobie przypominam, wejście było od głównej ulicy prowadzącej już na zewnątrz obozu. I tam była taka jakaś dość ciężka brama, ciężko otwierająca się brama, przez którą myśmy wchodzili tam do krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich jetzt nicht mehr entsinnen, ob der Eingang ins Alte Krematorium von der Allee aus war. — Od strony alei, na przeciwko...

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Albo tutaj na przeciwko bloku 1 komendantury, czy z boku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ob das von der Allee aus war, von der Kommandantur gegenüber, ob das seitlich gewesen ist. Aber es war eine schwere Tür, durch die man reinging.

 

Richter Hotz:

Gelangte man durch diese Tür in einen Vorhof?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy przez te drzwi wchodziło się na takie podwórko?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Wie pani, muszę powiedzieć sądowi, że [Pause] nie pamiętam dokładnie jak to się odbywało.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich muß Ihnen sagen, daß ich mich nicht genau erinnern kann.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie jakieś było przejście do samego budynku. Nie wchodziło się jakoś bezpośrednio. Pamiętam jakieś było przejście zanim się weszło do budynku krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich jetzt wirklich schlecht daran erinnern, wie das gewesen ist. Aber irgendwie war das nicht unmittelbar durch den Eingang ins Krematorium, sondern irgendwie war da noch etwas dazwischen, bevor man ins Gebäude des Krematoriums reinging. Aber ich kann mich beim besten Willen nicht erinnern.

 

Richter Hotz:

Ja. Dann will ich noch versuchen, auf anderem Wege vielleicht das Gedächtnis zu stützen. Herr Nieciuński, stellen Sie sich bitte vor, Sie stünden vor der Blockführerstube und schauten Richtung Krematorium. Glauben Sie, daß Sie da – bezogen auf das Jahr 43/ 44 – auf eine Mauer mit einem Tor gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, proszę sobie wyobrazić, że pan stoi przy Blockführerstubie i patrzy się pan w stronę krematorium. Czy w roku 42 i 43, czy tam była jakaś ściana, którą pan widział przedtem, z jakąś wieżyczką?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] W każdym razie było widać na pewno wyraźnie komin krematoryjny.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Skąd było widać?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No było widać zarówno z zewnątrz obozu także jak się przechodziło.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf jeden Fall konnte man den Schornstein des Krematoriums sehen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I jak się przechodziło koło bloków komendantury, to zawsze było widać komin i on jakoś...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn man an den Blocks der Kommandantur vorbeiging, hat man in jedem Fall den Schornstein des Krematoriums gesehen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Znaczy, wobec tego, że ja sobie przypominam, że było widać komin, to on musiał wystawać tylko ponad jakieś zamknięte zabudowania. Ale czy to był mur, czy coś innego, [+ ja sobie nie przypominam].

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also wenn ich mich daran erinnere, daß man den Schornstein nur gesehen hat, dann mußte darunter noch irgend etwas gewesen sein, das den Blick sonst versperrte. Aber ich kann mich nicht mehr erinnern, ob das eine Mauer gewesen ist oder nicht.

 

Richter Hotz:

Danke sehr.

 

Vorsitzender Richter:

Sonst noch eine Frage des Gerichts? Der Staatsanwaltschaft?

 

Staatsanwalt Wiese:

Herr Zeuge, Sie können sich bestimmt an zwei Selektionen im Bad erinnern. Haben Sie noch eine Erinnerung, wie viele Personen, Häftlinge, damals ausgesucht worden sind, Juden?

 

Verteidiger Reiners:

Meinen Sie von Kaduk, Herr Staatsanwalt?

 

Staatsanwalt Wiese:

Von Kaduk, ja.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, pan przypominał sobie dokładnie 2 selekcje w łaźni? Przy selekcjonowaniu Żydów?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina ile każdorazowo było Żydów wyselekcjonow anych? Przy tego rodzaju wybiórce.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To nie były jakieś ogromne ilości.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das waren keine riesigen Mengen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Bloki wchodziły do łaźni po kilka, po 2, czy 3 bloki razem. Więc nie mogło być tak wybranych wielu Żydów, bo w naszym bloku stosunkowo mało Żydów mieszkało. W jakichś innych blokach mógł być z nami wspólnie w łaźni jakiś inny blok, gdzie była większa ilość Żydów, ale razem bezpośrednio, wspólnie, przywidziałem, nie były duże ilości, ale pamiętam, jak odwiedzałem tego starego Żyda w bloku, gdzie oni byli zatrzymani, no to tam mogło być ich razem, myślę, koło 60 do 80 ludzi.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Blocks gingen so zu zweit, zu dritt ungefähr zusammen zum Bad. Und da war es jeweils keine große Menge von Juden. Also in unserem Block waren einige nur in einem anderen Block, der wahrscheinlich mit uns zusammen dabeigewesen ist. Vielleicht waren es auch etliche. Das kann ich schlecht sagen. Es waren auf jeden Fall kleine Mengen. Nun, ich erinnere mich, als ich diesen alten Juden dort besucht habe – dort, wo sie untergebracht worden sind –, da waren sie zusammen, also die, die dort waren, etwa zwischen 60 bis 80 Personen.

 

Staatsanwalt Wiese:

Gut. Danke schön. Herr Zeuge, Sie haben bei Ihrer Vernehmung in Warschau gesagt, und ich halte Ihnen das zur Stützung des Gedächtnisses vor: »Die Kollegen«, Sie meinen damit die Kollegen, die auf der Häftlingsschreibstube waren, »welche diese Person in der Schreibstube aufnahmen, trugen sie gleich darauf als verstorben ein.«4

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Was haben sie gemacht? Buchten sie? Was haben sie gemacht?

 

Staatsanwalt Wiese:

Trugen sie gleich darauf als verstorben ein, nämlich diese ausgesonderten Juden.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan w swoim zeznaniu poprzednim, pan użył takiego zwrotu, że koledzy, to znaczy ci, którzy pracowali na Schreibstubie, że wkrótce potem oni zapisali tych ludzi, to znaczy tych Żydów wyselekcjonowanych, jako zmarłych. Oni ich noto

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Dzisiaj powiedziałem?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nie, na zeznaniu pana poprzednim, przed k omisją.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, nie pamiętam, co mówiłem, ale to była normalna rzecz, przecież baza, kartoteka była bardzo dokładnie prowadzona i tam w kartotece były wszelkie zapisy, bardzo dokładnie robione, co się z więźniem działo.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich erinnere mich jetzt nicht mehr genau daran, was ich damals bei der Vernehmung gesagt habe. Aber das war ja an sich eine normale Angelegenheit. Die Karteien wurden sehr genau geführt, und es wurde immer eingetragen, was mit den Personen geworden ist.

 

Staatsanwalt Wiese:

Ja. Sie haben vorhin auf die Frage des Herrn Vorsitzenden, wieso und warum Sie wissen, daß diese Juden ins Gas gegangen sind, gesagt: »Bei den Arbeitstransporten war es anders. Da war keine Selektion mehr. Hier war eine Selektion. Es waren Juden. Für mich war klar, sie gingen ins Gas.«

Nun haben Sie aber gesagt, Sie hätten die Kenntnis, daß die Juden ins Gas gingen, auch daher, daß sie in der Schreibstube sofort, als die Liste kam, als tot ausgetragen wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To jest prokurator?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Słucham? Tak, to jest prokurator. Pan powiedział, na pytanie przewodniczącego odnośnie tego, czy to jest możliwe, żeby ci ludzie byli wybrani do transportów, że zestawienie listy tych ludzi, którzy byli przeznaczeni na transport dokonywano w innej formie, że dla pana nie ulega wątpliwości, że ci Żydzi, którzy byli wyselekcjonowani, że oni byli przeznaczeni na gaz i między innymi pan podał, że po pierwsze to byli Żydzi, a po drugie, że oni byli od razu zanotowani jako zmarli, tam, na Schreibstubie.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tego tak dokładnie nie powiedziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich glaube, so habe ich mich nicht ausgedrückt heute.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale w każdym razie była w zupełnie inny sposób notowania i zestawiania list w transport.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Auf jeden Fall war das eine ganz andere Art, die Listen zusammenzusetzen für die Leute, die für Transporte bestimmt waren.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I zawsze groziło przecież to, że w transport, albo byli wybierani także różni przyjaciele i koledzy, i wobec tego przez swoich przyjaciół w Schreibstubie interesowaliśmy się, co to jest za lista robiona i czy grozi jakiś transport, i żeby wiedzieć, kto gdzie wyjeżdża, jakie są losy kolegów.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Und da unsere Kameraden und Freunde da betroffen waren, wenn sie zu einem bestimmten Transport dann kamen, interessierten wir uns dafür und informierten uns jeweils bei den Kameraden, die in der Schreibstube gearbeitet haben, um was für Transporte es sich handelt, wohin unsere Kameraden kommen mit dem

 

Staatsanwalt Wiese [unterbricht]:

Herr Zeuge, das ist klar. Ich frage nun ganz konkret: Haben Sie von Ihren Kameraden auf der Häftlingsschreibstube erfahren, daß die ausgesuchten Juden – Selektion im Bad – sofort als tot ausgetragen worden sind?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana konkretnie się pana pytam, czy pan od swoich kolegów, którzy pracowali na Schreibstubie dowiedział się, że ci Żydzi, którzy byli wyselekcjonowani w tym wypadku, zostali bezpośrednio potem zanotowani jako zmarli?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie. Dowiedziałem się, że zostali wywiezieni do Birkenau, do krematorium.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, ich habe erfahren, daß sie nach Birkenau in die Krematorien gebracht wurden.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To było tak jasne, że przecież nie pytałem się, nie sprawdzałem, kiedy w Schreibstubie zanotował jako zmarły. Wysłanie do krematorium do Birkenau oznaczało absolutnie zawsze śmierć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war so klar, daß ich mich nicht weiter drum gekümmert habe, ob da etwas eingetragen worden ist oder nicht. Wenn jemand nach Birkenau ins Krematorium geschickt wurde, dann bedeutete das Tod.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Staatsanwalt.

 

Staatsanwalt Kügler:

Sie sprachen von einer Baracke oder einem Steinbau, in dem ein »Bevollmächtigter für die Umsiedlung der Juden« gesessen habe. In diesem Zusammenhang habe ich zunächst folgende Fragen: War das eine Baracke oder ein Steinbau?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan mówił poprzednio o jakimś baraku, czy o jakimś murowanym budynku, gdzie był, znajdował się ten pokój, na którym było napisane »Upełnomocniony SS-Führera«

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Barak, to był drewniany barak postawiony w późniejsze lata.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war eine Baracke.

 

Staatsanwalt Kügler:

Aus Holz?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Eine Holzbaracke, die in späteren Jahren gebaut wurde.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On może był obłożony jakimiś cegłami, ale nie, to był typowy duży, szeroki barak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da waren vielleicht irgendwelche Ziegelsteine noch drum herum. Aber das war eine normale, typische breite, große Baracke.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On był postawiony w latach późniejszych. W 42 roku go nie było i nie jestem pewny, czy w 43 już był, ale chyba też go jeszcze nie było, a może dopiero w końcu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese Baracke wurde später gebaut. Ich weiß ganz genau, daß sie 1942 noch nicht da war. Ich weiß nicht, ob sie 1943 schon da war, auf jeden Fall wenn, dann Ende 1943.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I wydaje mi się, że na tym planie, może ja się osobiście mylę, ale tak jak ja pamiętam, to mnie się zawsze wydawało, że ten barak był bliżej postawiony murów, bliżej drutów i że on był równolegle do drutów, a tu jest skośnie. Ale ja mogę się mylić.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So wie es mir jetzt scheint, aber es kann sein, daß ich mich irre, da war diese Baracke parallel zu den Drähten, zu dem Drahtzaun. Und hier ist es so ein bißchen schräg. Aber vielleicht irre ich.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja. Könnten Sie mal an der Karte ungefähr zeigen, wo das war?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan mniej więcej pokaże na karcie, gdzie to było.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie skośnie, ale równol egle.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

No to gdzie? — Es scheint mir, daß es hier näher den Drähten und nicht so schräg, sondern gerade stand.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale może ja się mylę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber vielleicht irre ich mich.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja. [Pause] War diese Aufschrift »Bevollmächtigter für die Umsiedlung der Juden« oder so ähnlich vorne an der Eingangstür zur Baracke oder an einer der Zimmertüren?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę pana, czy ten napis był

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Nie, nie, był wewnątrz baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war innerhalb der Baracke.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, tak, tam w tym baraku wtedy pracował jako sprzątacz właśnie ten mój kolega, który przedtem ze mną pracował na poczcie. Ja będąc wtedy już w kuchni, często przechodziłem i tam sobie zachodziłem do niego i byłem kilka razy wewnątrz baraku, i ten napis widziałem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort in dieser Baracke reinigte der Kamerad, mit dem ich zusammen bei der Poststelle gearbeitet habe. Und als ich bereits in der Küche tätig gewesen bin, ging ich oft vorbei und zu ihm rein, so daß ich mehrere Male innerhalb, also drin in der Baracke, gewesen bin und diese Aufschrift auf einer der Türen gesehen habe.

 

Staatsanwalt Kügler:

Lebt der Kamerad noch?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy ten pan a kolega żyje jeszcze?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W każdym razie widziałem go ostatnio przed jakimiś 7, 8 laty sądzę, 7, 8 lat temu widziałem go, on żył wtedy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also auf jeden Fall habe ich ihn zuletzt – und damals lebte er noch – vor sieben bis acht Jahren etwa gesehen.

 

Staatsanwalt Kügler:

Würden Sie bitte seinen Namen angeben und die Adresse, soweit es Ihnen bekannt ist?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan może podać jego nazwisko i adres?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Mogę podać imię i nazwisko, ale mogę podać tylko miejscowość, w której mieszkał wtedy, jak go ostatni raz widziałem. Nie wiem, co się z nim teraz stało.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann seinen Vor- und Zunamen Ihnen angeben und auch den Ort, an dem er damals wohnte. Aber ich weiß jetzt allerdings nicht, was mit ihm geschehen ist.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja bitte.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan będzie łaskaw powiedzieć.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jerzy Fliegel.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Fliegel, przez jedno I, czy przez I-E. Tak po niemiecku?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak po niemiecku, Ruda Śląska. Ruda Śląska, województwo katowickie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also Jerzy: Julius, Emil, Richard, Zeppelin, Ypsilon. Fliegel: Friedrich, Ludwig, Ida, Emil, Gustav, Emil, Ludwig. Und er wohnt in Ruda – Richard, Ulrich, Dora, Anton – Śląska – Siegfried, Ludwig, Anton, Siegfried, Kaufmann, Anton. Woiwodschaft Kattowitz. [...] Ruda Śląska.

 

Staatsanwalt Kügler:

Danke schön. [...]

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On był znany jako, normalnie nie używano imienia Jerzy, tylko zawsze mówiło się Jörg i on był

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jörg?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przeze wielu więźniów znany pod takim skrótem Jörg.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diesen Vornamen Jerzy hat man nicht gebraucht, sondern er war im Lager bekannt unter dem Namen Jörg. Viele kannten ihn als Jörg.

 

Staatsanwalt Kügler:

Danke. Haben Sie diese Schrift an der Tür, »Bevollmächtigter« und so weiter, selbst einmal gesehen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ten napis na drzwiach, pan sam widział?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak. Parę razy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja. Einige Male.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Pamiętam go stąd, że mnie to śmieszyło. Wiedzieliśmy przecież, jakie transporty przychodzą Żydów węgierskich w tym czasie do zagazowania, było przecież tych transportów mnóstwo rzeczy, i w »Kanadzie«, i to także nie dawało się w obozie, jedzenie i inne rzeczy, i śmieszny był dla mnie wtedy napis »Pełnomocnik do sprawy przesiedlenia Żydów węgier skich«.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich habe das einige Male gesehen. Und dieses Wort »Umsiedlung«, das fiel mir so komisch auf. Weil wir wußten doch ganz genau, diese Transporte von ungarischen Juden kamen doch dorthin, und wir haben es gesehen. Und die Sachen von diesen Leuten, die waren in »Kanada« und auch im Lager, Lebensmittel und so weiter. Und deswegen mutete es so merkwürdig an, diese Zusammenstellung »Umsiedlung der ungarischen Juden« zu sehen.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja. Haben Sie noch eine Erinnerung daran, ob für diesen Bevollmächtigten ein Zimmer oder mehrere Zimmer oder die ganze Baracke vorgesehen war?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina, dla tego właśnie pełnomocnika dla przesiedlenia, czy dla niego był 1 pokój tylko przewidziany, czy 2 pokoje, czy może cały ten barak?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Barak nie mógł być cały, bo to był barak, w którym urzędował Lagerführer i jego biura, więc mogła być jakaś tylko jego część przeznaczona.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die ganze Baracke dürfte wohl nicht für ihn allein gewesen sein, weil dort der Lagerführer amtierte. Also höchstens müßte da nur ein Teil von der Baracke für ihn bestimmt gewesen sein.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja, danke schön. Nun, können Sie uns eine Erklärung dafür geben, wieso Sie den Namen Höcker mit dieser Sache in Verbindung bringen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Może pan nam wytłumaczy, dlaczego pan nazwisko Höcker akurat połączył właśnie z tym wspomnieniem?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dlatego, nie pamiętam wewnątrz gdzie urzędował Höcker, ale on bywał bardzo często tu przy wejściu

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Co znaczy przy wejściu?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przed bramą, przy bramie. Ile ja pamiętam, także miał swój gabinet w tymże baraku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also ich weiß es nicht. Er war öfters dort am Eingangstor. Und soweit ich mich erinnere, hatte er sein Arbeitszimmer ebenfalls in dieser Baracke.

 

Staatsanwalt Kügler:

Und woher wußten Sie, daß dieser Mann Höcker hieß?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

A skąd panu było wiadomo, że ten człowiek nazywa się Höcker?

 

Staatsanwalt Kügler:

Kann es möglicherweise eine Verwechslung mit Höß sein?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ach, nie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy to nie może być pomyłka, że pan

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Z komendantem Hößem?

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W żadnym wypadku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mit dem Kommandanten? Aber auf keinen Fall.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Pamiętam Höß w ogóle był niewidoczny dla zwykłego więźnia, nie wiem, czy ja go raz w życiu, czy ja go w ogóle, chyba nigdy nie widziałem w Oświecimiu. Ach widziałem go kiedyś, jak konno przejechał, to mi powiedzieli, że to był Höß, ten, który przejeżdżał, ale w ogóle nie widziałem Hößa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Höß war doch für die Häftlinge unsichtbar. Ich habe ihn einmal oder vielleicht – doch, einmal habe ich ihn gesehen, wie er geritten kam. Und man hat mir gesagt, das war Höß.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja. Und deshalb, Herr Zeuge, würde ich gerne wissen, wer Ihnen den Namen Höcker in bezug auf diesen Mann genannt hat oder wie Sie das erfahren haben.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Z tego powodu właśnie mnie interesuje, kto panu powiedział nazwisko Höcker w stosunku do tego człowieka właśnie, w związku z tym człowiekiem.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No przecież nazwiska oficerów były powszechnie wśród więźniów znane, jak oficerowie się nazywali.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Namen der Offiziere waren ja im allgemeinen unter den Häftlingen bekannt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Był Aumeier przedtem, przecież powszechnie znany. Lagerführer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aumeier war vorher der Lagerführer, auch allgemein bekannt. Jeder kannte ihn.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wszyscy go znali. O ile nie pamiętam, czy Lagerführer, czy niższy stopniem, jakiś pomocnik, był Hofmann oficer ogromny, wielkiego wzrostu, ogromny chłop i był Höcker.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dann war noch Lagerführer – oder war das sein Stellvertreter – Hofmann, so ein ganz großer, riesig großer Mann. Und dann war noch ein Höcker.

 

Staatsanwalt Kügler:

Meinen Sie, daß dieser Höcker auch innerhalb des Lagers tätig war? Als Lagerführer oder stellvertretender Lagerführer?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan przypuszcza, że ten Höcker pracował wewnątrz obozu, jako Lagerführer, czy jego zastępca, czy coś takiego?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja dokładnie przecież podkreślałem to już, wielu rzeczy nie pamiętam, ale przecież każdy z Lagerführerów, Aumeier przedtem, Hofmann, wszyscy ci oficerowie bywali stale i ciągle wchodzili wewnątrz, do obozu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe das schon mal unterstrichen, daß ich mich nicht so genau festlegen will. Aber alle diese Offiziere, wie eben Aumeier und Hofmann, sie gingen doch oft ins Lager hinein.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja. Sie sprachen in etwas unbestimmten Ausdrücken davon, daß die Fäden dort zusammenliefen, die Bezug hatten auf die Vernichtung der ungarischen Juden, dort bei diesem Bevollmächtigten. Könnten Sie da Angaben machen, die ins einzelne gehen? Ich wäre Ihnen dankbar, wenn Sie mir darüber alles sagen würden, was Sie wissen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan powiedział, tak dosyć ogólnie wyrażając się, że nici wszystkie odnośnie likwidacji tych transportów Żydów węgierskich, właśnie tam wychodziły, z tego baraku, w którym pan wspominał, gdzie był ten napis. Czy pan by mógł powiedzieć wszystko, co panu na ten temat jest wiadomo dokładnie. Byłbym panu bardzo za to wdzięczny.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, ja w tym czasie już stosunkowo nie tak często bywałem obok bramy, nie stykałem się tak bezpośrednio z Lagerführerem, czy z Rapportführerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Damals, zu der Zeit, war ich nicht mehr so oft neben dem Eingangstor und kam nicht so oft in Berührung mit dem Lagerführer. — Słucham, dalej.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ale przecież wiadomo było o tych ogromnych transportach Żydów węgierskich. Koledzy z »Kanady« i inni przyjmowali, widać było w obozie to przez rzeczy, które się zjawiały, no i następnie odbywało się gazowanie przecież tych Żydów węgierskich. Mój brat w tym czasie już nie pracował, to było w 44 roku, tak, on już pracował z powrotem u Reinigerów, jeździł często do Bielska, wożąc tam brudną pościel do prania i ile razy wracał z Bielska, to opowiadał zawsze, że już z daleka aż przejeżdżając przez Nowe Tychy widać było płomienie, znaczy łunę palącą się, znaczy łunę świateł z pożarów palonych zwłok. A poza tym jeszcze jedna rzecz. Pracowałem w kuchni

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Może pan będzie łaskaw zaczekać

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Może pani przetłumaczy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also wie soll ich Ihnen das denn nun sagen. Ich war zu der Zeit zwar nicht mehr oft neben dem Haupteingangstor und war nicht in Berührung mit dem Lagerführer. Aber im Lager wußte man doch damals, daß diese großen Transporte von ungarischen Juden gekommen sind und immer wieder kamen. Man hat in »Kanada« und auch im Lager verschiedene Sachen aus diesen Transporten gehabt. Darüber hinaus arbeitete mein Bruder damals, also zu der Zeit, 1944, wieder in dem Reinigerkommando

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Nie, nie, w Unterkunfcie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In der Unterkunft – nicht mehr im Reinigerkommando, sondern in der Unterkunft – und fuhr mit der schmutzigen Wäsche in die Wäscherei nach Bielsko.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Bielsko-Biała.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Bielsko-Biała. Er erzählte mir, daß man, wenn man von Bielsko-Biała zurückfuhr, von Nowe Tychy aus bereits diese großen Flammen- und Rauchschwaden über Auschwitz im Lager gesehen hat.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja, ja, Herr Zeuge, wir haben uns nicht richtig verstanden. Ich wollte versuchen von Ihnen zu hören, ob Sie sagen können, warum gerade in dieser Baracke die Leitung dieser Angelegenheit war.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan mnie nie zrozumiał, mnie nie chodzi o to, że to właśnie było widoczne i tak dalej. Mnie tylko chodzi o to, na jakiej podstawie pan przypuszcza, że właśnie z tego baraku wychodziły te wszystkie rozporządzenia i tak dalej.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No przecież zawsze byli na rampie, jak przyjeżdżały transporty żydowskie SS-mani. Ja sam w życiu byłem na rampie parę razy, ale znacznie wcześniej, w 42 roku jeszcze. Jeszcze w 42 roku. Byli esesmani, odbywały się zbiórki, czy wyznaczani esesmani wychodziły stamtąd, zawsze był ten ruch, zbierani esesmani z psami, czy bez psów, zgromadzeni, duże oddziały do obstawiania rampy i to wszystko odbywało się tak, że wiadomo było, widać było, jak się przechodziło tamtędy, że stąd odbywa się ruch i stąd wychodzą wszystkie polecenia i rozkazy.

 

Verteidiger Laternser:

Ich widerspreche dieser Frage, die gestellt worden ist.

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Er hat ja geantwortet.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Sie ist ja beantwortet, die Frage.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Darf ich bitte noch

 

Verteidiger Laternser [unterbricht]:

Die ist dann beantwortet – die Gerichtssprache ist Deutsch –, wenn übersetzt ist.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, ich kann ja noch nicht anfangen.

 

Verteidiger Laternser:

Ja, ja, sicher. Ich widerspreche ja der Frage.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nicht der Frage, sondern der Antwort.

 

Vorsitzender Richter:

Warum?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

O co chodzi?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja ich weiß nicht.

 

Vorsitzender Richter:

Warum widersprechen Sie der

 

Verteidiger Laternser [unterbricht]:

Weil die Frage nicht eine Tatsache erfragt, sondern sie lautet: Warum war die Leitung in dieser Baracke?

 

Staatsanwalt Kügler:

Nein, so habe ich nicht gefragt.

 

Vorsitzender Richter:

Nein, nein, nein, nein, nein.

 

Verteidiger Laternser:

Doch, so ist gefragt

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Er hat gefragt, wieso der Zeuge zu der Auffassung gekommen sei, daß sich hier in dieser Baracke die Leitung dieser sogenannten Umsiedlung befunden habe, wenn ich recht im Bilde bin.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

Also der Zeuge hatte uns

 

Staatsanwalt Kügler [unterbricht]:

Nein, Entschuldigung, Herr Präsident: wieso die Fäden dort zusammenliefen, die mit der Vernichtung der Juden da zu tun hatten. Und das ist eine

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Diese Aussage hat der Zeuge nämlich vorhin gemacht. Und deshalb möchte der Herr Staatsanwalt wissen, wieso der Zeuge dazu kommt, so etwas zu behaupten. Ich finde, das ist doch ein

 

Verteidiger Laternser [unterbricht]:

Ich habe der Frage widersprochen, und ich möchte bei dem Widerspruch verbleiben.

 

Vorsitzender Richter:

So, dann möchten Sie einen Gerichtsbeschluß haben.

 

Staatsanwalt Kügler:

Darf ich noch eine Begründung der Frage geben. Es könnte ja unter Umständen die Antwort lauten: Da sind die und die, von denen wir wußten, daß sie mit der Vernichtung zu tun hatten, hingegangen, oder da war dieser und jener Betrieb. Also die Frage richtet sich auf Tatsachen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Nun, wir werden nachher über diese Frage entscheiden. Zunächst müssen wir sie mal aufschreiben. Woher der Zeuge wußte, daß sich dort die Fäden der Vernichtung der ungarischen Juden...

 

Staatsanwalt Kügler:

Trafen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Staatsanwalt Kügler:

Ich habe sonst keine Frage. Ich wäre an sich sehr dankbar, Herr Präsident, wenn das Gericht über die Zulassung dieser Frage gleich entscheiden könnte.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. [Pause] Gott, wir können doch nachher noch fragen, nicht. Wir wollen erst mal sehen, vielleicht ergibt sich noch diese oder [+ jene] andere Frage, gegen die auch Widerspruch

 

Nebenklagevertreter Raabe [unterbricht]:

Sie verstehen, Herr Präsident, daß sich meine Fragen auch wiederum da eigentlich anschließen. Wenn es Ihnen nicht sehr viel Mühe macht...

 

Vorsitzender Richter:

Na ja, diesen Komplex werden wir nachher schon noch eingehend besprechen können, nicht. Wir wollen erst mal sehen, inwieweit die Verteidigung noch Fragen hat.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Na ja, also ich habe sonst auch noch Fragen.

 

Vorsitzender Richter:

Sonst haben Sie auch noch Fragen. Nun, die könnten wir nachher anhängen, wenn es Ihnen recht ist.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Ja, ist mir sehr recht.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Herr Aschenauer.

 

Verteidiger Aschenauer:

Ich habe zwei kurze Fragen: Herr Zeuge, können Sie mir sagen, wann Sie – im Sommer 43, schätze ich – Herrn Boger zum ersten Mal gesehen haben? Da würde ich Sie bitten, eine genauere Zeitbestimmung mir zu sagen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy może pan powiedzieć, kiedy pan latem 43 roku po raz pierwszy zobaczył Bogera i prosiłbym pana o możliwie dokładne sprecyzowanie daty.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

W ogóle Bogera widziałem po raz pierwszy w roku 42.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Also zuerst, zum allerersten Mal, habe ich ja den Boger bereits im Jahre 1942 gesehen.

 

Verteidiger Aschenauer:

Wann, Herr Zeuge?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Przecież byłem wtedy w obozie i naturalnie, że jak od razu, starsi więźniowie ostrzegali, że to jest człowiek, którego należy się wystrzegać, i być zawsze od niego jak najdalej. Widziałem go przechodzącego, ale ja [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die älteren Häftlinge im Lager haben mich vor ihm gewarnt, daß er gefährlich ist. Und ich habe mich bemüht, [+ mich] möglichst fern von ihm zu halten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Z tym, że zdaję sobie sprawę dokładnie z tego, co robił oskarżony Boger, bliżej zobaczyłem go w roku 43, wtedy jak zacząłem pracować w Kommandantur Reiniger.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber näher habe ich den Boger kennengelernt – daß ich ihn gesehen habe bei seiner Tätigkeit – 1943, nachdem ich im Kommando Kommandantur reiniger zu arbeiten angefangen habe.

 

Verteidiger Aschenauer:

Wann haben Sie im Jahre 1942 Herrn Boger zum ersten Mal gesehen?

 

Vorsitzender Richter:

Moment, Herr Rechtsanwalt, er hat eben gesagt: »Zum ersten Mal, daß ich den Boger persönlich gesehen habe, das war im Jahr 43, als ich Kommandanturreiniger war. Vorher haben mir nur die Kameraden erzählt, ich müsse mich vor Boger in acht nehmen.«

 

Verteidiger Aschenauer:

Dann frage ich

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Ich habe mich von ihm ferngehalten.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Widziałem go wchodzącego, ale z daleka.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn vorbeigehen gesehen.

 

Verteidiger Aschenauer:

Wann denn? Wann war das, »vorbeigehen gesehen«?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan go widział tak przechodzącym z daleka?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Gdzieś już niedługo po przyjeździe do obozu, to musiało być latem 42 roku o ile sobie mogę przypomnieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war kurz nachdem ich ins Lager gekommen bin. Das müßte im Sommer 1942 gewesen sein.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Widziałem go tylko z daleka, więc to nie ma więks zego znaczenia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn nur von Ferne gesehen, also hat es keine größere Bedeutung.

 

Verteidiger Aschenauer:

Also im Sommer 1942, wenn ich richtig bin und Sie richtig verstanden habe, sprachen Ihre Kameraden bereits von Herrn Boger?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Znaczy, że jeżeli pana dobrze zrozumiałem, to już latem 42 roku pana koledzy ostrzegali pana przed Bogerem.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ostrzegali przed Bogerem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, sie warnten mich vor Boger.

 

Verteidiger Aschenauer:

Ja. Dann eine weitere Frage: Wann haben Sie Herrn Boger zum letzten Mal sein Arbeitszimmer, wie Sie sagten, im Kommandanturgebäude betreten sehen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan ostatni raz widział Bogera wchodzącego do jego pokoju służbowego w budynku komendantury?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ostatni raz bezpośrednio, na własne oczy widziałem Bogera w swoim gabinecie jak byłem przez niego przesłuchiwany po wyrzuceniu mnie z poczty. To było jesienią 43 roku. Późną jesienią, ale było na tyle ciepło, że jak nas trzymano między drutami, to byliśmy jeszcze w mundurach bez płaszczy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Zum letzten Mal habe ich unmittelbar den Boger in seinem Arbeitszimmer während meiner Vernehmung, nachdem ich damals auf der Poststelle verhaftet wurde, gesehen. Und zwar war das Spätherbst 1943. Aber es war noch warm. Und als wir da zwischen den Drähten gehalten wurden, da waren wir noch in der Kleidung, also ohne Mäntel.

 

Verteidiger Aschenauer:

Danke schön, keine weitere Frage.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Rechtsanwalt Doktor Reiners.

 

Verteidiger Reiners:

Herr Zeuge, hat mein Mitverteidiger5 Sie richtig verstanden, wenn er notiert hat: »Im September oder Oktober war es zwei- oder dreimal, als wir ins Bad geführt wurden. Dort«, also im Bad, »hat Kaduk mit einem Stock in der Hand Juden herausgesucht.«[...]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy mój kolega pana dobrze zrozumiał i dobrze zanotował, że pan powiedział, że we wrześniu i październiku 2 czy 3 razy byliśmy prowadzeni do łaźni, i tam w łaźni Kaduk przeprowadzał wybiórki przy pomocy laski, którą trzymał w ręku.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak i nawet często wskazywał laską, czy pukał laską w wybranego.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, oft hat er sogar mit dem Stock so geklopft auf denjenigen, den er sich ausgesucht hat.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie mogę sobie przypomnieć, czy przy wszystkich tych wybiórkach miał laskę, ale pamiętam takie, kiedy ją miał.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich nicht erinnern und mit Bestimmtheit sagen, daß er immer, bei jeder Selektion, einen Stock in der Hand gehabt hat. Aber ich erinnere mich eben an so einen Fall, daß er einen Stock in der Hand gehabt hat.

 

Verteidiger Reiners:

Mir kommt es nicht auf den Stock an, sondern auf die Frage der Örtlichkeit. Hier ist wiedergegeben als seine Aussage: »dort«, also im Bad, also in diesem Raum oder in der Baracke oder was

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Zwischen Block 1 und 2.

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Zwischen Block 1 und 2. — Mnie chodzi o to słowo »tam«, proszę pana

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

»Tam«, to znaczy

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

To znaczy o to miejsce, gdzie to miało miejsce, gdzie to było.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To miało miejsce w łaźni. Łaźnia znajdowała się pomiędzy blokami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Co to była za łaźnia?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Był dach i wewnątrz była łaźnia, prysznice, wchodziło się od strony Birkenweg6, a wychodziło się na przeciwną stronę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, dort habe ich gemeint, also im Bad. Zwischen den beiden Blocks war so ein Dach, und drunter waren die Duschanlagen. Und man kam von der Birkenallee, von dem Birkenweg, und kam dann auf der anderen Seite wieder raus.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tam była łaźnia i odwszawalnia rzeczy, zawsze zbierano rzeczy do [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dort war eben ein Bad, und die Sachen wurden dort entlaust.

 

Verteidiger Reiners:

Ja. Also die Leute mußten sich da ausziehen, während sie badeten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ludzie musieli się rozbierać?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Naturalnie, rozbieraliśmy się na zewnątrz.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Natürlich.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

N a zewnątrz zabierano już ubrania, a myśmy nago już wchodzili.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Selbstverständlich, und wir entkleideten uns draußen. Und man hat [+ uns] die Kleidung dann abgenommen, und nackt gingen wir dann rein.

 

Verteidiger Reiners:

Ja, und da hat Kaduk dann selektiert? Die nackten Leute?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I tam Kaduk dokonywał wybiórek tych gołych ludzi?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak jest.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl.

 

Verteidiger Reiners:

Wie erkannte er denn nun die Juden? Denn Sie sagten doch, er hat nur Juden selektiert.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

I jak on rozpoznawał Żydów, przecież pan powiedział, że on tylko

 

Verteidiger Reiners [unterbricht]:

[unverständlich] das Zeichen nicht da.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Tylko Żydów wybierał

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli zobaczył kogoś takiego, którego chciał wybrać, to przecież albo go się pytał: »Jude?«, albo Żydzi mieli specjalne odrębne znaki, mieli tatuowaną na ręku gwiazdę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Entweder hat er sie gefragt: »Jude?« Oder die Juden hatten auch ein besonderes Zeichen, sie hatten den Davidstern tätowiert am Arm gehabt.

 

Verteidiger Reiners:

Das ist aber ganz neu.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To jest coś nowego, że oni mieli wytatuowaną gwiazdę.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak i numery, i gwiazdę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, die Nummer und dann den Stern.

 

Verteidiger Reiners:

Ich habe aber schon mehrere Tätowierungen von Juden gesehen, die hier als Zeugen waren, die hatten keinen Davidstern vor der Nummer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja tutaj dużo widziałem świadków z numerami wytatuowanymi, nie widziałem nigdy, że mieli jeszcze gwiazdę przy numerze wytatuowaną.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja pamiętam, może nie wszyscy, ja pamiętam Żydów z gwiazdą wytatuowaną.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Vielleicht nicht alle, aber ich erinnere mich an die Juden, die auch einen Stern tätowiert hatten.

 

Verteidiger Reiners:

Kennen Sie eine von solchen vielleicht noch lebenden Personen, die diesen Davidstern neben der Nummer, neben der Zahl auf dem Arm oder auf der Brust hatten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan zna jeszcze kogoś z żyjących więźniów Żydów, który by miał wytatuowaną taką gwiazdę?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja w ogóle z więźniami z Oświęcimia teraz nie utrzymuję kontaktów, bardzo małej ilości znam, tak że...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe jetzt eine sehr lose Verbindung mit den ehemaligen Häftlingen von Auschwitz, so daß ich hier keinen so kenne.

 

Verteidiger Reiners:

Also Sie können keinen nennen. Ist es richtig verstanden worden, Herr Nieciuński, daß der Kaduk dabei nur arbeit sfähige Leute, also arbeitsfähige Juden, [+ ausgesucht hat]?Bitte, was haben Sie? Gestatten Sie die Frage, oder erheben Sie Widerspruch? Bitte, wie Sie wollen. [+ Ist es richtig, daß] Kaduk nur arbeitsfähige Juden ausgesucht hat?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy on tam ty lko zdolnych do pracy Żydów wybierał w tym czasie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No, ja tak nie powiedziałem, wybierał różnych Żydów, ale

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe das nicht so gesagt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tych, których ja znałem t o byli zdolni do pracy.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er hat verschiedene Juden ausgesucht. Aber unter denen, die ich gekannt habe, waren arbeitsfähige.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jak mówiłem, że byłem tam, w tym bloku, gdzie oni byli przetrzymani, widziałem ich tę grupę większą, to w zasadzie, tam oprócz pewnej ilości starszych, zupełnie Żydów w starszym wieku, widziałem w zasadzie ludzi młodych i zdrowych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber als ich diese Juden dort, wo Sie zusammengewesen sind, besucht habe, bei der Gelegenheit habe ich gesehen, daß dort hauptsächlich – mit Ausnahme von einigen wirklich sehr alten Juden – arbeitsfähige junge Menschen gewesen sind.

 

Verteidiger Reiners:

Ja, und wie kommen Sie nun zu der heute morgen vorgetragenen Überzeugung, daß gerade diese arbeitsfähigen ausgesuchten Leute hinterher vergast wurden?

 

Vorsitzender Richter:

Aber Herr Rechtsanwalt Reiners, das ist so eingehend mit dem Zeugen schon besprochen worden.

 

Verteidiger Reiners [unterbricht]:

Ich war nicht da, ich kann es nicht

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Das ist ja sehr bedauerlich, Herr Rechtsanwalt, aber wir können doch jetzt nicht die ganze Beweisaufnahme noch mal wiederholen.

 

Verteidiger Reiners:

Ja, wenn es schon festgestellt ist, dann bitte schön. Aber der Herr Staatsanwalt, verzeihen Sie, Herr Vorsitzender, hat vorhin dieselbe Geschichte noch einmal mit der Vernehmung [unverständlich], die ganz anders war.

 

Staatsanwalt Wiese [unterbricht]:

Nein, ich habe ihm einen Vorhalt aus dem Protokoll gemacht, der noch nicht gemacht worden ist. Das war alles.

 

Verteidiger Reiners [unterbricht]:

Gut, dann will ich so fragen, die Frage ist noch nicht gestellt: Wie kommt es, Herr Zeuge, daß Ihre Angaben in dem Warschauer Protokoll7 [...] ganz anders waren wie hier, wenigstens nach dem, was mir hier alles

 

Staatsanwalt Wiese [unterbricht]:

Ich widerspreche dieser Frage.

 

Verteidiger Reiners:

Bitte.

 

Staatsanwalt Wiese:

Die Aussagen sind nicht anders.

 

Verteidiger Reiners:

Doch.

 

Vorsitzender Richter:

Erstens sind die Aussagen nicht anders. Und zweitens einmal ist das auch schon mit dem Angeklagten besprochen worden.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mit dem Zeugen.

 

Vorsitzender Richter:

Mit dem Zeugen, verzeihen Sie, besprochen worden. Wo steht, Herr Reiners, in dem Protokoll

Richter Perseke [unterbricht]:

Das hat er ja vorgehalten. Wiese hat das doch vorgehalten.

 

Vorsitzender Richter:

Sie waren doch heute nachmittag dabei, als der Staatsanwalt Wiese

 

Verteidiger Reiners [unterbricht]:

Ja, ja, es war ja eben.

 

Vorsitzender Richter:

Da hat er doch diese Vorhalte gemacht, nicht.

 

Verteidiger Reiners:

Ja. Und daraus habe ich entnommen, daß der Zeuge in Warschau viel deutlicher, viel mehr gesagt hatte als heute morgen, als das, was der Herr Jugl niedergeschrieben hat.

 

Vorsitzender Richter:

Ich weiß nicht, auf welchen Punkt Sie jetzt abzielen, Herr Rechtsanwalt.

 

Verteidiger Reiners:

Es geht auf den Punkt mit den Schreibstuben, mit dieser Geschichte, daß er über den Umweg über die Schreibstube einen gewissen sicheren Anhaltspunkt hatte dafür, daß diese Leute nicht in andere Lager kamen, sondern vergast wurden.

 

Vorsitzender Richter:

Er hat gesagt: »Ich habe festgestellt auf der Schreibstube, daß die Leute in die Krematorien nach Birkenau kamen. Und wenn jemand ins Krematorium nach Birkenau kam, dann stand für uns fest, daß er lebend nicht mehr da herauskam. Das ist meine Kenntnis von dem Schicksal dieser«

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

[unverständlich] Mogę dodać do tego

 

Verteidiger Reiners [unterbricht]:

Das ist die Warschauer Aussage, Herr Präsident.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nein, heute.

 

Vorsitzender Richter:

Das ist die heutige, die er grade vor einer Stunde gemacht hat.

 

Verteidiger Reiners:

Ja, nach dem Vorhalt dieser Aussage.

 

Vorsitzender Richter:

Genau.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Verteidiger Reiners:

Nach der Auffassung, ja. Das war heute morgen anders, nach dem, was mir hier vorliegt. Leider war ich nun, wie gesagt, nicht da.

 

Verteidiger Joschko:

Herr Vorsitzender, der Zeuge sagt, er hätte das nicht gesagt auf den Vorhalt von Herrn Staatsanwalt Wiese.

 

Vorsitzender Richter:

Was sagt der Zeuge?

 

Verteidiger Joschko:

Er hätte es nicht gesagt.

 

Verteidiger Reiners:

Er hätte es anders gemeint oder er hätte es nicht gesagt. Der Staatsanwalt Wiese hat ihm doch einen Vorhalt gemacht. Er sagt, der Zeuge, das hätte er nicht so gesagt.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Verteidiger Joschko:

Also er hat es nicht bestätigt, den Vorhalt.

 

Vorsitzender Richter:

Den Vorhalt vom Herrn Staatsanwalt Wiese hat er nicht bestätigt, sondern hat das gesagt, was ich grade eben ausführlich gesagt habe. Stimmt das?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja.

 

Vorsitzender Richter:

So.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Mogę dodać do tego jeszcze

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Die Frage von Herrn Staatsanwalt war: »Haben Sie festgestellt, daß diese Leute unmittelbar danach eingetragen wurden als tot? «

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Eingetragen als gestorben.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Da hat er gesagt: »So habe ich mich nicht ausgedrückt.«

 

Vorsitzender Richter:

Ja, genauso war es.

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Ich habe nur erfahren, daß sie ins Krematorium

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Chciałem jeszcze dodać taką rzecz, że jak ten znajomy Żyd, którego odwiedzałem pytał mnie się: »co ze mną będzie, może nas wywiozą«. Ja doskonale wiedząc, że go nigdy nie zobaczę więcej w życiu, jednak pocieszałem go, że może do innego obozu go wywiozą, będzie jeszcze żył, to się zobaczymy. Znaczy wiedziałem, że ostatni raz w życiu go widzę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Als ich diesen bekannten Juden da besucht habe, hat er mich gefragt, was mit [ihm] geschieht. Und obwohl ich ganz genau gewußt habe, daß ich ihn zum letzten Mal hier sehe, habe ich ihn getröstet und gesagt, daß er vielleicht in ein anderes Lager käme.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Verteidiger Reiners:

Herr Präsident, darf ich eine Frage an den Angeklagten Hofmann noch richten?

 

Vorsitzender Richter:

Bitte sehr.

 

Verteidiger Reiners:

Herr Hofmann, Sie haben nun gehört, hier ist wieder ein Zeuge, der von den Selektionen durch Kaduk berichtet hat.

 

Vorsitzender Richter:

Würden Sie vielleicht ins Mikrofon sprechen, Herr Rechtsanwalt, denn dann hört er es und wir auch.

 

Verteidiger Reiners:

Ja, es ist so schlecht mit einem zu sprechen, den man nicht anschauen kann, nicht. Sie wissen weiterhin, daß der Kaduk ganz energisch bestreitet, jemals selektiert zu haben, und sagt: »Das war gar nicht meine Aufgabe. Dafür waren andere da.« Sie waren doch nun sein Vorgesetzter.

 

Angeklagter Hofmann:

Jawohl.

 

Verteidiger Reiners:

Was sagen Sie nun zu dieser Kontroverse?

 

Angeklagter Hofmann:

Ich kann nur das eine sagen, daß Kaduk, nicht nur Kaduk, auch Rapportführer und Blockführer nicht berechtigt waren, irgendwelche Selektionen oder Transportzusammenstellungen zu machen.

 

Verteidiger Reiners:

Moment, das ist ein Unterschied, ob sie berechtigt waren oder ob sie es getan haben.

 

Angeklagter Hofmann:

Nein, sie waren nicht berechtigt, sie haben es auch nicht getan. Wenn es gemacht wurde, also Transporte in Außenkommandos von arbeitsfähigen Häftlingen, das geschah einzig und allein nur durch den Arbeitseinsatz, aufgrund persönlicher Raussuchung oder aufgrund der Unterlagen – handelte es sich um Facharbeiter, aufgrund ihrer Karteiunterlagen.

 

Verteidiger Reiners:

Danke schön, ich habe keine weiteren Fragen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, aber ich hätte dann doch noch eine Frage. Wann sind Sie eigentlich weggegangen aus dem Lager, Herr

 

Angeklagter Hofmann [unterbricht]:

Aus Auschwitz bin ich weggegangen Mitte Mai 1944.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, und wann soll das gewesen sein, was der Zeuge uns hier schildert? Im September, Oktober 1944. Meines Erachtens waren Sie doch zu dieser Zeit gar nicht mehr da.

 

Angeklagter Hofmann:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Das nur zur Klarstellung. Herr Rechtsanwalt Doktor Stolting.

 

Angeklagter Hofmann:

Also bei mir jedenfalls waren sie nicht berechtigt und haben es auch nicht getan.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Verteidiger Stolting II:

Herr Zeuge, können Sie heute noch die Namen der Schutzhaftlagerführer sagen, die zu der Zeit eingesetzt waren, als Sie in Auschwitz gewesen sind?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę świadka, czy może pan podać nazwiska Schutzhaftlagerführerów, którzy byli w tym czasie, kiedy pan był w obozie?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Schutzhaftlagerführer? No tak, to myśmy mówili Lagerführer.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das sind Leute, die wir Lagerführer genannt haben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Aumeier.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das ist Aumeier.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To doskonale pamiętam Aumeiera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

An den Aumeier kann ich mich ausgezeichnet erinnern.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

[Pause] Nie wiem, trudno mi jest powiedzieć pamiętam nazwiska tych oficerów jak Hofmanna, potem Baer, był oficer Baer, który przyjechał do nas później.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer zu sagen. Ich erinnere mich an solche Offiziere wie Hofmann und Baer, die dann später zu uns kamen.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nazwiska innych nie pamiętam, jakbym zobaczył listę oficerów, to bym mógł wtedy przypomnieć sobie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Aber die anderen Namen? Wenn ich vielleicht die Liste der Offiziere zu sehen bekäme, dann hätte ich mich vielleicht daran erinnert.

 

Verteidiger Stolting II:

Ist Ihnen der Name Hössler ein Begriff?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy nazwisko Hössler mówi panu coś? Hössler.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To był jeden z oficerów, ale bliżej...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Das war einer der Offiziere. Aber etwas Näheres über ihn zu sagen...

 

Verteidiger Stolting II:

Erinnern Sie sich daran, daß Sie den mal gesehen haben?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan sobie przypomina, czy pan go kiedykolwiek widział?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

No [Pause] głównie mieliśmy do czynienia z podoficerami, oficerów znowu albo się wystrzegaliśmy, albo bezpośrednio nie było często bliższej styczności z oficerami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Hauptsächlich hatten wir mit den Unteroffizieren zu tun. Mit den Offizieren – entweder haben wir uns davor gedrückt, überhaupt mit ihnen näher in Verbindung zu kommen, oder wir kamen mit ihnen gar nicht in Verbindung.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dlatego pamiętam doskonale Aumeiera, bo to były najgorsze czasy, najgorszych rzeczy w obozie. Wobec tego nazwisko Aumeiera pamiętam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

An den Namen Aumeier erinnere ich mich ganz genau, weil das besonders schlimme Zeiten im Lager gewesen sind damals.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

A później już było nieco lżej, tak, że nazwisk tamtych już [unverständlich] nie pamiętam.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Später war es schon etwas leichter, und darum sind mir die Namen dieser Leute entfallen.

 

Verteidiger Stolting II:

Ich habe gefragt, ob der Zeuge sich daran erinnert, ob er den Hössler jemals gesehen hat.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Moje pytanie było, czy pan sobie przypomina, żeby pan kiedykolwiek widział tego Hössler a.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Jeżeli ten Hössler wyglądał w ten sposób, że to był dość średniego wzrostu i o nieco krzywych nogach, to tak.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn dieser Hössler derjenige ist, der mittelgroß war und schiefe Beine hatte, dann ist es der. Dann habe ich ihn gesehen.

 

Verteidiger Stolting II:

Hat er den in dem Gebäude gesehen, von dem er behauptet hatte, daß an einer Tür drangestanden hätte: »Bevollmächtigter für den Einsatz ungarischer Juden«?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan go widział w tym budynku, w którym był pokój na którego drzwiach było napisane: »Upełnomocnik SS-Führera dla przesiedlenia«.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Łatwo dojść do tego, czy to był ów Hössler. Dlatego, że ja pamiętam, że w tym czasie, to było w 44 roku. Tak w 44 roku. Uciekł z obozu więzień Ślązak, w ten sposób

 

– Schnitt –

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Chociaż to było zabronione i potem w ten mundur się przebrał, i rano przez okno wyskoczył. Jeżeli te okoliczności się zgadzają, to sąd może ustalić, to znaczy, że jest ten sam Hössler.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es ist sehr leicht festzustellen, ob es sich um denselben Hössler handelt. Ich erinnere mich nämlich, daß im Jahre 1944 eine Flucht von einem Häftling erfolgte, der Schlesier war – und in ebendieser Baracke war ein Zimmer, und an der Tür dieses Zimmers befand sich diese bewußte Aufschrift –, daß dieser Schlesier also von dem Hössler – wenn das der Hössler ist – eine Uniform bekommen hat, um diese Uniform in die Wäscherei der Häftlinge zu bringen. Das war allerdings verboten. Und der Häftling hat diese Uniform angezogen und flüchtete dann, indem er aus dem Fenster sprang. Man kann doch feststellen, ob da irgendwie die Zusammenhänge mit dem Hössler bestehen oder nicht.

 

Verteidiger Stolting II:

Wann hat der Zeuge zum ersten Mal den Mann gesehen – in welchem Jahre, meine ich –, von dem ihm gesagt worden ist, daß es Höcker sei?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Kiedy pan po raz pierwszy widział tego człowieka, o którym panu powiedziano, że to jest człowiek, który się nazywa Höcker? Höcker.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Trudno mi jest sobie przypomnieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es fällt mir schwer, mich daran zu erinnern.

 

Verteidiger Stolting II:

Kann der Zeuge noch sagen, ob es am Anfang oder

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Ich habe von den drei Angeklagten berichtet, die ich gut kenne.

 

Verteidiger Stolting II:

Kann der Zeuge noch sagen, ob das am Anfang seiner Lagerzeit in Auschwitz war, als er den Angeklagten Höcker gesehen hat, oder am Ende – oder den Mann gesehen hat, der ihm als Höcker bezeichnet worden sein soll?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy może pan sobie przypomnieć, czy to było na początku pana pobytu w obozie, czy też na końcu pana pobytu w obozie, kiedy panu pokazano człowieka i powiedziano, że to jest Höcker?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie pamiętam i nie przypominam sobie. Było by dość trudno [unverständlich]

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich erinnere mich nicht, ich weiß es nicht. Ich habe in diesen 20 Jahren zu vergessen versucht. Also ich kann es nicht sagen.

 

Verteidiger Stolting II:

Ist es möglich, daß der Zeuge die Namen Hössler und Höcker jetzt durcheinandergeworfen hat in seiner Erinnerung?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy istnieje możliwość, że pan pomylił te 2 nazwiska?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Możliwe.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Es ist möglich.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Dl atego mówię, że są [unverständlich]

 

Verteidiger Stolting II [unterbricht]:

Danke sehr, ich habe keine Frage.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Darum habe ich gesagt, das Gericht möchte doch die näheren Umstände genauer festlegen.

 

Vorsitzender Richter:

Sind noch Fragen von seiten der Verteidigung? Bitte schön.

 

Verteidiger Gerhardt:

Herr Zeuge, können Sie den Vornamen Ihres Bruders und die Anschrift Ihres Bruders dem Gericht mitteilen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy może pan podać imię i adres pana brata?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Naturalnie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Natürlich kann ich das.

 

Verteidiger Gerhardt:

Ich bitte, das dem Gericht zu erklären.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Proszę, niech pan poda.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Warszawa.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Imię, imię może brata

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Wacł aw.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Der Vorname ist Wacł aw, derselbe Nachname. Warschau. — Ulica?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Mój brat się przed miesiącem przeniósł, więc, Królewska 45, mieszkanie 89.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Mein Bruder ist grade vor einem Monat umgezogen. Królewskastraße 45. [...] Die Hausnummer [+ ist] 45, Wohnungsnummer 89.

 

Verteidiger Gerhardt:

Hohes Gericht, ich benenne diesen Zeugen zum Beweis dafür, daß der Angeklagte Baretzki sich in der Zeit vom 1. Januar bis Mitte Juli 1943 als Läufer der Kommandantur in Auschwitz aufgehalten hat. Ich bitte, das vielleicht der Einfachheit halber und zur Beschleunigung

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Podaję na świadka pana brata, że od 1 stycznia do lipca 43 Baretzki pracował jako łącznik komendantury. Goniec komendantury.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja starałem się w czasie przerwy, którą miałem, przypomnieć sobie, to co Baretzki mówił, no cóż, nie jestem absolutnie pewny, bo twarz sobie przypominam i łączę. I mówiłem już to, że jeżeli Sąd ustala i są okoliczności stwierdzające, że oskarżony Baretzki w tym czasie był tym łącznikiem, który odbierał komando i nas prowadził do roboty Reinigerów, to muszę stwierdzić, że w stosunku do tych osób, tych więźniów, postępował w sposób ludzki.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe mich bemüht, während der Mittagspause mir das ganz genau zu rekonstruieren und mich daran zu erinnern. Und ich denke mir, wenn das Gericht feststellt, daß dieser Angeklagte Baretzki tatsächlich zu diesem Zeitpunkt als Läufer gearbeitet hat, dann ist er derjenige, der sich während der Zeit und bei dieser Tätigkeit den Häftlingen gegenüber, mit denen er zu tun hatte, menschlich benommen hat.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Aber leider ist es nun grade umgekehrt. Wir sollen aus der Aussage des Zeugen feststellen, daß er zu dieser Zeit da gesessen hat, nicht.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

To jest odwrotnie, my właśnie chcemy przy pomocy pana zaznania stwierdzić, czy on faktycznie w tym czasie był tym.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie mogę sobie przypomnieć.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich kann mich nicht erinnern.

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Würden Sie mal den Beweisantrag vorlesen?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Pamiętam, że był więzień oskarżony, który tam siedział, Baretzki mówił i wydaję mnie się, że ja łączę tę twarz, ale w każdym razie głowy za to dać nie mogę.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich weiß, daß da ein Häftling gewesen ist, der ebendort gesessen ist, und ich verbinde auch das Gesicht mit diesem Häftling. Aber ich kann meinen Kopf nicht dafür geben, daß es tatsächlich derjenige gewesen ist.

 

Verteidiger Gerhardt:

Ja, es geht ja hier darum, daß der Angeklagte Baretzki sich in dieser von mir eben angegebenen Zeit nicht im Stammlager, sondern bereits in Birkenau befunden haben soll. Aus dieser Richtung heraus stelle ich ja diesen Beweisantrag, weil Zeugen da sind, die behaupten, er habe sich

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

To chodzi o to, są świadkowie, którzy mówią, że Baretzki w tym czasie był w Brzezince.

 

Vorsitzender Richter:

Dürfte ich vielleicht auch mal einen Augenblick was sagen?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

To jest, bo prze cież, proszę chciałem wyjaśnić sądowi, że nie można

 

Dolmetscherin Kapkajew [unterbricht]:

Pst!

 

Vorsitzender Richter:

Es ist aussichtslos. Ich hätte gern einmal den Beweisantrag vorgelesen.

Protokollführer Hüllen:

»Rechtsanwalt Gerhardt beantragte, den Bruder des Zeugen, Wacław Nieciuński, Warschau, Królewskastraße 45, als Zeugen zum Beweis dafür [+ zu laden], daß der Angeklagte Baretzki zu der genannten Zeit nicht in Birkenau gewesen ist.«8

 

Verteidiger Gerhardt:

Nein, sich in der Zeit vom Januar bis Mitte Juli 1943 nicht im Stammlager, sondern in der Kommandantur als Läufer der Kommandantur aufgehalten hat, wo er tätig war.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Sie sehen also, wie zweckmäßig es ist, derartige Beweisanträge schriftlich hereinzugeben.

 

Verteidiger Gerhardt:

Ich wollte es nur, weil jetzt eine längere Pause eintritt, gleich hier

 

Vorsitzender Richter [unterbricht]:

Ja, da können Sie vielleicht den Beweisantrag während der Pause mit dem Herrn Protokollführer noch einmal in Ordnung bringen.

 

Verteidiger Gerhardt:

Jawohl.

 

Vorsitzender Richter:

Damit auch namentlich die Adresse und alles stimmt. [...]

 

Staatsanwalt Wiese:

Ich wollte die Gelegenheit benutzen

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński [unterbricht]:

Ja chciałem coś wyjaśnić

 

Staatsanwalt Wiese [unterbricht]:

Und ebenfalls den Antrag stellen, diesen Zeugen zu laden, den Bruder dieses Zeugen, zum Beweise dafür, daß der Angeklagte Boger im Sommer 1943 einem sogenannten Sondergericht vorgesessen hat, bei dem eine große Anzahl von Häftlingen zum Tode verurteilt und anschließend in Block 11 erschossen worden ist.9

 

Vorsitzender Richter:

Haben Sie das mitbekommen?

 

Verteidiger Aschenauer:

Ich habe gegen den Beweisantrag gar nichts.

 

Vorsitzender Richter:

Danke sehr. [...] Also der Name von dem Zeugen, der ja dem Namen seines Bruders entspricht, heißt nicht nur, wie das in der Ladung festgestellt ist...

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nieciuński.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, sondern es ist noch ein Doppelname dabei. Ja, den haben Sie mitbekommen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Dowgint.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Gut. So heißt der Bruder auch?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pana brat m a też podwójne nazwisko?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ta sama data urodzenia, dlatego, że jesteśmy bliźniętam. To samo podwójne nazwisko, ta sama data urodzenia.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jawohl, derselbe Doppelname und auch dasselbe Geburtsdatum, weil wir Zwillinge sind.

 

Vorsitzender Richter:

Aha. Das Gericht wird nunmehr beraten über die von dem Herrn Rechtsanwalt Raabe erhobene Frage gegen die

 

Richter Hotz [unterbricht]:

 

Staatsanwalt Kügler.

 

Vorsitzender Richter:

Ach, Staatsanwalt Kügler.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ja, Staatsanwalt Kügler.

 

Vorsitzender Richter:

Moment, Moment. Ach, der Herr Raabe wollte sich anschließen. Ja, ganz recht, es war der Herr Kügler, eine von dem Staatsanwalt Kügler aufgestellte Frage. Und anschließend werden wir eine kleine Pause machen. Also fünf nach drei Uhr geht es weiter.10

 

– Schnitt –

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich nehme an, daß es so gewesen ist, weil jedesmal vor so einer »Aktion« die SS-Männer, die zur Rampe gehen sollten, mit den Hunden sich vor dieser Baracke aufgestellt haben.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I ci z psami, i ci pozostali podoficerowie, kręcili się, biegali we wszystkie strony.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Diese SS-Männer mit den Hunden und auch andere, die daneben standen. Es war auch eine große Bewegung. Sie liefen hin und her dort vor dem Gebäude.

 

Vorsitzender Richter:

Noch eine Frage, Herr Staatsanwalt?

 

Staatsanwalt Kügler:

Danke, nein.

 

Vorsitzender Richter:

Herr Rechtsanwalt Raabe.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Herr Zeuge, wissen Sie, wer in dem Zimmer saß, das die Aufschrift trug: »Bevollmächtigter für die Judenumsiedlung«?

 

Verteidiger Laternser:

Ich widerspreche, die Frage

 

Verteidiger Stolting II [unterbricht]:

Ich widerspreche dieser Frage. Die Frage ist bereits beantwortet.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, die Frage ist beantwortet. Er wußte es nicht.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Bitte um Entschuldigung. Dann eine weitere Frage zum Angeklagten Kaduk: Ist es richtig, daß Kaduk, wie uns bisher verschiedene Zeugen berichtet haben, immer am Tor »Arbeit macht frei« stand, wenn die Häftlinge von der Arbeit zurückkamen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy zgadza się, to co nam mówili inni świadkowie, że Kaduk zwykle stał przed bramą, gdzie był napis: »Praca robi wolnym« i w tym czasie, kiedy rozmaite komanda wracały z pracy do obozu?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Czy to było w 43 roku, nie jestem pewien, ale widywałem go, w ogóle w czasie jak pracowałem na poczcie, to Kaduka w Blockführerstubie widywałem. Bo tam była z zewnątrz duża oświetlona, z dużym oknem izba, gdzie siedzieli podoficerowie i różni Kommandoführerzy. Tam widywałem Kaduka, wobec tego i na bramie go widywałem. Ale to nie musiał być tam zwykle w 43 roku, ale w 44 kiedy on już był Rapportführerem, no to raczej ile razy się wracało z pracy, to w większości wypadków widywało go się przy bramie.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Während des Jahres 1943, als ich bereits dort bei der Poststelle gearbeitet habe, da habe ich ihn oft gesehen. Das war ein großes Zimmer mit einem Glasfenster, und man sah diese Unteroffiziere dort sitzen und auch ihn darunter, [+ er] war auch manchmal am Tor. Aber 1944, als er bereits Rapportführer geworden ist, da hat man ihn immer am Eingang gesehen.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Wie hat er sich da benommen zu den Häftlingen, die zurückkamen von der Arbeit? Ist Ihnen da etwas Besonderes aufgefallen?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Jak on się zachowywał w stosunku do więźniów, którzy wracali z pracy i czy panu coś się rzuciło w oczy specjalnego w sposobie zachowania?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

On albo tam liczył, ale raczej nadzorował liczenie więźniów piątkami wchodzących do obozu, wychodzących i wchodzących.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Entweder zählte er die selbst ab oder überwachte auch dieses Abzählen zu fünft, der Häftlinge, die reingingen ins Lager.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Później trudno mi o tyle jest powiedzieć zawsze, że ja Kaduka tam widywałem często w ten sposób, że bywałem tam, ale ja sam do pracy na ogół wychodziłem do kuchni nie ze wszystkimi więźniami i wracałem często w innych porach. Wcześniej albo później, więc trudno mi powiedzieć, jak częściej zachowywał się Kaduk.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe ihn also ab und zu mal im Vorbeigehen gesehen. Aber ich habe in der Küche gearbeitet auch zum Beispiel, und da ging ich zu anderen Zeiten, nicht mit allen zusammen, durch das Eingangstor. Deswegen kann ich nicht sagen, wie er sich gewöhnlich dabei benommen hat.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Haben Sie einmal gesehen, daß er die Häftlinge gefilzt hat auf Nahrungsmittel oder andere Gegenstände, die sie mit ins Lager bringen wollten?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan widział, jak on tam rewidował tych...

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Często, bardzo często te rewizje były. Ja sam byłem wielokrotnie rewidowany i nawet kilka razy byłem pobity z tego powodu, że coś niosłem pod pasem. Ale Kaduk też przy bramie w ogóle całym tym nadzorem nad więźniami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Die Häftlinge wurden revidiert daraufhin, ob sie Lebensmittel oder irgend etwas mitnehmen. Ich selbst wurde auch so revidiert und dabei geschnappt und auch geschlagen. Der Kaduk hat das überwacht, diese Untersuchung, diese Überprüfung der Häftlinge.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

I sam szalał tam między więźniami.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Er selbst lief dort unter den Häftlingen umher und spielte verrückt.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja nie jestem pewien, czy to był Kaduk, ale wtedy, kiedy byłem absolutnie przekonany, to stwierdzam z całą pewnością, ale podczas kiedy ja pracowałem na poczcie, nas było we 2, pamiętam jak kiedyśmy wychodzili razem i meldowaliśmy się na bramie, i ja wtedy powiedziałem głupstwo, powiedziałem »zwei Leute«, dwoje, »2 ludzi« zamiast powiedzieć »2 Häftlingów«, wtedy też byłem dotkliwie pobity. Nie jestem 100-procentowo pewny, ale jeste m przekonany prawie, że całkowicie, że to także był Kaduk, który wtedy za to mnie pobił.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

In diesem einen Fall bin ich nicht hundertprozentig sicher, ob das Kaduk gewesen ist. Jedesmal, wenn ich etwas ganz bestimmt weiß, da kann ich das auch mit Bestimmtheit betonen. Aber in diesem Fall bin ich nicht so ganz sicher. Da habe ich schon bei der Poststelle gearbeitet. Und eines Tages ging ich raus durch das Tor mit meinem Kameraden, und ich habe mich gemeldet: »Zwei Leute«, statt zu sagen: »Zwei Häftlinge«. Und daraufhin wurde ich sehr empfindlich zusammengeschlagen. Ich weiß aber nicht, wer der gewesen ist. Ich bin nicht sicher, ob das Kaduk gewesen ist, der mich geschlagen hat.

 

Nebenklagevertreter Raabe:

Danke, keine weiteren Fragen.

 

Vorsitzender Richter:

Bitte schön, ja.

Ergänzungsrichter Hummerich:

Herr Zeuge, als Ihr Freund, dieser ältere Jude, den Sie noch mal besucht haben in dem anderen Block, als der ausgewählt wurde, selektiert wurde von Kaduk, hat Kaduk da sämtliche Juden aus den betreffenden Blocks ausselektiert oder nur einzelne?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy w tym czasie, kiedy Kaduk wybrał tego znajomego pana, Żyda którego pan później odwiedzał w tym baraku. Czy wtedy podczas tej wybiórki Kaduk wybrał wszystkich Żydów, czy tylko niektórych?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Nie, nie, niektórych.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nicht alle, nur einzelne.

Ergänzungsrichter Hummerich:

Danke schön.

 

Vorsitzender Richter:

Keine Fragen mehr? Wie ist es mit den Angeklagten? Wollen die Angeklagten eine Erklärung abgeben oder Fragen stellen? Kaduk, bitte schön.

 

Angeklagter Kaduk:

Herr Präsident, ich bestreite das. Ich habe Selektionen im Stammlager nicht durchgeführt, ich persönlich nicht. Ich habe schon mehrmals gesagt, daß ich nicht entschieden habe, über keinen, Selektionen überhaupt nicht. Zweitens möchte ich darauf hinweisen, daß es so was überhaupt nicht gab in Auschwitz im Stammlager: »Umsiedlung Ungarn«. So was gab es nicht.

Es war auf der rechten Seite eine Baracke, gleich links war ein Wartezimmer gewesen. Zweites Zimmer war gewesen der Schutzhaftlagerführer Hössler, vielleicht muß er Ihnen bekannt sein. Zweites Zimmer war gewesen der Schreiber vom Schutzhaftlagerführer. Drittes Zimmer war der Arbeitseinsatzführer, Sell zu dieser Zeit, Obersturmführer. Anschließend war das nächste Zimmer, Arbeitseinsatz, Oberscharführer Fries, Oberscharführer Emmerich, Unterscharführer Müller.

Anschließend war dort ein Zimmer auch für die Häftlinge, die gearbeitet haben. Die haben die Transportlisten immer zusammengeschrieben, zusammen aufgeführt, nicht wahr. Und dann war ein Zimmer gewesen hinten, das war ein Führerzimmer gewesen, noch ein kleines Führerheim gewesen, das war ein großes Zimmer. Auf der rechten Seite war es in der Baracke gewesen, war die Kartei gewesen. [+ Da] waren 16 Frauen, die [an] der Karteikarte gearbeitet haben.

So was gab es gar nicht dort. Auch Höß hat dort kein Dienstzimmer gehabt. Auch der Angeklagte Höcker hat dort kein Zimmer gehabt. Was der Zeuge sagt, das ist nicht wahr.

Und das dritte, ich möchte mich ganz kurz fassen: Am 17. Juni kam der Reichsführer am Nachmittag um 14.20 Uhr. Standen wir am Tor, waren wir ein paar Mann gewesen, wir standen am Tor. Der Reichsführer ist gegangen mit den Kommandanten und sonst dergleichen, mit Aumeier, Schwarz und – ich will gar nicht aufzählen. Und der hat sich aufgehalten bis 15 Uhr. Der Reichsführer war nicht beim Appell gewesen, wie der Zeuge behauptet. Um 15.05 Uhr sind sie dann rausgegangen, haben das Tor passiert und sind mit den Wagen nach Birkenau gefahren und haben sich dort oben das angesehen.

Sonst habe ich nichts zu sagen. Und ich habe keinen Häftling geschlagen. Ich habe nur, wenn ich einen erwischt habe und habe ihn gefragt, da habe ich ihm gesagt, ich mache eine Meldung, so und so. Aber ich habe nur mit der Hand jemand geschlagen. Wir Rapportführer hatten keinen Gummiknüppel gehabt. Ein Gummiknüppel war gewesen nur für Prügelstrafe in Block 11. Und wir hatten auch zwei Kaliber gehabt in Block 11. Sonst hatten wir nichts gehabt.

 

Vorsitzender Richter:

[unverständlich] sie mal geschlagen.

 

Angeklagter Kaduk:

Nein, ich habe grundsätzlich in Auschwitz im Stammlager nur Häftlinge geschlagen mit der Hand. Ich habe auch keinen totgetreten, nicht wahr. Ich gebe selber zu, ich habe eine feste Hand. Und wenn ich ihm eine geschoben habe, dann ist er weg, klar. Aber sonst habe ich mit dem Gummiknüppel nicht geschlagen, auch keine Blockführer haben Gummiknüppel im Lager getragen. Nur Pistole hat jeder gehabt. Sonst hätte ich nichts zu sagen.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Pan zrozumiał?

 

Vorsitzender Richter:

Wollte der Boger noch was sagen? Nein. Aber etwas hätte ich den Zeugen noch zu fragen, und zwar: Sagen Sie bitte, wo war denn dieses Gewehr, mit dem Sie die Betreffenden haben herumgehen sehen? Wo haben die das Gewehr geholt? Wo war das aufbewahrt?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy pan wie, gdzie leżał ten karabin, z którym pan widział chodzących eses manów?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

O ile ja się nie mylę, to w 1 bloku. Od razu w tym 1 bloku komendantury. Gdzieś tam w 1 bloku.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Wenn ich mich nicht irre, da war das irgendwo im ersten Block der Kommandantur. Im ersten der Blocks.

 

Vorsitzender Richter:

War es nicht in dem Zimmer, in dem Boger sich befand?

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Czy to nie było w tym pokoju, w którym Boger był?

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Mój brat sprzątał u Bogera więc może wiedzieć. Ja, to ja mówię o okolicznościach o których wiem, jestem pewien.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich weiß das nicht. Mein Bruder hat ja im Zimmer von Boger gearbeitet, also das Zimmer gereinigt. Er wird das vielleicht wissen. Ich sage nur das, was ich eben weiß. Das weiß ich nicht.

 

Vorsitzender Richter:

Da wollte ich Ihnen gerade noch einen Vorhalt machen. Sie haben nämlich bei Ihrer seinerzeitigen Vernehmung darüber gesprochen und haben gesagt, [Pause] als Sie von dem Broad sprachen: »Ich sah oft den Broad mit einem Kleinkalibergewehr zum Alten Krematorium gehen, wo Häftlinge erschossen wurden. Er ging auch mit dem Karabiner zum Block 11. Dieses Gewehr war im Zimmer des Boger.«11 So haben Sie bei Ihrer Vernehmung in Warschau ausgesagt, am 21. Januar 1964.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

P odczas pana zeznania 21 stycznia 1964 roku w Warszawie, pan powiedział, w stosunku, opisując, to co pan wie o oskarżonym Broadzie, że pan widział go, jak on szedł z karabinkiem do starego krematorium i na blok 11, dodał pan: »ten karabin znajdował się w po koju Bogera«

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Tak, i ja zeznawałem wtedy niespodziewanie wezwany i nie mogłem się pomylić. Później rozmawiałem ze swoim bratem, co do okoliczności i on mi powiedział, że jak on pamięta, że raczej tego karabinu tam nie było. Wobec tego ja nie mogę z całą pewnością stwierdzić. Trudno, tyle lat minęło.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Damals, als ich meine Aussage gemacht habe, da schien es mir, als ob dieser Karabiner dort in dem Zimmer gewesen ist. Ich habe aber später mit meinem Bruder darüber gesprochen, und er sagte, er kann sich nicht erinnern, daß es im Zimmer von Boger gewesen ist. Deswegen muß ich jetzt, um ganz sicher zu sein, sagen, daß ich das nicht genau weiß.

 

Vorsitzender Richter:

Gut.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Ja zrozumiałem co mówił Kaduk i chciałem absolutnie jeszcze raz potwierdzić, będę składał przysięgę, że Kaduk, jak zrozumiałem, mówi, że on więźniów nie bił.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Że on bił tylko ręką. [unverständlich]

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Że bił ręką, mnie pobił, ale poza tym jeszcze raz potwierdzam, że bił mnie bykowcem tam, w pokoju Rapportführera.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ich habe verstanden, was der Angeklagte Kaduk gesagt hat. Und ich möchte darauf erwidern – das werde ich auch später beschwören –, daß er mich wohl zuerst mit der Hand geschlagen hat und dann mit dem Ochsenziemer. Und das war im Zimmer vom Rapportführer.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Dann hätte ich an Boger noch eine Frage: Sie haben doch gehört, daß der Zeuge hier gesagt hat, Sie seien wiederholt mit dem Karabiner ins Kleine Krematorium gegangen.

 

Angeklagter Boger:

Ich bin im Kleinen Krematorium niemals mit dem Karabiner gegangen.

 

Vorsitzender Richter:

Nicht gegangen.

 

Angeklagter Boger:

Nein, in meinem Zimmer waren auch niemals Exekutionskarabiner aufbewahrt.

 

Vorsitzender Richter:

Und Sie haben auch nicht an Erschießungen im Kleinen Krematorium teilgenommen?

 

Angeklagter Boger:

Nein.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Nigdy nie brałem udziału w rozstrzeli waniach na starym krematorium.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

O ile ja wiem, o ile ja pamiętam, ruch w obozie, to ja stwierdzam, że oskarżony Boger udawał się do małego krematorium z tym karabinem.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

So wie ich mich erinnere, an diese ganze Bewegung im Lager und das alles, da betone ich, daß ich den Angeklagten Boger gesehen habe, wie er mit dem Karabiner in das Alte Krematorium hineinging.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Aber an den Erschießungen selbst haben Sie ja nicht teilgenommen, beziehungsweise Sie waren nicht zugegen, so daß Sie diese Kenntnis nur von Hörensagen hatten.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Ale przy rozstrzelaniach samych pan nie był, nie widział pan tego sam, to pan wie tylko z opowiadania.

 

Zeuge Witold Dowgint-Nieciuński:

Od tych więźniów, jak odbierałem popioły, to mówili, że były rozstrzeliwania. Widziałem zwłoki często tam rozstrzelane.

 

Dolmetscherin Kapkajew:

Von diesen Häftlingen, mit denen ich gesprochen habe, wenn ich die Urnen mit Asche geholt habe, von denen habe ich über die Erschießungen gehört. Und ich habe auch die Leichen gesehen.

 

Vorsitzender Richter:

Ja. Das haben Sie uns ja vorhin schon geschildert. Wenn dann keine Fragen mehr sind – doch, Baretzki, Sie wollten noch etwas sagen.

 

Angeklagter Baretzki:

Herr Präsident, Sie sagten da, das ist kein Beweis, daß ich da im Kommandanturarrest eingesperrt war, ja?

 

Vorsitzender Richter:

Was sagte ich?

 

Angeklagter Baretzki:

Sie sagten ja vorher, daß es noch lange kein Beweis ist, daß ich da in dem Kommandanturarrest eingesperrt war.

 

Vorsitzender Richter:

Ja, nach dem, was der Zeuge ausgesagt hat.

 

Angeklagter Baretzki:

Der Herr Staatsanwalt Kügler hat doch ein Schreiben davon.

 

Vorsitzender Richter:

Wovon?

 

Angeklagter Baretzki:

Von dem, daß ich im Kommandanturarrest eingesperrt war. Im Römer hat er mir das Schreiben doch vorgezeigt, und ich habe es anerkannt. 21 Tage verschärften Arrest.

 

Vorsitzender Richter:

Ja.

 

Angeklagter Baretzki:

Das wollte ich nur sagen. Das war 43 ungefähr, ich glaube, Mai, oder es kann auch April gewesen sein. Ich kann mich genau auf den Monat nicht erinnern.

 

Vorsitzender Richter:

Wenn keine Fragen mehr zu stellen sind und keine Erklärungen mehr abzugeben sind, dann ist der Zeuge zu beeidigen.

 

– Schnitt –

 

 

 

 

1. »Birkenallee«.

2. Der Warschauer Aufstand begann am 01.08.1944. Vgl. Enzyklopädie des Nationalsozialismus, S. 797.

3. Vgl. kommissarische Vernehmung vom 21.01.1964 in Warschau, Anlage 1 zum Protokoll der Hauptverhandlung vom 03.09.1964, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 102.

4. Vgl. kommissarische Vernehmung vom 21.01.1964 in Warschau, Anlage 1 zum Protokoll der Hauptverhandlung vom 03.09.1964, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 102.

5. Rechtsanwalt Jugl.

6. In der Sprache des Lagers auch »Birkenallee« genannt.

7. Kommissarische Vernehmung vom 21.01.1964 in Warschau, Anlage 1 zum Protokoll der Hauptverhandlung vom 03.09.1964, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 102.

8. Vgl. Protokoll der Hauptverhandlung vom 29.01.1965, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 107, Bl. 1.117.

9. Vgl. Protokoll der Hauptverhandlung vom 29.01.1965, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 107, Bl. 1.117.

10. Die Frage der Staatsanwaltschaft, »woher der Zeuge wußte, daß in der Baracke, in der das Schild hing: ›Bevollmächtigter für die Umsiedlung der ungarischen Juden‹, die Fäden für die Vernichtung der ungarischen Juden zusammenliefen«, wurde zugelassen. Vgl. Protokoll der Hauptverhandlung vom 29.01.1965, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 107, Bl. 1.118.

11. Vgl. kommissarische Vernehmung vom 21.01.1964 in Warszawa, Anlage 1 zum Protokoll der Hauptverhandlung vom 03.09.1964, 4 Ks 2/63, Hauptakten, Bd. 102.

 

 
 
 
Seitenanfang
Haftungsausschluss | Impressum
 
© 2011 Fritz Bauer Institut • Frankfurt am Main • Stiftung des bürgerlichen Rechts
Letzte Änderung: 18. Juli 2013
 
Copyright © 2011 Fritz Bauer Institut • Grüneburgplatz 1 • 60323 Frankfurt am Main
Telefon: 0 69 79 83 22 40 • Telefax: 0 69 79 83 22 41 • Email: info(at)fritz-bauer-institut.de
X
Titel
Testinfo
Testinfo
Bitte aktuelle Flash Version installieren
X